Unijny sąd po stronie pasażerów w kwestii odszkodowań

Dominik Sipiński - Profil Dominik Sipiński
18 września 2015 09:09
7 komentarzy
Problem techniczny, którego linia lotnicza nie mogła przewidzieć, nie zwalnia przewoźnika z obowiązku wypłaty odszkodowania za opóźnienie nim spowodowane. W Luksemburgu zapadł bardzo ważny wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości
Reklama

Wyrok w sprawie C-257/14 stanie się jednym z najważniejszych werdyktów w obszarze praw pasażerów linii lotniczych. Sędziowie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (jednym z orzekających był Polak Marek Safjan) uznali, że usterka techniczna - nawet jeśli nie jest zawiniona przez linię lotniczą - nie zwalnia z obowiązku wypłaty odszkodowania dla pasażerów.

Sprawę do sądu wniosła Holenderka Corina van der Lans. W 2009 r. miała ona lecieć liniami KLM z Guayaquil w Ekwadorze do Amsterdamu (przez Quito i Bonaire na Antylach Holenderskich). Lot był jednak opóźniony o ponad 10 godzin. W trakcie wypychania samolotu spod terminala w Quito okazało się, że jeden z silników nie działa. Nastąpiła rzadka usterka dwóch podzespołów: pompy paliwa i zespołu hydromechanicznego.

Przewoźnik odmówił wypłaty odszkodowania w wysokości 600 euro, tłumacząc się "nadzwyczajnymi okolicznościami". Według KLM-u usterka nie była do przewidzenia, bo podzespoły były na bieżąco serwisowane i nie przekroczyły limitu godzin. Holenderska spółka argumentowała, że nie może utrzymywać zapasu części na wszystkich lotniskach świata, więc mimo najlepszych chęci nie była w stanie szybciej przetransportować podzespołów z Amsterdamu do Ekwadoru.

Sprawa trafiła do sądu w Amsterdamie, a ten skierował pytanie prejudycjalne, czyli prośbę o interpretację unijnego prawa, do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.

Pytanie dotyczyło tego, czy w takiej sytuacji faktycznie wystąpiły nadzwyczajne okoliczności, które zgodnie z rozporządzeniem nr 261/2004 zwalniają linie lotnicze z konieczności wypłaty odszkodowania.

- Problem techniczny, który wystąpił niespodziewanie i nie jest następstwem nieprawidłowej obsługi technicznej, ani nie został wykryty podczas wykonywania regularnej kontroli, nie mieści się w pojęciu "nadzwyczajnych okoliczności" - uznał skład trybunału. - W ramach działalności przewoźnika lotniczego takie nieoczekiwane zdarzenie wpisuje się w ramy normalnego wykonywania działalności przewoźnika lotniczego, jako że przewoźnik ten jest stale narażony na tego typu niespodziewane problemy techniczne. Po drugie, dany przewoźnik lotniczy powinien skutecznie panować nad zapobieganiem takiej awarii lub nad jej naprawą, w tym wymianą części przedwcześnie wadliwych, ponieważ to do tego przewoźnika należy zapewnienie obsługi technicznej i właściwego funkcjonowania statku powietrznego wykorzystywanego do celów prowadzonej działalności gospodarczej.

Ponieważ prawo unijne jest precedensowe, pasażerowie domagający się odszkodowania z tytułu rozporządzenia 261/2004 będą mogli od tej pory powoływać się na wyrok w sprawie van der Lans przeciwko KLM. Razem z wyrokiem ze sprawy Wallentin-Hermann z 2008 r. werdykty te mocno ograniczają możliwość powoływania się na "nadzwyczajne okoliczności" przez linie lotnicze.

Sędziowie ETS uznają, że usterki to element normalnej działalności linii lotniczej. Nawet jeśli konkretne defekty są trudne do przewidzenia, to samego faktu wystąpienia usterki nie można zaliczyć do "nadzwyczajnych okoliczności".

Skład trybunału przypomniał, że konieczność wypłacenia odszkodowania pasażerom nie odbiera liniom prawa do domagania się zwrotu kosztów od np. producenta części. Mogą to zrobić, jeśli uznają, że część "nie powinna się zepsuć".

Jedynym wyjątkiem, co przypomnieli sędziowie, który umożliwia uznanie usterki na "okoliczność nadzwyczajną" jest sytuacja, w której producent informuje o wystąpieniu ukrytej wady produkcyjnej w danym modelu. Wtedy linia lotnicza może być zwolniona z pewnych obowiązków wobec pasażerów.
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil
gość_9ef86 2015-09-21 16:27   
gość_9ef86 - Profil gość_9ef86
Hmm "złe warunki atmosferyczne" też są wpisane w działalność linii. Niedługo żeby przewoźnik mógł wykonać jakikolwiek ruch to samolot będzie musiał zostać uszkodzony przez rudego, bruneta, blondyna, łysego jak kolano, z jednym okiem, jedną ręką i jedną nogą, śpiewającego "Ona tańczy dla mnie" grającego przy tym na dudach...
gość_f94a8 2015-09-18 17:10   
gość_f94a8 - Profil gość_f94a8
nie daje :)
gość_20949 2015-09-18 16:40   
gość_20949 - Profil gość_20949
Idealnie mi się ten wyrok przyda na ewentualną walkę z linią EnterAir za opóźniony lot z Bydgoszczy do Kos (4 godziny). Na razie dostałem od nich prośbę o dosłanie kart pokładowych. Liczę na jakąkolwiek odpowiedź w ciągu 30 dni. Powodem opóźnienia awaria maszyny. Należy się 400 EUR/os.
 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama