×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Klara Saab Power czyli akcja z polotem



Chora dziewczynka, SAAB 9-5, grupka fachowców o otwartych sercach, kilka firm wierzących w społeczną odpowiedzialność biznesu i jeden maniak, który połączył elementy tej układanki. Tak zaczęła się nietypowa historia ratowania małej Klary.

- Kiedy zgłosili się do nas przyjaciele marki Saab z prośbą o wsparcie organizowanej przez nich akcji charytatywnej, po prostu nie mogliśmy odmówić - mówi Adriana Fibingier, rzecznik prasowy firmy Sprint Air. - Wydało nam się oczywistym, że firma, która szczyci się największą na świecie flotą samolotów towarowych typu Saab 340, powinna zaangażować się w akcję, której punktem centralnym jest licytacja samochodu tej marki.  Nie był to oczywiście  jedyny powód. Ujął nas zarówno szlachetny cel, jak i pomysłowość i wyjątkowy zapał organizatorów. Teraz my, korzystając z dostępnych środków, staramy się tym zapałem zarażać innych - dodała.



W ten sposób Sprint Air dołączył do grona patronów akcji Klara SAAB Power, nadając inicjatywie odrobinę lotniczego kolorytu. Ale zacznijmy od początku… - Zaczęło się dość banalnie - mówi Krzysztof Cieniuch, serce i mózg całej akcji. - Dwa lata temu dowiedziałem się, że znajomym z pracy urodziła się chora córka. Operacja za operacją, beznadziejne perspektywy i NFZ, który płaci za rehabilitację raz w tygodniu - dodał.

Zaczęli w ten sposób wymyślać różne akcje; maile do znajomych z prośbą o przekazanie 1% podatku na leczenie małej Klary, profil na portalu Facebook czy również strona internetowa. - Klara rosła, z nią rosły koszty leczenia, więc zaczęliśmy się zastanawiać nad jakimś poważnym strzałem - dodaje Cieniuch.

Pół roku temu Krzysztof kupił Saaba 9-5 z 1998 roku, jak się szybko okazało, z padniętym silnikiem oraz zajeżdżoną turbiną. Seryjne zawieszenie, seryjna moc. Silnik B235 o pojemności 2.3 turbo – 170 KM. Kiedy pierwsze nerwy na sprzedawcę-oszusta minęły, powstał pomysł, aby znaleźć ludzi, którzy pomogą przerobić felernego Saaba na prawdziwego street racera, a następnie zrobić aukcję charytatywną – dla Klary oczywiście.

Początkowo wyglądało na to, że akcja się nie uda – ciężko było kogokolwiek przekonać do współpracy. Pierwszy zgodził się Jakub Olszewski z Coobcio Garage. Wkrótce w ślad za nim podążyli kolejni fachowcy, efektem ich pracy jest imponująca metamorfoza samochodu.



Odnowiony Saab może się poszczycić obniżonym zawieszeniem i większą turbosprężarką, chłodnicą pośrednią zamontowana z przodu. Główne zmiany, czyli przeróbka silnika, wydajniejszy układ hamulcowy i indywidualne strojenie silnika sprawiły, że auto legitymuje się mocą 262 KM. Na tym jednak nie koniec, do dnia rozpoczęcia aukcji, czyli 16 października moc maksymalna ma wzrosnąć do 300 KM za sprawą modyfikacji między innymi układu wydechowego czy poprawki programu sterowania silnikiem. Auto doczekało się także zmian stylistycznych. W oczy rzuca się okleina i specjalnie przygotowane siedemnastocalowe obręcze, we wnętrzu znajdziemy skórzane fotele z wersji Vector, a pod maską wyjątkową hydrografikę.

Fot. Dwatak.pl

Ten artykuł powstał na podstawie materiałów prasowych nadesłanych do redakcji przez podmiot trzeci. Portal Pasazer.com nie bierze odpowiedzialności za merytoryczną treść artykułu, którego nie jest autorem.


Reklama


Booking.com
gość_67ca8 - Profil
gość_67ca8
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!

Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie