Wraca konflikt w PAŻP. Czy rzeczywiście nie będzie wakacji?

Krzysztof Loga Sowiński - Profil Krzysztof Loga Sowiński
22 czerwca 2022 09:11
Spór w Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej nie zepsuje tegorocznych wakacji, ale podpisanie ugody z kontrolerami nie zakończy kłopotów Agencji.
Reklama

Na początku wakacji powrócił temat konfliktu pracowniczego w Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej (PAŻP). Spór w Agencji osiągnął swoje apogeum pod koniec kwietnia br., kiedy 136 kontrolerów ruchu lotniczego nie przyjęło nowych warunków pracy i płacy, co mogło doprowadzić do paraliżu lotów nad Polską i w mazowieckich portach lotniczych od 1 maja 2022 r.


Ten ponury scenariusz został jednak zażegnany, bo strony usiadły do rozmów, które zakończyły się podpisaniem wstępnego porozumienia. Do 10 lipca br. miała zostać zwarta umowa ostateczna. Strony konfliktu wypracowały teksty nowych regulaminów pod koniec maja br. i przekazały je do konsultacji wszystkim związkom zawodowym działającym w PAŻP w celu ich finalnej akceptacji. Wydawało się, że wszystko zmierza w dobrym kierunku.

Nagle, w ostatni poniedziałek (20.06) usłyszeliśmy od przedstawicielki związków zawodowych, że PAŻP wycofuje się z wcześniejszych ustaleń i w konsekwencji wakacji w tym roku nie będzie. Strona społeczna twierdzi, że dyrekcja Agencji nie chce przyjąć wcześniejszych uzgodnień w sprawie zasad etyki i przeniesienia na inne stanowiska pracowników, którzy przyczynili się do zaistniałego kryzysu. Z kolei rzeczniczka PAŻP-u stanowczo zaprzecza prawdziwości tej tezy oraz podkreśla, że negocjacje trwają i nie ma mowy o wycofywaniu się z czegokolwiek.

Czy rzeczywiście polscy pasażerowie znów mają się czego obawiać? Sama pełnomocniczka związków zawodowych Anna Garwolińska, która szumnie odwołała tegoroczne wakacje wyraziła pogląd, że ryzyko braku porozumienia wynosi 10 proc. Wydaje się więc, że to straszenie pasażerów przez sprawne zaciekawienie tematem mediów jest tylko grą taktyczną na końcówce negocjacji. Stronie społecznej widocznie zależało, żeby w rozmowach brała udział osobiście prezes PAŻP-u Anita Oleksiak, która ostatnie rundy negocjacji opuszczała. Prezes, skutecznie zdyscyplinowana przez niepokojące informacje prasowe, wróciła już do stołu rozmów.

Problemem PAŻP-u nie są tegoroczne wakacje. Związane z nimi podróże lotnicze odbędą się tego lata. Wyzwaniem dla Agencji jest jej finansowa przyszłość. Utrzymywanie zasady samowystarczalności, a więc ograniczanie przychodów wyłącznie do opłat nawigacyjnych pobieranych od linii lotniczych może okazać się niemożliwe. Jeśli wojna w Ukrainie potrwa nie kilka miesięcy, ale kilka lat - co obecnie jest dominującym przewidywaniem - ruch lotniczy nad Polską jeszcze długo nie wróci do poziomów sprzed pandemii koronawirusa. Tym samym przychody PAŻP-u będą niższe i nie pokryją rosnących kosztów.


PAŻP czeka nieuchronna zmiana zasad funkcjonowania. Czym szybciej branża i instytucje państwowe zaczną o tym dyskutować, tym mniej publicznych środków będziemy musieli przeznaczyć na utrzymanie działalności Agencji. Po podpisaniu porozumienia z kontrolerami ruchu lotniczego metamorfoza PAŻP-u powinna stanowić najwyższy priorytet dla prezes Oleksiak. Miejmy nadzieję, że nowe regulaminy pracy i płacy nie spowodują, że przemiana Agencji stanie się niemożliwa bez kolejnego ostrego zwarcia z pracownikami.

Fot.: Materiały prasowe

Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama