ETS nielegalny w Stanach Zjednoczonych

Dominik Sipiński - Profil Dominik Sipiński
28 listopada 2012 08:36
2 komentarze
Reklama

Prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama podpisał ustawę, która umożliwia zakazać amerykańskim przewoźnikom udziału w kontrowersyjnym Schemacie Handlu Emisjami Unii Europejskiej (ETS). Dwa tygodnie temu Komisja Europejska zawiesiła program, ale planuje do niego wrócić w 2013 r.

Ostateczna decyzja co do tego, czy amerykańskie linie lotnicze będą mogły legalnie uczestniczyć w ETS-ie należy do Departamentu Transportu. Komentatorzy oczekują, że zakaz zostanie wydany, co powinno dać Stanom Zjednoczonym lepszą pozycję w negocjacjach w przyszłości.

ETS to program, zgodnie z którym wszyscy przewoźnicy latający do, z i wewnątrz Europy muszą wykupywać zezwolenia na emisję gazów cieplarnianych. Podmioty spoza UE krytykują schemat, bo zgodnie z nim zezwolenie musi obejmować całą trasę lotu, a nie tylko jej fragment w przestrzeni powietrznej UE. O szczegółach sporu związanego z ETS-em pisaliśmy w Raporcie Pasazer.com.

Nowa amerykańska ustawa, pochwalona przez stowarzyszenie przewoźników Airlines For America (A4A), daje amerykańskiemu Departamentowi Transportu również możliwość wprowadzenia niesprecyzowanych przepisów, które będą chroniły przed szkodami wynikającymi z ETS-u.

Dominik Sipiński
Reklama

Ostatnie komentarze

krzysiekl 2012-11-28 11:40   
krzysiekl - Profil krzysiekl
a gdyby zrobić tą opłatę tylko za odcinek na terenie UE? byłaby to szansa na kompromis?
gosc_7f10a 2012-11-28 09:09   
gosc_7f10a - Profil gosc_7f10a
ETS jest chory! Nie dosc, że UE robi wsyztsko aby zarżnąć europejską gospodarkę to takie programy nie mają nic wspólnego z ochroną środowiska. Jeśli opłaty będą duże to na długich trasach z/do UE będzie opłacało się zrobić międzylądowanie tuż za granicą UE. Efektem będzie większa emisja co2, większe zuzycie sprzetu, zwiększenie dystansów, wykonanie niepotrzebnej pracy itd. Nie ma to nic wspólnego z ekologią. Tak samo śróbowanie przepisów wewnątrz UE. Jeśli bzdurne komisje będą dalej przeginały to produkcja ucieknie z EU. W skali światowej znów będziemy mieli większe straty środowiskowe bo lepiej aby wewnątrz uni działała firma trochę chroniąca srodowisko niż poza UE w ogóle go nie chroniąca. Niech lepiej UE pracuje nad namówieniem innych państw do programów ekologicznych, bo póki co to nie europa jest problemem tylko USA, Rosja, Chiny (i reszta Azji) oraz Afryka (płuca świata). Kasa z ETS powinna być płacona państwom afrykańskim za ochronę lasów tropikalnych. Póki co zapewne idzie na utrzymanie eurokołchozu, pensje i wczęsniejsze emerytura dla urzedników.
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama