CSA otrzyma nawet 657 mln koron wsparcia

Piotr Bożyk - Profil Piotr Bożyk
27 października 2014 09:05
3 komentarze
Czeski rząd oraz Korean Air uzgodnili zasady nowego zastrzyku finansowego dla Czech Airlines (CSA). Ma to pomóc przetrwać czeskiej linii sezon zimowy 2014/15 oraz ustabilizować sytuację finansową w całej firmie.
Reklama

Według czeskiej prasy CSA potrzebuje zastrzyku około 657,6 mln koron czeskich (100 mln złotych). Taka kwota pozwoli przewoźnikowi realizować swoje zobowiązania przez kolejnych 6 miesięcy.

Koreański przewoźnik zażądał dokładnego przestrzegania planu restrukturyzacji, w tym zamrożenia podwyżek płac, redukcję floty oraz zwolnienie 280 pracowników. Obecnie czeski przewoźnik zatrudnia 230 pilotów, 400 stewardess i stewardów oraz 270 pracowników administracyjnych. Ponadto Korean Air nie będzie uczestniczyć w nadchodzącym kwartalnym walnym zgromadzeniu akcjonariuszy przez co zostało ono odwołane. Związki zawodowe CSA nie są zadowolone z przedstawionego planu restrukturyzacji i planują rozpoczęcie mediacji z zarządem linii.


Nie wiadomo jeszcze jak zareaguje Komisja Europejska (KE), ale prawdopodobnie po oficjalnym upublicznieniu finansowania przewoźnika zostanie wszczęte postępowanie wyjaśniające ws. przyjęcia pomocy publicznej przez linię.

CSA są w nieustannej restrukturyzacji od kilku lat. W ubiegłym roku inwestorem strategicznym firmy zostały linie Korean Air, które kupiły 44 proc. udziałów. W grudniu 2013 r. koreańska spółka skorzystała z prawa do pozyskania dalszych 34 proc. udziałów, które natychmiast odsprzedała Travel Service. Ok. 20 proc. udziałów w spółce ma państwowy Cesky Aeroholding, spółka czeskiego Ministerstwa Finansów skupiająca branżę lotniczą, a pozostałe ok. 2 proc. spółka ubezpieczeniowa Ceska pojistovna.

Obecnie flota przewoźnika składa się z 22 samolotów: dziewięciu Airbusów A319, czterech A320, jednego A330-300, trzech ATR-ów 42-500 oraz pięciu ATR-72.

Piotr Bożyk
Fot. Piotr Bożyk
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
demar 2014-10-28 08:16   
demar - Profil demar
LOT ma w tej chwili 6 B787, 28 E17x/195 i tylko 3 B737 (do tego najstarsze z całej floty).
Ktoś już chyba to analizował, że dość dobrym wskaźnikiem wobec B787 byłoby 1:1-1.5 dla maszyn klasy A320/B737 oraz 1:2-3 dla maszyn klasy E17x/195.
Zakładając, że w najbliższym czasie dojdą jeszcze dwa B787 to właśnie w segmencie A320/B737 jest największy niedobór, natomiast maszyn E17x/195 jest wystarczająca liczba - nawet minimalnie zbyt dużo. To się może oczywiście zmienić jeśli ziszczą się ambicje LOT-u i B787 będzie więcej we flocie.
gość_38ecf 2014-10-27 18:09   
gość_38ecf - Profil gość_38ecf
gość_ec508: Posiadanie niemal samych np. E-jetów we flocie średniodystansowej też jest złe. Poza tym CSA ma tylko jedno połączenie long-haul, tak więc właściwie nie mają czego zasilać tak dużymi samolotami, więc same samoloty z rodziny A320 w takiej sytuacji na pewno nie są dobrym pomysłem. Myślę, że LOT powinien mieć po prostu odpowiednią liczbę E-jetów i odpowiednią liczbę A320/737.
gość_ec508 2014-10-27 12:37   
gość_ec508 - Profil gość_ec508
Mamy efekty latania duzymi samolotami tanimy na miejsce.... gdyby flota byla oparta o 70-110 miejscowe jety jak E-Jety lub CRJ i turbopropa i ew. samolot szerokokadlubowy i mjac swoj wezel w samym srodku Europy to byliby jedna z najbardziej dochodowych linii lotniczych. Glupota bylo stawiac na duze (tanie na miejsce) samoloty, biorac pod uwage tak ogromna konkurencje ze strony LCC. Gdyby CSA postawilo na ruch biznesowy by sie dzis doskonale rozwojalo. Czy bedzie to nauczka dla LOTu, ktory chce teraz rezygnowac z E-Jetow na rzecz samolotow 150+? Dashami nie poleca na trasach o mniejszym potencjale chociazby do Francji, UK czy Hiszpanii. 70-110 miejscowe samoloty sa dalej LOTowi bardzo potrzebne, zwlaszcza, gdy chce rozwijac wezel tranzytowy.
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama