Berlin–Tegel pozostanie otwarte. Przynajmniej na razie

Jakub Kolanko - Profil Jakub Kolanko
08 czerwca 2020 08:02
1 komentarz
Port lotniczy Tegel, główne berlińskie lotnisko, pozostanie otwarte przez kolejne pięć miesięcy – wynika z informacji opublikowanych w piątek (5.06). Do tego czasu działalność rozpocząć ma, budowany od czternastu lat, Berlin–Brandenburg.
Reklama

Zgodnie z doniesieniami z kwietnia, port lotniczy Berlin–Tegel miał zostać zamknięty 1 czerwca 2020 r. Ogłaszając te decyzję, zarząd lotniska rozważał scenariusz, według którego Tegel miał już nigdy nie obsłużyć pasażerów i lotów komercyjnych. Ostatecznie zdecydowano, że lotnisko nie zostanie zamknięte przez przynajmniej 5 miesięcy – ogłosił zarząd Flughafen Berlin Brandenburg GmbH, zarządzający lotniskami w Berlinie.

Według obecnego planu, Berlin–Tegel pozostanie otwarte do 8 listopada 2020 r., a więc ma działać jeszcze krótko po tym, jak uruchomione zostanie lotnisko Berlin–Brandenburg (BER), dla którego najnowsza data rozpoczęcia operacji to 31 października 2020 r.


Po otwarciu, Brandenburg będzie stopniowo zwiększać swoją przepustowość i liczbę obsługiwanych tras. Do czasu gdy wszystkie linie lotnicze zaczną korzystać z nowego lotniska, co powinno potrwać ok. tygodnia, Tegel będzie wygaszać działalność by ostatecznie obsłużyć ostatnich pasażerów 8 listopada.

Spółka zarządzająca berlińskimi lotniskami skarżyła się że, w związku ze światowym kryzysem w lotnictwie wywołanym pandemią koronawirusa, obecna liczba pasażerów obsługiwanych przez Tegel i Schoenefeld to jedynie ok. 1 proc. ruchu sprzed kilku miesięcy. Oznacza to straty szacowane na ok. 1 mln euro dziennie. To dlatego planowano zamknąć Tegel na przynajmniej 2 miesiące. Ostatecznie z tych planów zrezygnowano, by z nadzieją oczekiwać na rosnący popyt na podróże lotnicze w ciągu następnych kilku miesięcy.

Decyzja o powstaniu nowego portu dla Berlina została podjęta w 1996 r. Budowa lotniska trwająca od 2006 r. jest wspólnym przedsięwzięciem miasta Berlin, kraju związkowego Brandenburgia i niemieckiego rządu federalnego – żaden prywatny wykonawca nigdy nie zaangażował się projekt. Pierwszy termin otwarcia nowego berlińskiego lotniska wyznaczono na marzec 2011 r. – ponad 9 lat temu. Głównym problemem związanym z opóźnieniami był ciągły problem z systemem ochrony przeciwpożarowej.


Otwarcie portu lotniczego pod koniec 2020 r. zostało po raz pierwszy zapowiedziane w listopadzie 2019 r. przez szefa lotniska Engelberta Lütke-Daldrupa. Pomimo dramatycznej sytuacji w światowym lotnictwie cywilnym, wygląda na to, że termin ten uda się dotrzymać.

W 2018 r. zarządca portu przyznał, że utrzymywanie pustego lotnisko kosztuje niemieckich podatników ok. 10 mln euro (ok. 44,3 mln złotych) miesięcznie. Z kolei w marcu tego samego roku do utylizacji przekazano 750 monitorów z nieczynnego lotniska, pomimo że nie skorzystał z nich jeszcze żaden pasażer. Zakup nowych urządzeń kosztował kolejne pół miliona euro.

Fot.:, T. Śniedziewski, Flickr
Reklama

Ostatnie komentarze

gość_49cfc 2020-06-08 15:28   
gość_49cfc - Profil gość_49cfc
Co to jest skromne pół miliona euro w porównaniu z tym ile utopiono w BBI? :-)
 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama