×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Poważne problemy embraera Air Astana w Portugalii


W ubiegłą niedzielę (11.11) po starcie z lotniska w Lizbonie załoga samolotu embraer E190 należącego do kazachskich linii Air Astana zgłosiła kontroli zbliżania problemy techniczne. Walka o ocalenie maszyny i sześciu członków załogi trwała ponad godzinę.



Walka z maszyną  i okolicznościami.

Samolot o numerze rejestracyjnym P4-KCJ wykonywał lot numer KZR1388 z lotniska Alverca oddalonego około 30km od stolicy Portugalii do Mińska na Białorusi. Jak wynika z relacji sił powietrznych Portugalii, które asystowały załodze Air Astana oraz oświadczenia samego przewoźnika, w samolocie doszło prawdopodobnie do usterki systemów pokładowych i układu sterowania. Po ponad godzinnych zmaganiach pilotów z maszyną udało się im odzyskać kontrolę nad samolotem i bezpiecznie wylądować pod eskortą portugalskich F16 na lotnisku wojskowym Beja, oddalonym od Lizbony o około 180km na południowy wschód. Nikt z sześciu członków załogi nie ucierpiał w wyniku incydentu, na pokładzie nie było żadnych pasażerów.

Około 13:30, niedługo po starcie, załoga zgłosiła kontrolerowi zbliżania, że „utraciła całkowicie kontrolę nad samolotem”, a po chwili, że zamierza wodować i prosi o pomoc w obraniu kursu nad otwarte wody oceanu. Sytuację pogarszały złe warunki pogodowe, które nie pozwoliły załodze na nawiązanie kontaktu wzrokowego z ziemią i utrudniały określenie pozycji, a także zaburzały orientację przestrzenną pilotów w chwilach gdy nie mogli oni polegać przynajmniej na sporej części instrumentów pokładowych. Od momentu zakomunikowania kontroli ruchu lotniczego sytuacji awaryjnej załoga zmieniła też kod transpondera samolotu na 7700 (informacja o sytuacji awaryjnej).

fot. flightradar24.com

Pomimo trudnej sytuacji piloci zachowali spokój i choć wydaje się, że nie otrzymali ze strony kontrolera ruchu lotniczego należnej im pomocy to jednak poradzili sobie z opanowaniem maszyny. Z zapisu trasy lotu wynika, że przez pierwsze 40-50 minut samolot wykonywał serię lewych zakrętów, co przypominało nieco holding w formie tzw. orbity (zarejestrowana na portalu flightradar24.com trasa nie jest dokładnym odwzorowaniem rzeczywistego przebiegu lotu). Z analizy korespondencji radiowej można jednak odnieść wrażenie, że pozbawieni sprawnych instrumentów i systemów sterowania, a także kontaktu wzrokowego z ziemią piloci nie zdawali sobie sprawy z tego jakie manewry wykonują, a upewnił ich w tym dopiero drugi kontroler, który przejął sytuację po kilkudziesięciu minutach. Przez cały ten czas załoga zgłaszała, że nie ma kontroli nad samolotem, że zdecydowała się na wodowanie i prosi o pomoc w skierowaniu maszyny nad ocean. Po około 50 minutach załodze udało się odzyskać kontrolę nad lotem maszyny i poprosili o skierowanie na lotnisko, na którym panowały wówczas dobre warunki atmosferyczne pozwalające na lądowanie z widocznością. Ostatecznie do pomocy włączyli się jeszcze wojskowi piloci w F16, którzy przechwycili kazachski samolot i lecąc przed nim wskazywali drogę do lotniska w Beja, a także podawali załodze informacje niezbędne do wykonania bezpiecznego podejścia do lądowania na drodze startowej 19R. Piloci zdołali wylądować bezpiecznie przy trzeciej próbie, dwie poprzednie zakończyły się przerwaniem podejścia.

fot. siły powietrzne Portugalii

Wzorowa postawa pilotów

Na podstawie nagrań korespondencji radiowej wyraźnie widać, że piloci Air Astana zastosowali się do akronimu ANC, który oznacza trzy czynności, które w danej kolejności powinna wykonać załoga samolotu w przypadku usterki technicznej – Aviate, Navigate, Communicate (Pilotuj, Nawiguj, Komunikuj). W początkowej fazie zgłosili oni sytuację awaryjną hasłem MAYDAY, następnie podejmowali próby odzyskania kontroli nad maszyną przy użyciu tych systemów, które działały i upewniali się o tym w jakim kierunku lecą. Prawdziwą ulgą było dla nich opanowanie samolotu i pojawienie się dwóch portugalskich myśliwców. Wtedy mając już za sobą dwa pierwsze kroki w ANC, czyli odzyskanie możliwości pilotażu (dzięki własnym staraniom) oraz zapewnioną nawigację (dzięki asyście F16), mogli skupić się bardziej na trzecim punkcie i wyraźnie zaczęli komunikować swoje zamiary i potrzeby. Historia ta z pewnością będzie doskonałym przykładem do omawiania przez przyszłych adeptów lotnictwa. Wskazuje ona na ograniczenia jakie stawia ludzki organizm w sytuacjach nietypowych i udowadnia jak ważne jest udzielenie pomocy w takich przypadkach. Zarówno zdecydowanie lepsza asysta kontrolera ruchu lotniczego, który zajął stanowisko po pierwszych 40-50 minutach lotu Air Astana, jak i obecność samolotów wojskowych w zasięgu wzroku pomogły załodze uspokoić się po długiej walce o odzyskanie panowania na embraerem.


Czy zawiódł serwis?

Z pewnością ciekawe jest z jakiego w ogóle powodu w Lizbonie znalazł się samolot Air Astana, skoro linia nie ma w swojej ofercie takiej destynacji. Okazuje się, że feralny embraer trafił tam na przegląd. Maszyna, która brała udział w opisywanym incydencie spędziła ostatnie 6 tygodni na ziemi na lotnisku Alverca, gdzie była poddawana pracom serwisowym w firmie OGMA, Industra Aeronautica de Portugal S.A., która zajmuje się serwisowaniem samolotów i wytwarzaniem podzespołów lotniczych. Na tak wczesnym etapie nie jest możliwe stwierdzenie czy prace wykonywane na samolocie podczas jego przeglądu mogły mieć jakikolwiek związek z wystąpieniem problemów czy też był to zwykły zbieg okoliczności.


Jak kontrolować niekontrolowalny samolot?

Z oświadczenia Air Astana na Twitterze wynika, że „załoga podjęła decyzję o nieplanowanym lądowaniu z uwagi na problemy techniczne”. Postępowanie w kierunku wyjaśnienia przyczyn zdarzenia już trwa. Jakie jednak mogły być przyczyny wystąpienia problemów i jak piloci radzili sobie z odzyskiwaniem kontroli nad samolotem?


Według specjalisty ds. bezpieczeństwa lotniczego i byłego pilota liniowego, Shawna Pruchnickiego z Centrum Studiów Lotniczych Uniwersytetu w Ohio powodów mogło być kilka. Możliwe jest, że doszło do awarii urządzeń poruszających powierzchniami sterowymi lub też do oblodzenia tych powierzchni i zablokowania ich ruchu przez cząstki lodu.

- Należy próbować utrzymać kontrolę nad samolotem w każdej chwili i przy użyciu wszystkich środków jakie są dostępne w tej chwili – powiedział Shawn Pruchnicki. – Istnieją pewne techniki pilotażu, które mogą być użyte w sytuacji utraty kontroli nad maszyną. Są to techniki aerodynamiczne i naprawdę sprawni piloci, szczególnie z doświadczeniem w akrobacji lotniczej, są w stanie spróbować ich stosowania dla odzyskania kontroli.

Jeśli przykładowo samolot przechyli się na jedno skrzydło o około 90 stopni to co prawda ster wysokości nie będzie już miał wpływu na to czy samolot wznosi się czy zniża, ale jego funkcję przejmie pozioma wówczas płaszczyzna steru kierunku. Po analizie zapisu trasy lotu i wykresu wysokości maszyny można założyć, że i taka sytuacja mogła mieć miejsce. Samolot mocno przechylony w jedną ze stron zakreślał ciągle okręgi, a załoga za wszelką cenę starała się utrzymać nos maszyny w górze przy użyciu steru kierunku. Według Pruchnickiego możliwe jest też użyciu ciągu silników do sterowania wznoszeniem i zniżaniem, a także w pewnym zakresie do wykonywania skrętów.

Gdy jedno narzędzie zawodzi, piloci muszą być kreatywni w poszukiwaniu innego. ­– mówi Pruchnicki. Ekspert wskazuje też na fakt, że nieocenioną pomocą była obecność maszyn wojskowych, których piloci nie dość, że mocno odciążyli załogę Air Astana w kwestii nawigacji to mogli obejrzeć również z zewnątrz kazachski samolot i ewentualnie wskazać na jego uszkodzenia, których załoga nie byłaby w stanie sama zauważyć.


Embraer E190 to samolot brazylijskiej produkcji, który jest w stanie zabrać na pokład około 100 pasażerów. Air Astana posiada w swojej flocie 9 takich maszyn, a średnia ich wieku to nieco ponad 6 lat. Poza airbusem A320 (również 9 egzemplarzy) to najliczniejszy typ samolotu w posiadaniu kazachskiej linii. Cała flota Air Astana to 33 maszyny.

Zapis całego lotu z portalu flightradar24 wraz z nagraniami korespondencji radiowej pomiędzy kontrolą zbliżania, a załogą samolotu dostępny jest na kanale VASAciation na portalu youtube.com (cz. 1cz. 2).




gość_6f0f1 - Profil
gość_6f0f1
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!

Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie