PPL o krok przed przejęciem Radomia

Tomasz Śniedziewski - Profil Tomasz Śniedziewski
14 stycznia 2018 11:07
27 komentarzy
W tym tygodniu ma zostać podpisany list intencyjny w sprawie przejęcia lotniska w Radomiu przez Polskie Porty Lotnicze. Skarb Państwa planuje uczynić z portu lotniczego w Radomiu ważny ośrodek obsługujący przewoźników budżetowych oraz czartery.
Reklama

Informacje o tym, że PPL prowadzą rozmowy z władzami Radomia na temat przejęcia tamtejszego lotniska potwierdził Mariusz Szpikowski, prezes spółki. List intencyjny w tej sprawie mógłby być podpisany już w tym tygodniu.

- Będzie to związane m.in. z pełną oceną sytuacji spółki, z pełnym przeglądem: umów, zobowiązań, ryzyka otoczenia rynkowego, związanego z potencjalnym przejęciem portu, z określeniem struktury transakcji - precyzuje Szpikowski.

Po przejęciu lotniska od miasta, PPL chciałyby uczynić z niego obsługujący niskokosztowy ruch lotniczy oraz loty czarterowe, co wiązałoby się ze znaczną rozbudową portu lotniczego.

- Mówimy o lotnisku zacznie większym niż to, które mamy obecnie w Radomiu. Będzie to bardzo duży port lotniczy, obsługujący nie tylko region radomski, aglomerację warszawską, ale również centralną Polskę, województwo świętokrzyskie, dużą część województw lubelskiego i łódzkiego - powiedział Adam Bielan, wicemarszałek Senatu obecny na konferencji prasowej.



W rozbudowanej formie lotnisko w Sadkowie miałoby być “uzupełnieniem działalności Centralnego Portu Komunikacyjnego”, dodał Marek Suski, szef gabinetu politycznego premiera.

Pierwotnie spółka PPL planowała stworzenie lotniska o podobnej w roli w oparciu o infrastrukturę lotniska w Modlinie, jednak na drodze realizacji tego pomysłu stanęła “fatalna umowa” którą władze portu podpisały z liniami lotniczymi Ryanair, argumentował Bielan.


Najnowsze rozmowy z PPL są już kolejnym podejściem Radomia do wyzbycia się udziałów lotniska.

W sierpniu 2016 r. miały się toczyć w tej sprawie rozmowy z izraelską firmą iHLS. Wtedy przedstawiciele tej spółki byli wstępnie zainteresowani zainwestowaniem w lotnisko 40 mln euro, które port miałby przeznaczyć na rozbudowę i pozyskanie nowych połączeń. Docelowo firma miała wyłożyć nawet do 80 mln euro., ostatecznie jednak do inwestycji nie doszło.

Nieco ponad dwa miesiące po tamtym oświadczeniu, Wiesław Wędzonka, radomski radny, w wywiadzie dla lokalnej telewizji Zebrra TV zdradził, że istnieje kolejny inwestor zainteresowany portem w Sadkowie. Miałby nim być rząd Zjednoczonych Emiratów Arabskich, który planuje stworzyć w Radomiu terminal cargo. Informacje o rozmowach z inwestorem ze ZEA potwierdzili wtedy także przedstawiciele lotniska.

 Wtedy też lokalny radny przekonywał, że lista potencjalnych inwestorów zainteresowanych portem lotniczym w Sadkowie jest dłuższa.



- Byli zainteresowani Chińczycy i Amerykanie. Myślę, że pojawią się też inni, bo zarząd spółki prowadzi bardzo intensywne działania. Radom ma świetne położenie, blisko od nas do stolicy. Możemy być konkurencyjni w stosunku do innych lotnisk - mówił Wędzonka.

Deklaracje wsparcia rozwoju radomskiego lotniska napływały także z Ministerstwa Obrony Narodowej.

- Mam nadzieję, że zaangażujemy się w lotnisko radomskie, które musi być wykorzystywane również na cele związane z obronnością. Jeśli będzie przychylność posłów, miasta, to takie zaangażowanie ze strony MON jest gwarantowane. Mówimy o zagospodarowaniu niezbędnej przestrzeni dla polskich Sił Zbrojnych. Teraz wypracowywany jest dokładny kształt tej decyzji. Związany jest on ze współpracą z Dęblinem - deklarował w połowie października 2016 r. ówczesny szef MON, Antonii Macierewicz.

PPL nie poinformowały, ile miałaby wynosić wartość transakcji przejęcia udziałów w Radomskim lotnisku, oraz ile miałby kosztować plan rozbudowy portu lotniczego. Nie wiadomo też, jak PPL przekonałyby do korzystania w lotniska linie lotnicze, które na razie nie widzą sensu w przeniesieniu operacji lotniczych do Radomia.

Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
gość_2df5c 2018-01-16 11:37   
gość_2df5c - Profil gość_2df5c
A ja stawiam na STRYKOW AIRPORT
gość_03057 2018-01-15 16:30   
gość_03057 - Profil gość_03057
Modlin jak wiadomo ma podpisaną na 10 lat umowę na śmiesznych warunkach z Ryanairem, po drugie lotnisko to wg ekspertyz wszelakich nie miało prawo bytu, tak samo jak i Radom.
Jedyną sensowną opcją przejściową dopóki nie powstanie CPL to zachęcić tanie linie by się przeniosły do Łodzi a kasę przeznaczyć na poprawę infrastruktury by można było bezpośrednim pociągiem z lotniska do Warszawy dotrzeć, to tylko 1h jazdy, pociągi te powinny być w takcie co 0,5h (nie wszystkie muszą sie na wszystkich stacjach zatrzymywać).
Po wybudowaniu CPL/CPK to linie sobie zdecydują gdzie i skąd chcą latać i jak będą chciały z CPL to jest to najtańsze rozwiązanie.
gość_95625 2018-01-15 15:24   
gość_95625 - Profil gość_95625
Ludzka głupota nie zna granic, Z Bielan do Modlina w 30 min., a do Sadkowa (?) w 1,5h! To jest chore! :/
Mam nadzieję, że na złość pisiorom uda się zebrać fundusze w Modlinie na rozbudowę.
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama