Odnaleziono rejestrator rozmów 737 MAX 8 Lion Air

Mateusz Gałabuda - Profil Mateusz Gałabuda
15 stycznia 2019 08:50
1 komentarz
Ekipa nurków indonezyjskiej Marynarki Wojennej odnalazła dziś kokpitowy rejestrator rozmów z rozbitego 29 października 2018 roku w Morzu Jawajskim boeinga 737 MAX 8 linii Lion Air.
Reklama

Zdjęcia, które okrążają Internet pokazują że urządzenie jest dość mocno podrapane, ale jednocześnie wydaje się być w całości. Na wyniki pierwszych inspekcji odnalezionego rejestratora trzeba będzie jednak jeszcze chwilę zaczekać. Lokalne media donoszą, że urządzenie zostało odnalezione w odległości około 50 metrów od miejsca gdzie znajdowała się znaleziona wcześniej czarna skrzynka zapisująca parametry lotu. Rejestrator znajdował się na głębokości około 30 metrów i był zagrzebany w mule na dnie akwenu.


Przypomnijmy, że do katastrofy doszło krótko po starcie z lotniska w Dżakarcie, prawdopodobnie na skutek działania systemu zapobiegającemu przeciągnięciu i w związku z awarią czujników kąta natarcia. W wyniku upadku samolotu do morza śmierć poniosło 189 pasażerów i członków załogi. Czarną skrzynkę odnaleziono kilka dni po wypadku, zaś poszukiwania rejestratora dźwięku, które finansowane były przez Lion Air zakończono z końcem grudnia zeszłego roku z powodu niepowodzenia i ciężkich warunków oraz słabej widzialności. Bateria w radiosondzie rejestratora miała dziewięćdziesięciodniowy okres trwałości i już w ciągu najbliższych tygodni mogła się rozładować co doprowadziłoby do znaczącego utrudnienia, a być może całkowitego uniemożliwienia odnalezienia tego urządzenia. Po tym jak przewoźnik zakończył poszukiwania rejestratora do akcji włączyła się lokalna Marynarka Wojenna.

Odnalezienie rejestratora i odzyskanie zapisanych w nim informacji może rzucić więcej światła na przyczyny katastrofy, a także na działania pilotów tuż przed upadkiem samolotu do morza. Już z danych pochodzących z rejestratora parametrów lotu wynika, że załoga miała poważne problemy z opanowaniem maszyny przed katastrofą. Wstępny raport opisujący możliwe przyczyny katastrofy wskazuje, że zawinił system zapobiegający przeciągnięciu, który kierował ciągle nos samolotu w kierunku ziemi.

Warto wskazać, że producent samolotu, Boeing, niemal od razu wydał dla operatorów 737 MAX 8 odpowiedni biuletyn informacyjny w celu ułatwienia eksploatacji w przypadku wystąpienia problemu z czujnikiem kąta natarcia.

Kolejną ciekawostką jest pozew złożony przeciwko Boeingowi przez rodzinę jednego z pilotów, którzy zginęli w katastrofie.

fot. mat. prasowe

Reklama

Ostatnie komentarze

gość_73cf9 2019-01-15 21:46   
gość_73cf9 - Profil gość_73cf9
Mam pytanie raczej do znawców tematu. Zastanawia mnie w jakim stanie zostaną (a na pewno kiedyś zostaną) znalezione czarne skrzynki MH370 po kilku latach przebywania na dnie oceanu. Czy skrzynki są w stanie wytrzymać latami ciśnienie na 4500 m głębokości (maksymalna głębokość Basenu Perth)?
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama