×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Horrendalne ceny przekąsek w samolotach


Najnowsze badanie KAYAK.pl wykazało, że ceny przekąsek w samolotach linii niskokosztowych są średnio niemal czternaście razy wyższe od tych w polskich supermarketach. Radzimy, jak napić się i nie być głodnym w samolocie, a przy tym nie zbankrutować.


Serwując jedzenie oraz napoje na pokładzie samolotów, linie lotnicze świadczą pasażerom usługę, z czym oczywiście wiążą się dodatkowe koszty. Jeżeli podróżnym zależy na ograniczeniu wydatków, planując podróż powinni pamiętać, że mogą wnieść do samolotu własne przekąski. Jeśli chodzi o napoje, mogą obejść ceny narzucone przez linie lotnicze kupując coś do picia na podróż jeszcze na lotnisku, już po przejściu kontroli - mówi Vera Pershina, regionalna dyrektorka KAYAK na Polskę i Rosję.

Jedna z największych różnic w cenach w badaniach KAYAK.pl dotyczyła wody butelkowanej. Przeciętnie 500 ml niegazowanej wody w supermarkecie kosztuje 0,97 zł, podczas gdy na pokładzie linii niskokosztowych (KAYAK.pl objął badaniem Ryanaira, Wizz Aira, Norwegiana, easyJet i Jet2.com) za butelkę pasażerowie zapłacą średnio blisko 11 zł, czyli jedenaście razy więcej. Niewiele taniej jest w strefach odlotów lotnisk.


Tego wydatku można jednak łatwo uniknąć. Co prawda wnoszenie wody i innych napojów w butelkach powyżej 100 ml do strefy odlotów jest zabronione ze względów bezpieczeństwa, nie ma problemu z wniesieniem pustej butelki. Dlatego zawsze warto mieć z sobą opróżnioną szklaną lub plastikową butelkę. Po przejściu kontroli bezpieczeństwa wystarczy napełnić ją wodą z kranu - to tańsze, bardziej ekologiczne, a nawet zdrowsze (bo kranówa jest lepsza dla zdrowia niż tanie wody butelkowane). 

Na coraz większej liczbie lotnisk pojawiają się specjalne fontanny umożliwiające napełnienie butelki w miejscu innym niż toaleta. To wygodniejsze i bardziej higieniczne, ale na polskich lotniskach na razie takie rozwiązanie się nie przyjęło. Mamy nadzieję, że wkrótce się to zmieni. 

Także ceny napojów bezalkoholowych mogą przyprawić o zawrót głowy. Puszka gazowanego napoju w samolocie kosztuje średnio prawie 12 zł - jest tym samym ponad sześć razy droższa niż przy zakupie w supermarkecie. Sok pomarańczowy okazał się w badaniu KAYAK.pl ponad czterokrotnie droższy na pokładzie. W tej kategorii najlepiej wypadły napoje energetyczne. Kupując je w supermarkecie zapłacimy średnio 4,52 zł, czyli o jedynie trzy razy mniej niż podczas lotu.

KAYAK.pl zauważa, że względnie taniej wychodzi gaszenie pragnienia… winem. Analiza cen wykazała, że trunek ten na pokładzie jest tylko trochę droższy niż zwykle. Kieliszek o pojemności 187,5 ml pasażerowie kupią za 23 zł - około trzy razy więcej niż w supermarkecie. 

Przekąski też z przebitką

Jak wynika z analizy, słodkie i słone przekąski są kolejną kategorią, za którą podróżni znacznie przepłacą. Za małą paczkę maślanych ciasteczek, linie lotnicze policzą sobie średnio 7,37 zł. Kupienie ich w supermarkecie będzie kosztować średnio jedynie 0,89 zł. Podobna różnica dotyczy rogalików, które są osiem razy droższe na pokładzie samolotu niż w supermarkecie. Jednak w porównaniu ze wszystkimi przekąskami tego typu, to mała paczka chipsów ustanowiła rekord: podczas lotu zapłacimy za nią średnio 9,68 zł. To prawie dziesięć razy więcej niż w sklepie. 

Dobrą ofertą są orzeszki w czekoladzie M&M's. W supermarkecie kosztują one średnio 9,67 zł, a w samolocie - 17,56 zł, czyli niecałe dwa razy więcej. 

Tych cen można jednak bardzo prosto uniknąć - przepisy bezpieczeństwa nie zabraniają wnoszenia na pokład własnego jedzenia. Dlatego warto wziąć z sobą słone lub słodkie przekąski. Pamiętajmy jednak o tym, że w samolocie nie jesteśmy sami - o ile wnoszenie orzeszków czy batoników nikomu nie będzie przeszkadzać, to aromatyczne kanapki z wędlinami czy pasztetem mogą uprzykrzyć podróż naszym sąsiadom na pokładzie. 

Warto też pamiętać, że słone przekąski wywołują pragnienie, więc należy zaopatrzyć się w dodatkową wodę. Zresztą nawadnianie się podczas loty jest bardzo istotne dla zdrowia. 

grafika Dominik Sipinski/Pasazer.com (według danych KAYAK.pl)



gość_63396 - Profil
gość_63396
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!

Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie