Gdzie najczęściej latamy Emirates?

Paweł Cybulak - Profil Paweł Cybulak
07 sierpnia 2013 13:21
36 komentarzy
Reklama

Linie Emirates sprawdziły, że Tokio było drugim pod względem popularności miastem, do którego wybierali się ich pasażerowie w czerwcu. Pierwsze miejsce zajął oczywiście Dubaj, główny hub przewoźnika. Na trzecim miejscu uplasował się Singapur.

Stolica Japonii wyprzedziła m.in. Singapur, Male i Szanghaj. Wpływ na popularność Japonii miały dogodne połączenia Emirates do Kraju Kwitnącej Wiśni.

Linie Emirates oferują loty do Tokio na lotniska Narita oraz Haneda, a także do Osaki na lotnisko Kansai. Lot z Warszawy do Tokio trwa ok. 20 godzin. Aby zrobić sobie przerwę w podróży, wielu klientów Emirates korzysta z usługi Dubai Connect, która pozwala podróżującym odwiedzić Dubaj i odpocząć przed kolejnym lotem w jednym z wielu hoteli. Po przybyciu do Tokio, z lotniska do centrum miasta najłatwiej i najszybciej można dotrzeć koleją. Japan Railways i Keisei Electric Railway dowożą przyjezdnych szybkimi kolejkami - czytamy w komunikacie prasowym przewoźnika.



Ułatwieniem dla Polaków podróżujących do Japonii jest częściowe zniesienie obowiązku wizowego dla podróży w celach turystycznych na wyjazdy do 90 dni. Brak obowiązku wizowego dotyczy też podróży służbowych na konferencje czy spotkania biznesowe, a jako wiodące centrum biznesowe Azji, stolica Japonii przyciąga biznesmenów z całego świata.

Tokio przyciąga co miesiąc prawie milion turystów. Słynie zarówno z miłości do futuryzmu (szybkie pociągi, ogromne parki z grami wideo i obsesja na punkcie robotyki), jak i tradycji - kwitnących wiśni, ceremonii parzenia herbaty i skłaniających do refleksji świątyń. Dwa najbardziej znane symbole miasta to Tokyo Tower, wysoka na 333 metry pomarańczowo-biała konstrukcja przypominająca kształtem wieżę Eiffla oraz most Rainbow Bridge, stwarzający okazję do 918-metrowego spaceru i podziwiania panoramy Tokio i nabrzeża. To niebywale ludne, tłoczne i nigdy nieodpoczywające miasto jest bezpiecznym i przyjemnym miejscem wartym odwiedzenia.

fot. Piotr Bożyk

Ten artykuł powstał na podstawie materiałów prasowych nadesłanych do redakcji przez podmiot trzeci. Portal Pasazer.com nie bierze odpowiedzialności za merytoryczną treść artykułu, którego nie jest autorem.
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
gosc_df464 2013-08-19 11:25   
gosc_df464 - Profil gosc_df464
Wiz do Japonii Polacy nie musza miec od kilku lat. BYlem w Japonii pare lat temu i nie potrzebna byla wiza, aby wjechac do Kraju Kwitnacej Wisni. A 20h via DXB do Tokyo to naprawde dlugo (szczegolnie biorac pod uwage, ze od razu leci sie na wschod). Wiele szybciej mozna doleciec przez huby europejskie jak FRA, MUC, VIE, CPH czy HEL lub SVO. EK jak zwykle robi ludziom wode z mozgu. Tylko ten kto sie nimi przeleci widzi, ze to jest 'pic na wode, fotomontaz'. Serwis wcale nie jest taki super, a czesto gorszy niz w innych liniach, w samolotach w klasie ekonomicznej ciasno (np. 10 foteli w rzedzi w 777), przesiadki bardzo dlugie (srednio 3-6h), mega lotnisko (na ktorym trudno cos znalezc). Nie ma to jak zasilac szejkow europejskimi pieniedzmi (bo oni ciagle maja za malo), zamiast wspierac europejska gospodarke.
1980andi 2013-08-08 11:27   
1980andi - Profil 1980andi
jak to kolega torunczyk pisze ze mogly byc grupy ktore zaburzyly statystyki zazwyczaj program wyjazdow grupowch jest tak napiety ze nikt nie traci ponad 8 godzin na przesiadki, podejrzewam ze cena robi swoją robotę
shorty 2013-08-08 09:00   
shorty - Profil shorty
ja wole latac w nocy niz w dzien, a wlasciwie to nie nawidze latac do azji w ciagu dnia. cena jest ok wiec duzo ludzi wybiera to polaczenie.
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama