PAŻP: "To konsekwencja m.in. sytuacji covidowej, która dotknęła wszystkich"

Paweł Cybulak - Profil Paweł Cybulak
27 sierpnia 2021 11:22
Janusz Janiszewski, prezes PAŻP-u uważa, że podwyższenie stawek terminalowych i trasowych jest konsekwencją m.in. sytuacji covidowej, która dotknęła wszystkich. Dodając, że kryzys tak samo dotknął PAŻP, jak i inne instytucje lotnicze.
Reklama

Kolejną, obok kryzysu covidowego, przyczyną zmiany stawek jest mechanizm w jaki sposób Unia Europejska rozlicza cały okres COVID-19 i strat wywołanych przez pandemię, przekonuje w rozmowie z Polską Agencją Prasową.

- Komisja Europejska ustanowiła prawo, które stwierdza, że od 2023 r., przez 5-7 lat instytucje zapewniające służby żeglugi powietrznej w Europie, będą mogły odzyskiwać utracone korzyści. Czyli utracone przychody z lat 2020-2021 będziemy w PAŻP odzyskiwać od 2023 roku. Stawki w obecnie konsultowanym planie skuteczności działania są dla okresu 2022-2024. I to jest prawo, w którego konsultacjach uczestniczyły linie lotnicze oraz porty lotnicze - mówi, dodając, że wszystkie podmioty są świadome tego, w jaki sposób UE wytworzyła prawodawstwo, które ma w jakimś stopniu pomoc PAŻP-om Europy, w naprawieniu tych potężnych strat na poziomie 70 czy nawet więcej procent.

Branża lotnicza wysłała list otwarty w sprawie "drastycznej podwyżki opłat związanych z zapewnieniem służb żeglugi powietrznej w Polsce, a w szczególności w polskich lotniskach regionalnych". PAŻP pobiera dwie opłaty; terminalową, czyli za obsługę samolotów podczas startu i lądowania na lotnisku, oraz trasową, za każdy lot samolotu w przestrzeni powietrznej kontrolowanej przez agencję.

Zgodnie z otrzymanymi informacjami od przewoźników lotniczych, od 1 stycznia 2022 r. opłaty za nawigację terminalową na lotniskach regionalnych mają wzrosnąć o 70 proc. z kwoty 791 zł do kwoty 1347 zł / szt. (tj. wzrosną aż o 556 zł). Podwyżki nie dotyczą tylko jednego portu w Polsce - Lotniska Chopina.

- My jako Polska wypełniamy unijne cele. Komisja Europejska zapowiedziała, że ze względu na kryzys, w latach 2022, 2023, 2024 koszty PAŻP-ów nie mogą być wyższe niż 96-97 proc. kosztów roku 2019. I to jest cel unijny, który wypełniamy. My nie zwiększamy swoich kosztów w stosunku do roku 2019 r,. jesteśmy nawet troszkę poniżej. Oczywiście koszt jednostkowy jest wyższy z tego względu, że ruch jest niższy - wyjaśnił Janiszewski i przypomniał, że z powodu strat wywołanych przez pandemię, PAŻP nie otrzymał - tak, jak jego odpowiednicy z Niemiec, Wielkiej Brytanii - pomocy czy to publicznej, czy to z innych instrumentów finansowych.


- Musieliśmy zaciągnąć kredyty. I taki pierwszy kredyt na 250 mln zł jest zaciągnięty i uruchomiony. Teraz, mam nadzieję, że do końca października uruchomimy drugi kredyt z BGK na kwotę 550 mln zł. Suma kredytów to jest 800 mln zł. I zgodnie prawem uchwalonym przez KE, po uzgodnieniach z państwami członkowskimi skutki finansowe tych zobowiązań kredytowych znajdują odzwierciedlenie w stawkach opłat. Na to zgodził się Urząd Lotnictwa Cywilnego, Ministerstwo Infrastruktury, zatwierdzając nasz plan roczny i pięcioletni - powiedział Janiszewski.

Prezes PAŻP dodał, że jego strategicznym celem było i jest utrzymanie płynności finansowej. Jak mówił, w tym celu znacząco zostały obniżone koszty Agencji. Z informacji PAŻP wynika, że łączne koszty Agencji na lata 2020-2024 zostały obniżone o 1 mld zł. Janiszewski przypomniał, że PAŻP w 99 proc. utrzymuje się z opłat nawigacyjnych, czyli z liczby samolotów, która przeleci przez polską przestrzeń powietrzna.

- Cały czas nie mamy możliwości zarabiania biznesowego - wskazał.

Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama