×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Kończy się era wielkich samolotów


Spada liczba zamówień na największe, dwupokładowe samoloty pasażerskie. Airbus zmniejsza tempo produkcji, zaś Boeing myśli o zakończeniu produkcji JumboJetów. Modele te zastępują bardziej ekonomicznie samoloty dwusilnikowe.


Amerykański producent zaznaczył, że produkcja modelu 747 zostanie zakończona, jeśli nie uda mu się pozyskać odpowiedniej liczby zamówień na ten samolot. Boeing zrezygnował z planów zwiększenia produkcji do jednego samolotu na miesiąc od 2019 r. 

W czerwcu 2015 r. tempo produkcji wynosiło półtora samolotu na miesiąc, obecnie produkowany jest jeden model miesięcznie. Jednak od września br. lotniczy potentat planuje zmniejszyć o połowę tempo produkcji.

Głównymi użytkownikami B747-8I są Lufthansa, Cathay Pacific Cargo oraz Cargolux.

Niedawno informowaliśmy, że spadek popytu na duże samoloty doprowadził także do zmniejszenia miesięcznej produkcji największego pasażerskiego samolotu świata - airbusa A380. 

Spadek popularności czterosilnikowych gigantów oraz wzrost popytu na mniejsze, dwusilnikowe samoloty szerokokadłubowe to nie nowe trendy. Nowe dwusilnikowce stają się coraz bardziej efektywne, zabierają więcej pasażerów, oferują wyższy komfort i generują niższe koszty operacyjne także na bardzo dalekich dystansach. Szczególnie popularne są modele airbus A330 i A350 oraz boeing 787 i 777.

Boeing już rozważa produkcję wydłużonej wersji B777-10, mogącej zabrać podobną liczbę pasażerów, co A380. 

Zakończenie produkcji tych samolotów nie będzie równoznaczne z tym, że maszyny od razu znikną z nieba. Airbusy A380 dopiero w przyszłym roku będą obchodzić swoje dziesięciolecie, a europejski producent wciąż ma do dostarczenia wiele maszyn. 

Po 10 latach eksploatacji A380 u pierwszych przewoźników skończy się podstawowy okres leasingowy. Na razie nie wiadomo czy linie zdecydują się na przedłużenie umów, czy maszyny trafią na rynek wtórny. 

Niższe raty leasingowe oraz mniejsze wymagane depozyty prawdopodobnie zachęcą niektóre linie do zakupu tych wciąż relatywnie młodych samolotów. Zwłaszcza, że w związku z niższymi cenami paliwa lotniczego, przewoźnicy nie będą wymagać najbardziej wydajnych silników. 

Analitycy zaznaczają, że brak wersji towarowej samolotu A380 może być podstawową przeszkodą dla sprzedaży na rynku wtórnym, podczas gdy JumboJety mają możliwość przebudowy w wersję cargo. Airbus pierwotnie planował wersję cargo SuperJumbo, ale zrezygnował z niej jeszcze przed wprowadzeniem maszyny do użytku. Jednak samoloty towarowe są eksploatowane znacznie dłużej niż pasażerskie, a do tego liniom bardziej opłaca się inwestować w wielkie maszyny cargo niż pasażerskie. Dlatego eksperci spodziewają się, że boeingi 747 pozostaną na rynku znacznie dłużej właśnie dzięki możliwości przebudowy na wariant frachtowy.

infografika Piotr Golianek (Pasazer.com)




gość_d528f - Profil
gość_d528f
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!

Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie