Trzy lata więzienia za żarty o bombie w samolocie

Dominik Sipiński - Profil Dominik Sipiński
16 września 2017 08:30
4 komentarze
Wojciech M. w listopadzie 2015 r. na pokładzie samolotu Small Planet Airlines, będąc pod wpływem alkoholu, ostrzegł o podłożonej w maszynie bombie. Miał to być żart, ale teraz dostał wyrok trzech lat w zawieszeniu. Musi też pokryć straty linii.
Reklama

Sąd w uzasadnieniu orzeczenia stwierdził, że Wojciech M. stworzył wyjątkowo niebezpieczną sytuację na pokładzie samolotu i jego czyn charakteryzuje się znacznym stopniem społecznej szkodliwości.

W trakcie lotu do Hurghady 19 listopada 2015 r. Wojciech M. spożywał alkohol. Podczas interakcji z załogą samolotu nie był zadowolony z obsługi, więc postanowił "zażartować", że na pokładzie samolotu jest bomba. Dobrze przeszkolona załoga, której zadaniem jest przede wszystkim dbanie o bezpieczeństwo pasażerów, nie mogła zbagatelizować potencjalnego zagrożenia, dlatego kapitan podjął decyzję o przymusowym lądowaniu na trasie lotu. Po sprawdzeniu samolotu przez ekipę antyterrorystyczną okazało się, że był to fałszywy alarm.


Lot o numerze P7 8015 wykonywany airbusem A320 został przekierowany na najbliższe lotnisko w Burgas w Bułgarii, gdzie bezpiecznie wylądował po tym jak jeden z pasażerów poinformował personel pokładowy, że posiada on ładunek wybuchowy.

Bilansem "żartu" było postawienie w stan pełnej gotowości i zamknięcie lotniska w Burgas, zaangażowanie antyterrorystów i innych służb, wysokie koszty po stronie przewoźnika związane m.in. z koniecznością zapewnienia noclegów i wyżywienia pozostałym 160 pasażerom tego lotu oraz pasażerom oczekującym na powrót do Polski z Hurghady, łącznie opiewały na ponad 100 tys. zł.

Jak wynika z naszych informacji, na konto Small Planet Airlines wpłynęło już ponad 50 tys. zł od Wojciecha M.

Tuż przed feralnym lotem światowe zagrożenie terroryzmem odnotowało punkt szczytowy. Kilka dni przed tym zdarzeniem miała miejsce seria ataków terrorystycznych w centrum Paryża oraz eksplozja bomby w airbusie A321 rosyjskich linii lotniczych Metrojet, który rozbił się na półwyspie Synaj.

fot. Dominik Sipinski





Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
gość_9054b 2017-09-18 09:10   
gość_9054b - Profil gość_9054b
jakoś mi go nie żal
adam7691 2017-09-17 19:18   
adam7691 - Profil adam7691
brawo sąd, wreszcie właściwa dezyzja
marqoos_pl 2017-09-17 16:21   
marqoos_pl - Profil marqoos_pl
Brawo. Ulotki z tym opisem powinny być rozdawane każdemu pasażerowi przez wejściem na pokład "na wszelki wypadek", jakby kogoś fantazja znowu poniosła i chciał sobie podobnie "zażartować". A w skrócie, to chciałem tylko skomentować "Co za idiota!".
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama