Airbus nie zamierza konkurować A350 z 777X Boeinga

Mateusz Gałabuda - Profil Mateusz Gałabuda
24 maja 2019 08:27
4 komentarze
Od pewnego czasu branżę lotniczą obiegały plotki dotyczące planów Airbusa co do wprowadzenia do oferty powiększonej wersji A350, czyli A350-2000. Maszyna ta, oferująca ponad 400 miejsc miała by konkurować z boeingiem 777X. Ostatecznie europejski producent położył kres tym spekulacjom.
Reklama

Stanowcze zdanie na temat planów skonstruowania dużej wersji A350-2000 Airbus wyraził we wtorek (21.05) w Tuluzie. Zdaniem producenta dostępne obecnie w ofercie warianty -900 i -1000 oferujące odpowiednio maksymalnie 315 i 369 miejsc są wystarczające dla potrzeb rynku. Samolot jest dostarczany do odbiorców i użytkowany przez nich już od kilku lat, a do tego coraz więcej linii obsługuje nim swoje trasy. Wydaje się więc, że w momencie gdy Airbus rezygnuje ze swojego gigantycznego A380, mniejszy model A350 jest świetnym wyborem i godnym następcą największego pasażerskiego samolotu w historii. Sam producent jest zdania, że A380 przygotowała grunt pod A350. W początkowej fazie Airbus oferował nawet mniejszą wersję A350-800, ale większość klientów wolała zamiast niej wybrać A330neo, samolot oferujący podobną liczbę miejsc lecz nieco mniejszy. Zapraszamy do zapoznania się z opisem wrażeń z podróży A350.


Główny konkurent Airbusa, amerykański gigant Boeing, planuje wprowadzenie od przyszłego roku na rynek swojego najnowszego produktu, nowatorskiego 777X. Pierwszym odbiorcą maszyny będzie Lufthansa. Jak do tej pory, samolot mogli już zobaczyć w marcu pracownicy Boeinga. W dwuklasowej konfiguracji wersja 777-9 będzie oferowała 416 miejsc. Z tego też powodu Airbus, który wycofał się z programu A380, nie będzie w stanie bezpośrednio konkurować z Boeingiem. Historię airbusa A380 opisywaliśmy na łamach naszego portalu. Warto jednak zauważyć, że A350 i tak jest certyfikowany dla 440 pasażerów. Maszyna spisała się w trakcie testu ewakuacji. Wydawało się więc oczywiste, że Airbus planuje naturalny krok czyli wersję, o której mówiono -2000, i która oferując ponad 400 miejsc byłaby w stanie mierzyć się z 777X.


- Naszym priorytetem jest podjęcie próby zaspokojenia popytu na tak duże pojemności w inny sposób - powiedział Guillaume Faury, prezes Airbusa w rozmowie z Australian Business Traveller. - Jesteśmy też zadowoleni z A350-900 i -1000 i skupiamy się na tych dwóch wersjach samolotu.

Jak do tej pory, Airbus nie zapowiedział jednak żadnych innych premier czy wdrożeń poza bardzo dalekodystansową wersją A321. Wydaje się też, że producent nie byłby w stanie utrzymać prac rozwojowych nad nowym, większym samolotem w sekrecie. Jak bardzo jest to trudne przekonał się Boeing, któremu nie udało się zachować w tajemnicy planów co do samolotu określanego roboczo jako 797.

fot. mat. prasowe
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
gość_c9896 2019-05-24 14:13   
gość_c9896 - Profil gość_c9896
Lufthansa bedzie chyba druga linia otrzymujaca 777X ale nie ma to znaczenia, beda mieli we flocie piekna maszyne.
gość_64154 2019-05-24 13:50   
gość_64154 - Profil gość_64154
a to ciekawe zobacz link
gość_31a2d 2019-05-24 12:05   
gość_31a2d - Profil gość_31a2d
Airbus ma duze problemy jesli chodzi o przepustowosc produkcji i kupowania silnikow.
Zaklady Airbusa produkuja ogromne ilosci samolotow miesiecznie. Tworzenie nowych linii montazowych musialoby sie odbyc poswiecajac inne linie (w TLS in HAM zwyczajnie nie ma miejsca i sila robocza jest coraz drozsza). Rodziny A320 nie ogranicza, A350 tez nie. A330 i A330neo jest w miare stabilne, ale po co zmieniac rutyne produckyjna?
Prawdopodobnie trzeba by bylo tworzyc nowe centrum montazowe i przeniesc czesc produktu gdzies indziej ale wiaze sie z tym ryzyko.

Nie mowiac juz o tym ze RR i GE ledwo nadazaja wyprodukowac tyle silnikow zeby zaspokoic popyt (plus problemy w RR).

Z tych powodow Airbus nie widzi potrzeby w rozwoju kolejnego modelu samolotu ktory sprzeda 200 sztuk? Moze wiecej, moze mniej, nie jestem w stanie oszacowac ile przewoznikow by sie na ten model zdecydowalo. Rozwoj nowego wariantu jest kosztowne i trzeba mierzyc inwestycje na liczbe klientow (wiekszosc przewoznikow hubowych juz uzywa 777 - bardzo bezpieczne, dosc ekonomiczne i szkolenia juz zrobione - ciezko bedzie przekonac do zmiany).

Airbus ostatnio sie przejechal na duzych samolotach - widac ze coraz wiecej lata sie P2P, co oznacza ze w przyszlosci maszyny beda sie zmniejszac. Co sie stanie z Hubami i flotami duzych przewoznikow na zatloczonych lotniskach tylko czas pokaze...
Rzeczywiscie Airbus teraz nie ma niczego co moglo by konkurowac z Boeingiem w segmencie 330+ (wieksze od a350-1000 sa wszystkie modele 777 i 777X).
Jest na nie popyt, zwlaszcza na lotniskach gdzie jest ogromny ruch. Ciekawy jestem co A z tym zrobi. W ramach podsumowania:
Airbus (i kupione programy) obecnie produkuje:
3 modele rodziny A320 z roznymi wersjami (neo i ceo oraz modele XR/XLR w A321)
4 modele A330 (neo i ceo)
2 modele A350
dodatkowo 2 modele A220

Podczas gdy Boeing produkuje
4 modele 737 i 737 max
3 modele 787
2 modele 777 (z roznymi wersjami ER LR etc, nie wiem czy 200 jest jeszcze produkowane?)
747 cargo
i oczywiscie przygotowuje sie do 777 i 797 (jesli zostanie ogloszony).

 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama