Start "nowego Maléva" już w przyszłym roku?

Jakub Kolanko - Profil Jakub Kolanko
03 listopada 2018 09:30
9 komentarzy
Pierwsze doniesienia o nowej węgierskiej linii pojawiły się w lecie ubiegłego roku. Wiele osób jest przekonanych, że projekt podzieli los upadłego w październiku 2013 r. Sólyom Airways, podczas gdy główny inwestor i założyciel przekonuje, że linia rozpocznie operacje już w lecie przyszłego roku.
Reklama

Fundusze na start RonanAir, bo tak nazywać się ma nowa węgierska linia, pochodzą od R-Group International - międzynarodowej grupy inwestycyjnej należącej do Rohana Nanayakkara, biznesmena ze Sri Lanki, który od 1993 roku pełni także funkcję konsula honorowego Węgier na Sri Lance. Podkreśla on, że środki na inwestycję pochodzą tylko od prywatnych inwestorów, a wsparcie rządu węgierskiego nie będzie konieczne.

- Nie możemy liczyć na to, że linia od początku będzie przynosić zysk, spodziewamy się, że będziemy dochodowi w przeciągu dwóch lat od rozpoczęcia lotów. Lotnictwo to trudny biznes. My oraz zaprzyjaźnione firmy jesteśmy zdeterminowani, by stworzyć węgierską międzynarodową linię lotniczą, z której będzie dumny cały kraj. Robimy wszystko co w naszej mocy, by Węgry stały się centrum lotniczego ruchu pasażerskiego i towarowego w Europie Środkowej. Wierzymy, że mieszkańcy, węgierskie władze, a także krajowe media, będą partnerami w naszym wspólnym sukcesie - powiedział Rohan Nanayakkara, założyciel linii.


Początkowo nowa linia deklarowała, że chce przewozić pasażerów z Węgier do Zagrzebia, Lublany, Salzburga, Târgu Mureș i Rijeki. Z czasem do listy potencjalnych kierunków zostały dodane takie miasta jak Ajaccio, Berno, Aleksandropolis, Konstanca, Cagliari, Kaliningrad czy Odessa. Według obietnic, samoloty mają wylatywać aż z trzech węgierskich lotnisk - budapesztańskiego portu im. Ferenca Liszta (BUD), lotniska w Debreczynie (DEB) oraz Hévíz–Balaton (SOB).

W styczniu tego roku w Internecie znaleźć można było oferty pracy dla pilotów pochodzące od RonanAir - bowiem pierwsze loty miały wystartować w październiku br. Według najnowszych informacji linia zacznie operacje pasażerskie w sezonie letnim 2019 - prowadzone są już rozmowy z potencjalnymi dostawcami samolotów. W pierwszej kolejności RonanAir chce pozyskać turbośmigłowce ATR 72-500, wskazując na ich ekonomiczność względem odrzutowców oraz możliwość lądowania na mniejszych lotniskach. W dalszej przyszłości linia planuje operacje airbusami A320 oraz A330.

Inwestor utrzymuje, że w jego firmie na Sri Lance cały czas zabezpieczane są odpowiednie środki na start nowej węgierskiej linii lotniczej. Jak wynika z opublikowanego raportu, w 2016 roku majątek RonanAir wynosił 1,99 mln forintów (26 tys. złotych), podczas gdy na koniec 2017 roku było to już 5,48 mld forintów (74,3 mln złotych). Nanayakkara nie wyklucza także zaangażowania do projektu kolejnych inwestorów, jeżeli zajdzie taka potrzeba.

Czas pokaże czy projekt podzieli los Sólyom Airways...
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
gość_80012 2018-11-05 16:58   
gość_80012 - Profil gość_80012
To wbrew Polskiej Racji Stanu... gdzie jest Kraków się pytam? Niech Polski rząd coś z tym zrobi! premierze apelujemy!!
gość_59a97 2018-11-04 10:34   
gość_59a97 - Profil gość_59a97
Najpierw robi się szum, nakręca lotniska na potencjalny ruch i zyski, później z nimi się negocjuje obniżki i dopłaty ... witamy w świecie RYANaira
kemot97 2018-11-04 09:57   
kemot97 - Profil kemot97
Inwestor ze Sri Lanki - brzmi naprawde powaznie... a tak na powaznie albo linie nigdy nie wystartuja albo w najlepszym razie pociagna 2 miesiace jak OLT
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama