Sytuacja na europejskich lotniskach pozostaje niepewna

Krzysztof Loga Sowiński - Profil Krzysztof Loga Sowiński
01 kwietnia 2022 09:00
Wyniki lutego 2022 r. w czołowych portach lotniczych Europy okazały się niejednoznaczne.
Reklama

W 2022 r. historycznie najgorszy pod względem liczby obsłużonych pasażerów miesiąc w roku, nie dla wszystkim portów lotniczych takim będzie. W lutym czołowe pasażerskie lotniska w Europie (Amsterdam, Barcelona, Frankfurt, Londyn Heathrow, Madryt, Monachium, Moskwa Szeremietiewo, Paryż Charles De Gaulle, Stambuł IGA) osiągnęły niejednoznaczne rezultaty.


Wbrew danym z lat przed pandemią, kiedy luty był słabszy od stycznia, tym razem dla większości omawianych lotnisk wyniki drugiego miesiąca 2022 r. okazały się lepsze, Tylko Frankfurt i Moskwa Szeremietiewo odnotowały niższe liczby pasażerów niż w styczniu br. Do tej mniejszościowej grupy należy również warszawskie Lotnisko Chopina, które obsłużyło 589 tys. pasażerów, czyli o 9,3 proc. mniej niż w styczniu.

Powyższe dane wskazują na trwającą odbudowę ruchu w Europie Zachodniej i Turcji. Z kolei porty Środkowo-Wschodniej Europy ciągle walczą z kryzysem. Trzeba oczywiście pamiętać, że statystyki Moskwy pogorszyły się po agresji Rosji na Ukrainę 24 lutego 2022 r. Dane za luty br. Szeremietiewa są na razie szacunkiem, a ocena skali wpływu wojny na ruch lotniczy w Federacji Rosyjskiej jest obecnie niemożliwa. Należy oczywiście spodziewać się wielkiego spadku liczby pasażerów międzynarodowych, ale także sporego ograniczenia podróży wewnętrznych.

W porównaniu do lutego 2019 r. najmniej stracił Stambuł (27 proc.). Spadki w Madrycie, Barcelonie i Moskwie nie przekroczyły 40 proc. Paryż, Londyn, Amsterdam i Warszawa obsłużyły więcej niż połowę pasażerów w stosunku do lutego 2019 r. Najgorzej w naszym zestawieniu wypadają Monachium i Frankfurt, których wyniki spadły poniżej 50 proc. sum osiągniętych w analogicznym okresie trzy lata temu. Wykres 1 ilustruje powyższe dane.

Wykres 1.

Po dwóch miesiącach 2022 r. nadal bezapelacyjnym liderem pozostaje Stambuł, który odwiedziło już ponad 7 mln podróżnych. Od 5,6 do 5,1 mln pasażerów gościło na lotniskach w Londynie, Paryżu, Madrycie i Amsterdamie. Zdecydowanie słabiej idzie portom niemieckim. Wydaje się, że te ostatnie są bardziej uzależnione od ruchu pasażerskiego z Europy Środkowo-Wschodniej, która już w lutym br. zaczęła odczuwać skutki napaści Rosji na Ukrainę. Wykres 2 przedstawia osiągnięcia portów po dwóch miesiącach w latach 2020-2022.

Wykres 2.

Na wszystkich 10 omawianych lotniskach w lutym br. pojawiło się 22,9 mln pasażerów. To więcej niż w styczniu, więc w sumie trend odbudowy ruchu jest na razie silniejszy od wpływu konfliktu w Ukrainie. Zauważmy, że w lipcu ub. roku opisywane porty obsłużyły tylko 2 mln więcej pasażerów. Jest to bardzo dobry znak, który potwierdzają ostatnie dane o oferowanej przez linie lotnicze liczbie foteli na najbliższe miesiące. Trzeba jednak pamiętać, że prognostyczny optymizm może być przedwczesny i nie należy mu bezkrytycznie ulegać. Miesięczne sumy pasażerów we wszystkich analizowanych portach w latach 2019-2022 zawiera Wykres 3.
Wykres 3.

Drugi miesiąc 2022 r. wydaje się wskazywać, że w Europie możemy mieć do czynienia z dwoma znacząco odmiennymi scenariuszami rozwoju ruchu. Na szybszej ścieżce dochodzenia do poziomów sprzed pandemii znajdą się porty na skraju Europy Zachodniej. Z końca pandemii najbardziej skorzystają lotniska w Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, Francji i Holandii. Są one położone najdalej od terenu, na którym toczy się wojna i są mniej zależne od pasażerów z Ukrainy i Rosji. W wyjątkowo zyskownym położeniu znajduje się Stambuł. Turcja nie zamknęła swojej przestrzeni powietrznej dla samolotów rosyjskich, a Turkish Airlines zwiększa ofertę połączeń do Federacji Rosyjskiej. Bez wątpienia największe lotnisko Europy jest obecnie wielkim wygranym wojny w Ukrainie.


Natomiast prawdopodobnie gorsze czasy czekają porty w Niemczech i w państwach graniczących z Ukrainą lub Rosją. Te pierwsze mogą dostać trochę świeżego oddechu, gdy ze strachu przed COVID-19 otrząsną się rynki Dalekiego Wschodu, a zwłaszcza Chiny. W przypadku regionu, w którym leży Polska nawet otwarcie kierunków azjatyckich może nie nadrobić strat związanych ze skutkami kryzysu uchodźczego, wojny w Ukrainie i sankcji nałożonych na lotnictwo cywilne. Dane za marzec 2022 r., pierwszy pełny miesiąc trwania wojny, powinny potwierdzić dwutorowy charakter rozwoju ruchu lotniczego w Europie.

Fot.: Materiały prasowe
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama