×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


ETS w europejskim sądzie




Europejski Trybunał Sprawiedliwości rozpoczął postępowanie w sprawie pozwu przeciwko Europejskiego Schematowi Handlu Emisjami (ETS). Amerykańska organizacja zrzeszająca przewoźników lotniczych wniosła sprawę wspólnie z liniami United Continental Holding i American Airlines. Dotyczy on uwzględnienia w systemie ETS przewoźników spoza UE. Sprawa nosi numer C-366/10.

ETS obejmie transport lotniczy od 1 stycznia 2012 roku. Według założeń systemu przewoźnicy będą musieli kupować zezwolenia na emisję określonej ilości gazów cieplarnianych, głównie dwutlenku węgla. Linie lotnicze spoza UE, przede wszystkim amerykańskie i chińskie, silnie protestują przeciwko uwzględnieniu ich w ETS-ie. Ich stanowisko wspiera IATA, która postuluje wprowadzenie mniej restrykcyjnych, lecz globalnych zasad.

- W obecnym kształcie ETS objąłby cały lot ze Stanów Zjednoczonych do Europy, choć samolot przebywa w europejskiej przestrzeni powietrznej jedynie przez niewielką część trasy. Sprzeciwiamy się ETS-owi, gdyż jest to jednostronny środek narzucony przez UE. Gdyby było to porozumienie wielostronne za zgodą państw trzecich, nie byłoby nas tu dziś - argumentował Derrick Wyatt, prawnik amerykańskiego Stowarzyszenia Transportu Lotniczego (ATA).

ATA uważa, że ETS łamie Konwencję Chicagowską (zawierającą przepis o suwerenności przestrzeni powietrznej), porozumienie o otwartym niebie pomiędzy Stanami i Europą oraz protokół z Kyoto. Według tego ostatniego porozumienia IATA jest jedynym organem, który może regulować kwestie emisji gazów cieplarnianych w lotnictwie międzynarodowym.

Komisja Europejska utrzymuje, że ETS jest całkowicie zgodny z międzynarodowym prawem. KE nie planuje wycofania ani zmian w planie.

Proces toczy się przed trzynastoosobową Wielką Izbą Trybunału. Zwykle procesy prowadzi 3 lub 5 sędziów. Do 6 października swoją opinię ma przedstawić Rzeczniczka Generalna Eleanor Sharpston. Jej zdanie będzie jednak niewiążące, a Trybunał w przeszłości orzekał już wbrew opiniom Rzeczników Generalnych.

Ireneusz Kolowca z działu prasowego Trybunału tłumaczy portalowi Pasazer.com, że Wielka Izba orzeka zawsze wtedy, gdy sprawa jest nowa dla prawa europejskiego lub gdy ma szczególne znaczenie dla jego rozwoju.

- Średni czas rozstrzygania w Trybunale wynosi ok. 16 miesięcy od momentu wniesienia sprawy do ogłoszenia wyroku. Ta sprawa została wniesiona 22 lipca 2010 roku - wyjaśnia Kolowca. Jest zatem szansa, że Trybunał zdecyduje o legalności ETS jeszcze przed jego wejściem w życie 1 stycznia 2012 roku. Kolowca zastrzega jednak, że jest to tylko średnia i Wielka Izba może potrzebować więcej czasu z uwagi na nowość i znaczenie procesu.

Dominik Sipiński



gość_a29a1 - Profil
gość_a29a1
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!

Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie