Icelandair: 140 milionów dolarów odszkodowania od Boeinga

Krzysztof Loga Sowiński - Profil Krzysztof Loga Sowiński
25 września 2019 09:45
4 komentarze
Amerykański producent samolotów wypłaci Icelandair 140 mln dolarów amerykańskich. Islandzkie linie lotnicze uzgodniły z Boeingiem kwotę tymczasowego odszkodowania za uziemienie boeingów B737 MAX.
Reklama

Jak podaje Air Transport World, narodowy przewoźnik Islandii, porozumiał się z Boeingiem w sprawie tymczasowej umowy o odszkodowanie za wyłączenie z eksploatacji 5 boeingów B737 MAX. W celu pokrycia strat poniesionych przez islandzką linię lotniczą z powodu uziemienia MAX-ów Boeing wypłaci Islandczykom 140 mln dolarów amerykańskich (USD).

Informując media o zawartej poufnej umowie Icelandair stwierdził, że rekompensata pokrywa jedynie ułamek całkowitej straty firmy z powodu uziemienia MAX-ów. Icelandair oszacował, że pomniejszenie zysku ze sprzedaży (EBIT) z powodu kłopotów z maszynami Boeinga wyniosło 140 mln USD tylko w okresie od połowy marca do 1 sierpnia br. Według przedstawicieli przewoźnika kwota ta wzrosła od tego czasu, ponieważ MAX-y wciąż nie latają.


Rozmowy z Boeingiem o szerszej ugodzie w sprawie odszkodowania za konieczność zawieszenia lotów będą kontynuowane. Icelandair ocenia, że obecnie - uwzględniając już zawartą umowę z Boeingiem - szacunkowy koszt odszkodowania powinien wynieść 135 mln USD. W sumie zatem amerykańska firma powinna zapłacić Icelandairowi 275 mln USD. 16 sierpnia br. Islandczycy stwierdzili, że nie spodziewają się powrotu MAX-ów do operacji przed końcem 2019 r. Islandzki przewoźnik został zmuszony do wyleasingowania pięciu samolotów, aby zminimalizować negatywny wpływ uziemienia MAX-ów.

Przykład Icelandair jest bardzo interesujący z punktu widzenia rynku polskiego. Przypomnijmy, że LOT posiada w swojej flocie pięć boeingów B737 MAX i zamówił kolejnych dziewięć takich maszyn. Liczba uziemionych boeingów LOT-u jest taka sama jak w przypadku Icelandair. Prezes narodowej linii lotniczej Rafał Milczarski w ostatnim wywiadzie na łamach Pasazer.com stwierdził, że będzie się domagał rekompensaty za każdą szkodę wyrządzoną jego firmie. Jednocześnie jednak powiedział, że ewentualne negocjacje z Amerykanami rozpoczną się dopiero po powrocie MAX-ów do latania. Warto dodać, że również polski przewoźnik czarterowy Enter Air ponosi koszty z powodu uziemienia dwóch boeingi B737 MAX, które stacjonują na Lotnisku Chopina.

Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil
gość_ba4c2 2019-09-26 11:44   
gość_ba4c2 - Profil gość_ba4c2
Pamiętać należy, iż LOT nie jest właścicielem Maxów, a jedynie je leasinguje. Nie znamy umowy między LOT a firmą leasingową, ale istniej duże prawdopodobieństwo że LOT nie będzie miał prawa domagać się żadnego odszkodowania od Boeinga gdyż nie jest właścicielem tych samolotów. Inaczej wygląda sprawa z Enterem, gdyż jest właścicielem swoich Maxów.
adam1987 2019-09-25 16:28   
adam1987 - Profil adam1987
Jeżeli takie odszkodowanie uzyskuje tylko jedna linia i tylko za pięć samolotów i tylko za obecne, a nie przyszłe straty, to Boeinga będzie naprawdę dużo kosztowało to uziemienie. Pytanie ile odzyskają od ubezpieczycieli.
gość_23706 2019-09-25 13:54   
gość_23706 - Profil gość_23706
Pamiętajmy, że LOTowskie 5 MAXów to te, które zążyły przylecieć do Polski przed uziemieniem. W Stanach stoi jeszcze 6 MAXów, które miały w tym roku trafić do LOT, co daje w sumie sztuk 11. IcelandAir do tej pory miał mieć 9 samolotów- 7 w wariancie -8 i 2 w wariancie -9. To już zmienia postać rzeczy w kwestii odszkodowań.
 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama