JumboJetami po Stanach Zjednoczonych. Przedziwne plany Avatar Airlines

Piotr Golianek - Profil Piotr Golianek
23 listopada 2019 15:11
Loty krajowe po Stanach Zjednoczonych realizowane boeingami 747 i członkostwo w programie lojalnościowym uprawniające do prawie darmowych biletów, to najdziwniejsze pomysły powstającej od 1992 r. linii Avatar Airlines.
Reklama

Firma Avatar Airlines zaaplikowała do amerykańskiego departamentu transportu o wydanie świadectwa użyteczności publicznej (CPCN). W dokumentacji liczącej ponad 400 stron dowiadujemy się wielu interesujących szczegółów na temat tego nietypowego projektu.

Sam koncept nie jest najnowszy, bo twórcy planują utworzenie linii już od 1992 r. Według założeń przewoźnik miałby posiadać flotę składającą się wyłącznie z boeingów 747. Argumentuje to faktem, że amerykańskie linie wykorzystują na trasach krajowych mniejsze samoloty, a w większych maszynach koszty w przeliczeniu na jednego pasażera są niższe niż w mniejszych.

Linia liczy, że uda jej się pozyskać środki na zakup 14 używanych boeingów 747-400, zaś po okresie 3-5 lat będzie w stanie wyemitować IPO (pierwszą ofertę publiczną). Pozyskane w ten sposób środki pozwolą na zakup 30 boeingów 747-8, które są bardziej wydajne i większe.

Boeingi 747-400 mają zabierać na pokład do 580 pasażerów, z czego 539 w klasie ekonomicznej na dolnym pokładzie i 42 w klasie premium, na górnym pokładzie. Na początku planowane jest uruchomienie tras pomiędzy Los Angeles i Las Vegas, Las Vegas a Nowym Jorkiem oraz Nowym Jorkiem i Miami. W ciągu czterech lat siatka połączeń ma urosnąć jeszcze bardziej wraz z flotą, która będzie liczyć 28 samolotów.

Jeszcze ciekawsze są plany dotyczące cen i taryf. Avatar ma być przewoźnikiem ultra-niskokosztowym i zakłada, że średnie obłożenie samolotów będzie wynosić ok. 84 proc., zaś średnia taryfa w klasie ekonomicznej będzie kosztować 64 dolary (wliczając podatki).

Co więcej przewoźnik planuje czerpać dodatkowe przychody ze sprzedaży powierzchni reklamowych. Avatar Airlines chce oddać reklamodawcom praktycznie całą powierzchnię samolotów, aby te mogły być oklejone jak miejskie autobusy.

Najdziwniejszym pomysłem przewoźnika jest program lojalnościowy Fly Free Club. Każdy, kto będzie chciał zostać jego członkiem będzie musiał zapłacić wpisowe w wysokości 49 dolarów oraz 249 dolarów opłaty członkowskiej (płatne raz w roku). Członkowie będą mieli możliwość zakupu biletów standby na 72 godziny przed odlotem, za które zapłacą jedynie podatki i opłaty dodatkowe. Liczba takich miejsc ma być jednak ograniczona.

Avatar Airlines to niecodzienny projekt, jednak niewiele wskazuje, że zostanie on zrealizowany, a ciekawe założenia pozostaną raczej na zawsze na papierze.

fot. mat. prasowe

Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama