Recenzja: Air France Business Lounge w Paryżu-CDG (Terminal 2E)

Marek Stus - Profil Marek Stus
23 sierpnia 2019 13:33
Nowoczesny, nietuzinkowy design to główna cecha wyróżniająca najnowszą i największą poczekalnię biznesową Air France na paryskim lotnisku Charlesa De Gaulle'a.
Reklama

Air France Business Lounge zlokalizowany w terminalu 2E w hallu L dysponuje ogromną przestrzenią wypoczynkową, salonem spa z możliwością rezerwacji bezpłatnych zabiegów oraz ekstrawaganckim barem "Le Balcon". Oferta kulinarna salonu nie jest jednak nadzwyczajna i powinna być staranniej dopracowana przez francuskiego przewoźnika.

Air France prowadzi aż siedem poczekalni biznesowych na paryskim lotnisku De Gaulle'a. Różnią się one wielkością, ofertą kulinarną i przeznaczeniem - niektóre dostępne są dla lotów europejskich w strefie Schengen, inne zaś dla pasażerów odlatujących rejsami międzykontynentalnymi. Trzy z nich zlokalizowane są w terminalu 2E. Do tej ostatniej grupy należy recenzowany przez nas flagowy salon w hallu L. Jego działalność została zainaugurowana w połowie 2018 roku, a wnętrza urządzono w nowym, całkowicie odświeżonym stylu.


Salon jest przeznaczony dla pasażerów klasy biznes podróżujących rejsami Air France lub linii partnerskich oraz posiadaczy statusu Elite Plus w dowolnym programie lojalnościowym przewoźników z sojuszu SkyTeam. Poczekalnia jest czynna codziennie od godz. 5:30 do 23:30. Mimo że jest otwarta dla wszystkich osób uprawnionych to ze względu na jej lokalizację korzystają z niej przede wszystkim osoby, których loty obsługiwane są z bramek oznaczonych literą L. W przypadku innych rejsów warto wziąć pod uwagę długi czas potrzebny na transfer między różnymi strefami terminala 2E oraz konieczność kilkukrotnego przechodzenia przez kontrolę bezpieczeństwa. O skomplikowanym układzie tego paryskiego lotniska pisaliśmy w cyklu "Lądujemy w...".



Od wejścia urządzony na ponad 3200 m. kw. salon zaskakuje swoją wielkością. Jego główna sala jest tak duża, że w pierwszej chwili trudno zorientować się, gdzie się kończy. Mimo dostępu do panoramicznych okien nie ma niestety widoku na płytę lotniska i pasy startowe. Wynika to z faktu, że poczekalnia została zbudowana w dość nietypowym miejscu, bo na łączniku między dwoma częściami terminala. Bezpośrednio pod nią przebiega kilkupasmowa droga dojazdowa do portu lotniczego. Wnętrza są jednak znakomicie izolowane od hałasu i drgań wywoływanych przez przejeżdżające na dole samochody.



Główna część salonu składa się z przestronnego, otwartego pomieszczenia wypełnionego fotelami i sofami wypoczynkowymi w różnym kształcie. Przygotowano tutaj miejsca dla aż 540 gości, dzięki czemu nawet w porze największego natężenia ruchu nie ma problemu ze znalezieniem wolnych siedzeń. Przy większości foteli znajdują się małe stoliczki oraz gniazdka elektryczne ułatwiające korzystanie z komputerów i innych urządzeń elektronicznych. Ze względu na rozmiary strefy wypoczynku brakuje w niej natomiast prywatności. Stosunkowo niewiele zastosowano tutaj ścianek separujących poszczególne części salonu i dzielących go wizualnie na mniejsze, bardziej kameralne części.



W określonych godzinach czynne są stanowiska obsługi klienta, przy których można załatwić sprawy związane z posiadanym biletem lub kontem lojalnościowym w programie Flying Blue. Obsługa pomaga także ze zmianą rezerwacji w razie odwołania lub opóźnienia lotu. Jest to wygodne i pożądane rozwiązanie w każdej poczekalni biznesowej, gdyż nie ma wówczas potrzeby wychodzenia na zewnątrz i poszukiwania stanowisk transferowych danej linii.


W ofercie salonu znajduje się solidny wybór prasy francuskiej i zagranicznej, zarówno tytułów codziennych, jak i magazynów. Działa tu także darmowy, bezprzewodowy internet. Dla chętnych wydania większości gazet są udostępnione także w formie elektronicznej w aplikacji "Air France Play".


Poza otwartą częścią wypoczynkową w poczekalni znajduje się także "Le Petit Salon" - mniejsze pomieszczenie zapewniające zdecydowanie lepsze warunki do relaksu czy pracy. W trakcie mojej wizyty pozostawało ono jednak zamknięte dla gości, brakowało także jakichkolwiek informacji kto i na jakich zasadach jest uprawniony do jego używania.



Zawsze można natomiast skorzystać ze strefy ciszy, w której ustawiono kilka bardziej komfortowych leżanek, a ponadto dostępne są także odseparowane zasłonami kąciki wypoczynkowe.



Wracając do głównej części salonu warto jeszcze zwrócić uwagę na designerski bar "Le Balcon", który zaprojektował znany francuski architekt wnętrz i stylista, Mathieu Lehanneur. Jego wykończenia łączą w sobie elementy drewniane, marmurowe i szklane dając w całości fantastyczny efekt wizualny. Na powierzchni 160 m. kw. jest tu kilkadziesiąt miejsc w stylu klubowym, a codziennie od godz. 19 do godz. 21 serwuje się koktajle i bezalkoholowe mocktaile z ekskluzywnego menu przygotowanego przez barmanów paryskiego hotelu Lancaster.


Jest też nieduża strefa zabaw dla dzieci, ale jej wyposażenie - pomijając jedną konsolę do gier - trudno uznać za satysfakcjonujące. Brakuje tu jakichkolwiek zabawek, można było też pomyśleć o wstawieniu do niej np. makiety lotniska.



Air France Business Lounge dysponuje sporą częścią bufetową urządzoną w formie otwartej kuchni. Na pochwałę zasługuje wystrój również tej części poczekalni. Panuje to nowoczesna, jasna stylistyka nawiązująca do ekstrawaganckiego designu całego salonu. Strefa została podzielona na dwa samoobsługowe bufety, przy których serwowane są odpowiednio zimne i gorące dania połączone wizualnie długim stołem barowym ze świetnym oświetleniem ledowym.




Oferta kulinarna nie wyróżnia się niczym szczególnym. W porze obiadowej podawane są zimne dania i przekąski: sałatki i pasty, surowe warzywa, sery, jogurty oraz kilka rodzajów ciast. Oprócz tego do wyboru są dwa proste dania na gorąco, a także tradycyjny quiche. Przygotowano ponadto osobne stanowisko z uwielbianym przez azjatyckich pasażerów błyskawicznym makaronem.




Wieczorem uruchamiane jest stanowisko "La Table Gourmet", przy którym kucharz na oczach gości przyrządza specjalne danie dnia. Podczas mojej wizyty był to hamburger podawany z krokiecikami ziemniaczanymi. Szumnie reklamowany przez Air France live-cooking show ograniczał się w praktyce do niedbałego nakładania wcześniej usmażonego mięsa na talerze, a sama potrawa była niesmaczna.



Rozczarowujący jest także wybór napojów w salonie. Pomijając czynny tylko wieczorem bar z koktajlami przez cały czas dostępnych jest zaledwie kilka gatunków win i mocniejszych alkoholi, a ponadto piwo oraz standardowe soki i napoje gazowane. Goście mogą korzystać z kilku samoobsługowych ekspresów, ale jakość parzonej przez nie kawy pozostawia bardzo wiele do życzenia. Nieco lepiej prezentuje się oferta dla miłośników herbaty, bowiem oprócz typowych rodzajów jest też osobne stanowisko z herbatami ziołowymi marki Palais des Thés.





To co wyróżnia poczekalnię francuskich linii, to niewątpliwie strefa spa prowadzona przez znaną firmę Clarins. Do dyspozycji gości są w nim kabiny do indywidualnych zabiegów, a także dwie prywatne sauny. W czasie oczekiwania na lot można w niej skorzystać z darmowych masaży i wybranych zabiegów. Oferta dostępna jest codziennie z wyjątkiem środy w godzinach rannych i wieczornych. Oprócz tego w salonie spa można skorzystać z usług odpłatnych oraz nabyć kosmetyki Clarins.




Dla osób pragnących odświeżyć się przed dalszą podróżą udostępniono nowocześnie wyposażone kabiny prysznicowe. Na miejscu dostępne są ręczniki, mini-kosmetyki i jednorazowe zestawy pielęgnacyjne.


Air France Business Lounge w terminalu 2E hall L paryskiego lotniska Charlesa De Gaulle'a to nowoczesna poczekalnia biznesowa odróżniająca się od innych miejsc tego typu przede wszystkim oryginalnym i nowatorskim designem. Jej bardzo przestronne wnętrza sprawiają znakomie wrażenie, a nietuzinkowe wykończenia nadają wyjątkowego, a zarazem zapadającego w pamięci charakteru. Obecnie jest to najlepszy i najbardziej komfortowy spośród wszystkich salonów biznesowych francuskich linii.


Poza wystrojem mocną stroną poczekalni jest strefa spa wykonująca bezpłatnie wybrane zabiegi i masaże. Ciekawie urządzone wnętrza mają jednak też swoje wady. Nie do końca przypadła mi do gustu np. zbyt otwarta przestrzeń w głównej części salonu. Sprawia ona zbyt przytłaczające, a przez to mało przytulne wrażenie - w aranżacji części wypoczynkowej brakuje zdecydowanie nieco większej prywatności dla gości.

Zaskakująco słabo wypada ocena oferty kulinarnej w poczekalni Air France. W trakcie oczekiwania na lot można oczywiście zjeść tutaj solidny posiłek, ale od francuskiego przewoźnika oczekiwałbym większej finezji w serwowaniu poszczególnych dań. Jakość jedzenia jest bowiem co najwyżej przeciętna, a wybór potraw ograniczony. Nie w pełni, moim zdaniem, wykorzystano także potencjał kuchni podającej dania przygotowywane przez kucharzy na bieżąco. Tę ofertę należałoby poprawić i wzbogacić. Niczym szczególnym nie wyróżnia się wreszcie lista dostępnych w salonie napojów, choć tutaj sytuację ratują koktajle podawane wieczorem w "Le Balcon".

Fot. M. Stus
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama