Budapeszt chce lotów do Miami i Los Angeles

Piotr Golianek - Profil Piotr Golianek
18 lutego 2020 09:15
11 komentarzy
Port lotniczy w Budapeszcie chce kontynuować swój dynamiczny rozwój i zwiększać ruch lotniczy, dzięki turystyce. Węgrzy planują również rozszerzenie siatki połączeń długodystansowych m.in. o Miami i Los Angeles.
Reklama

Prezes budapesztańskiego portu, Rolf Schnitzler, w wywiadzie udzielonym węgierskiemu portalowi "Growth.hu", opowiadał o planach rozwoju węgierskiego portu, w tym siatki połączeń. Zaznaczył, że odnotowuje się zwiększony popyt na loty do do Indii, Japonii czy Tajlandii, zaś lotnisko planuje doprowadzić do ich uruchomienia w ciągu najbliższych dwóch lat i prowadzi już rozmowy w tej sprawie z przewoźnikami. Na zaawansowanym etapie są także negocjacje w sprawie uruchomienia dwóch nowych połączeń do Stanów Zjednoczonych - Miami i Los Angeles.

Łącznie w 2020 r. przewoźnicy mają uruchomić w sumie co najmniej 19 nowych połączeń z Budapesztu, z czego nie wszystkie zostały już zapowiedziane. Schnitzler dodał także, że LOT ma bardzo ambitne plany zwiększenia sprzedaży w Budapeszcie, jednak problemy flotowe - globalne uziemienie boeingów 737 MAX i problemy z silnikami boeingów 787 Dreamliner nieco spowolniły jego plany i zapowiedzi. Mimo to polski przewoźnik przewiózł w ubiegłym roku o 50 proc. więcej pasażerów niż w 2018 r.

Wysokie wzrosty

Prezes podkreślił także, że rok 2019 był niezwykle udany dla Budapesztu, a linie lotnicze uruchomiły 35 nowych tras. Od rozpoczęcia sezonu zimowego 2020-2021 uruchomiono już 18 nowych połączeń. Do silnego wzrostu ruchu przyczyniły się operacje długodystansowe, takie jak bezpośrednia trasa LOT-u do Seulu, trzy nowe chińskie kierunki oraz dwie rotacje dziennie linii Qatar Airways obsługiwane samolotami szerokokadłubowymi. Schnitzler dodał, że Budapeszt jest jednym z najbardziej przyjaznych lotnisk dla przewoźników budżetowych i oferuje atrakcyjne stawki również dla linii tradycyjnych.


W 2019 r. port obsłużył prawie 16,2 mln pasażerów, a według prognoz w tym roku liczba podróżujących przekroczy 17 mln. W ciągu najbliższych pięciu lat lotnisko zamierza przekroczyć barierę 20 mln pasażerów w ciągu jednego roku. Schnitzler zapowiedział, że tegoroczny sezon letni będzie również rekordowy.

Port innowacji

Schnitzler pochwalił się również rozwojem lotniska w zakresie innowacji, na przykład w obszarze wzmocnienia usług porządkowych, poprawy kontroli bezpieczeństwa, zautomatyzowanej kontroli paszportów w bramkach automatycznych, automatycznego systemu odprawy bagażowej, nowego systemu informacji pasażerskiej, czy też zaopatrzenia sklepów na lotnisku.

W 2019 r. port również inwestował w rozwój technologii cyfrowych, które sprawiły, że podróżowanie stało się płynniejsze, bardziej przewidywalne i szybsze. Jedną z najważniejszych ubiegłorocznych innowacji w Budapeszcie było to że, dzięki nowym skanerom, podczas kontroli bezpieczeństwa nie trzeba było już wyjmować z bagażu podręcznego dużych urządzeń elektronicznych - laptopów, tabletów, aparatów fotograficznych, a nawet suszarek do włosów. Budapeszt jako pierwszy w regionie wprowadził te rozwiązanie i jest również jednym z liderów digitalizacji w całej Europie, dzięki czemu proces kontroli bezpieczeństwa czy paszportowej jest znacznie usprawniony, co eliminuje kolejki i zapewnia płynność ruchu.

Budapeszt stawia na cargo

Port lotniczy w Budapeszcie jest obecnie drugim, co do wielkości lotniskiem towarowym w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Na pierwszym miejscu jest Wiedeń, który obsługuje ok. 250 tys. ton rocznie, następnie Warszawa - ok. 100 tys. ton rocznie oraz Praga - 75 tys. ton rocznie. Około 1,5 mln ton ładunków lotniczych przewożonych jest w okolice Budapesztu.

Duża część z nich jest obsługiwana przez główne zachodnioeuropejskie lotniska towarowe, w tym Amsterdam, Frankfurt i Paryż. W skali globalnej, w 2019 roku, transport lotniczy towarów stanął przed poważnymi wyzwaniami.


Globalne konflikty handlowe, spowolnienie w przemyśle motoryzacyjnym i niepewność wokół brexitu spowodowały spadek liczby ładunków lotniczych na całym świecie i w naszym regionie. Jednak na Węgrzech i w regionie, wzrost gospodarczy, rozwój odpowiednich gałęzi przemysłu i inwestycje dają powody do optymizmu. - Jesteśmy przekonani, że węgierski transport lotniczy i Budapeszt mają pewną przyszłość, dla której realizacja BUD Cargo City będzie stanowić solidną podstawę - zapewniał Schnitzler.

fot. mat. prasowe
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil
gość_52486 2020-02-19 07:21   
gość_52486 - Profil gość_52486
pilkoszal: Dokładnie. Odpaliliby kilka połączeń z regionali, dopóki nie weszli na te trasy przewoźnicy z tamtych krajów. To by było rentowne, ale LOT woli latać na nierentownych krajówkach, wozić powietrze z/do BUD. A wszystko na koszt podatnika...
pilkoszal 2020-02-19 07:08   
pilkoszal - Profil pilkoszal
Gdańsk by chciałby do Charles de Gaulle i Brukseli pewnie tak jak Poznań i Wrocław. No ale tutaj to LOT już nie jest taki narodowy i woli aby mieszkańcy tych polskich miast używali innych linni bo przesiadki przez Warszawę 1 na 3 się kończą opóźnieniem lub gorzej. Later Or Tomorrow
gość_963aa 2020-02-18 19:25   
gość_963aa - Profil gość_963aa
Jak chcą to sobie niech założą linię kupią samoloty i niech latają.
 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama