LOT stawia na kierunki turystyczne. Nowe sloty na Lotnisku Chopina

Piotr Golianek - Profil Piotr Golianek
01 kwietnia 2021 09:00
1 komentarz
Przed kryzysem koronawirusowym raporty slotowe stanowiły istotne źródło wiedzy na temat rozwoju siatki połączeń przewoźników. Obecnie trzeba podchodzić do nich z większą rezerwą, choć w raporcie na sezon letni 2021 r. dla Lotniska Chopina znajdziemy interesujące dane.
Reklama

Z raportów slotowych publikowanych przez koordynatorów - w przypadku omawianego Lotniska Chopina, koordynatorem jest brytyjska firma ACL Europe - możemy dowiedzieć się m.in. w jakich nowych kierunkach chcą polecieć przewoźnicy, jakie połączenia mają zostać zredukowane oraz, które przeznaczone są do zamknięcia.

Na wstępie zaznaczyliśmy, że raporty slotowe były cennym źródłem informacji przed korona-kryzysem. Obecnie oczywiście wciąż są one bardzo ważne, ale teraz gdy o realizacji połączeń decydują politycy, a nie rynek i linie lotnicze, do danych zawartych w raporcie warto zachować pewien dystans. Dodatkowo zabezpieczenie slotów nie oznacza automatycznie, że linia zdecyduje się na uruchomienie danego połączenia, choć w przeszłości w wielu przypadkach faktycznie tak było.

Mniejszy popyt na sloty

Z raportu firmy ACL Europe dla Lotniska Chopina na sezon letni 2021 r. wynika, że zatwierdzono 80,5 tys. slotów (pasażerskie oraz cargo) dla początku sezonu letniego, co stanowi spadek o 28,5 proc. w stosunku do początku sezonu letniego 2020 r. oraz wzrost o 187 proc. w stosunku do końca sezonu letniego 2020 r. Dla porównania przed pandemią przewoźnicy zaaplikowali łącznie o 148 225 slotów na warszawskim Lotnisku Chopina. Dokonano alokacji 124 512 slotów (84 proc.) jednak zważywszy na ograniczenia infrastrukturalne faktycznie przyznano 101 547 slotów (81,56 proc.). W 2021 r. odsetek zatwierdzonych slotów wyniósł 93,8 proc., zaś sam popyt był znacznie niższy.

Na bieżący sezon letni zaplanowano 78,3 tys. slotów dla połączeń pasażerskich, co stanowi spadek o 29,2 proc. w stosunku do początku sezonu letniego 2020 oraz wzrost o 205,5 proc. w stosunku do końca sezonu letniego 2020 r.

Oferowanie, które wyznaczyli przewoźnicy wynosi 11,8 mln foteli, co stanowi spadek o 27,1 proc. w stosunku do początku sezonu letniego 2020 oraz wzrost o 247,3 proc. w stosunku do końca sezonu letniego 2020 r. Średnia liczba miejsc na samolot wyniesie 151, co stanowi wzrost o 3 proc. w stosunku do początku sezonu letniego 2020 oraz wzrost o 13,7 proc. w stosunku do końca sezonu letniego 2020 r.


Z powyższych danych wynika, że przewoźnicy podeszli z ostrożnym optymizmem do planowania rozkładów w sezonie letnim. Owszem w porównaniu do rekordowych planów na 2020 r. oferta jest uboższa o ok. 30 proc., natomiast uwzględniając realną siatkę z końca sezonu letniego 2020 r., gdy w wyniku obostrzeń w wielu krajach popyt znów załamał się, notujemy istotne kilkuset-procentowe wzrosty. Nie wiadomo jednak jaki procent połączeń zaplanowanych w slotach zostanie przeznaczony do realizacji.

W optymistycznym wariancie, zakładając, że restrykcje będą solidarnie zdejmowane w Europie oraz w krajach pozaeuropejskich - zwłaszcza w krajach nastawionych na turystykę - możemy się spodziewać realizacji 70-80 proc. założeń z rekordowego, zaplanowanego rozkładu na sezon letni 2020 r.

LOT planuje Bombaj, Dubaj, Bangkok i kierunki turystyczne

Z raportu slotowego wynika, że LOT na początku sezonu letniego 2021 r. może wykorzystać 48 tys. slotów (spadek z 71,7 tys. slotów). Polski przewoźnik otrzymał także alokację 2,9 tys. nowych slotów. Oferowanie polskiej linii wyniosłoby 6,16 mln foteli, co oznacza spadek o 30,8 proc. w stosunku do planów na sezon letni 2020 r. Zapewniłoby to LOT-owi 52-proc. udział procentowy w ofercie na Lotnisku Chopina.

LOT zaplanował skasowanie tras z Warszawy do Kaliningradu, Norymbergii, Zaporoża, Singapuru, Moskwy-DME, Hanoweru, Waszyngtonu oraz Charkowa.

Wśród istotnych zmian znajduje się ograniczenie częstotliwości i podaży miejsc na trasach z Warszawy do Amsterdamu, Sztokholmu, Billund, Paryża-CDG, Kopenhagi, Dusseldorfu, Frankfurtu, Gdańska, Genewy, Hamburga, Krakowa, Katowic, Monachium, Mediolanu-MXP, Wilna oraz Wrocławia.

Zwiększoną częstotliwość LOT miałby realizować na trasach z Warszawy do Bombaju (trasa zaplanowana od sezonu zimowego 2020/2021), Korfu, Heraklionu, Kolombo oraz Santorynu.


Polski przewoźnik zaplanował także nowe połączenia z Warszawy na Fuerteventurę, Ibizę, Mykonos, Kos, Minorkę, Maltę, Lanzarotę, Rodos, Teneryfę oraz na Zakintos, a także do Faro, Kalamaty, Kawali, Las Palmas, Malagi, Aten, Bangkoku, Burgas, Batumi, Palmy na Majorce, Salonik, Lamezia-Terme, Tianjin, a także do Dubaju-DWC.

Plany polskiej linii można krótko podsumować, że połączenia o przeważającym charakterze biznesowym i dowozowym są zaplanowane do zamknięcia lub ograniczenia częstotliwości i podaży, tymczasem połączenia o charakterze turystycznym są w tej chwili przedmiotem szczególnego zainteresowania. Jest to zgodne z wynikami licznych analiz, które jednoznacznie wskazują, że ruch biznesowy i długodystansowy odrodzi się jako ostatni, zaś w obecnej sytuacji jedyną skalowalną opcją jest ruch wypoczynkowy. Wydaje się to być strategią LOT-u na najbliższy czas, choć trafniejsze wydaje się stwierdzenie, że jest to jedyny pomysł i w tej chwili jedyna szansa na przetrwanie.


Wnioskując po częstotliwości lotów i wielkości podaży większość tras, zwłaszcza tych do krajów w basenie Morza Śródziemnego, będzie realizowanych w miesiącach wakacyjnych z ograniczoną częstotliwością. Część z nich może wystartować jako czartery. Trasy średnio- i długodystansowe - Bombaj, Bangkok, Batumi, Tianjin - sądząc po częstotliwości lotów wystartowałyby pod koniec sezonu letniego lub byłyby wykonywane z niewielką częstotliwością w trakcie sezonu letniego, choć bardziej prawdopodobny jest wariant ze startem w III kwartale, zważywszy na ograniczenia w podróżowaniu.

Połączenie do Dubaju-DWC wystartowałoby zapewne pod koniec sezonu letniego - w październiku - w związku z EXPO oraz sezonem turystycznym, który w Dubaju rozpoczyna się mniej więcej w październiku. Port lotniczy Dubai World Central, na które mógłby latać LOT, to drugie lotnisko obsługujące największe miasto emiratów, korzystają z niego głównie linie czarterowe oraz budżetowe, a także przewoźnicy cargo. Jest ono bardziej oddalone od miasta, także od dzielnicy Dubai Marina, choć bliżej mu do dzielnicy, w której odbędzie się EXPO.

Ryanair aplikuje o sloty na Lotnisku Chopina

Nie wchodząc zbytnio w szczegóły, wszyscy przewoźnicy tradycyjni, opierający w przeszłości swoją siatkę o połączenia hubowe, zdecydowali się na ograniczenie częstotliwości lotów do Warszawy. Niewiele jest także nowych tras, do tych możemy zaliczyć połączenie linii Aegean do Salonik, czarterowej linii AMC Aviation Poland na lotnisko w Bodrum i Izmirze, linii Corendon do Monachium, Hurghady, Heraklionu i na Rodos.

Enter Air zaplanował dodatkowe połączenia na Kos, do Lipska oraz na Sycylię, natomiast Malta Air zaaplikowała o loty na Maltę. Wizz Air wystąpił o loty do Londynu-Gatwick, Heraklionu i Santorynu. Oprócz tego Wizz Air UK wystąpił o sloty na lotnisku Londyn-Gatwick do realizacji połączeń m.in. do Szczecina, Olsztyna, Lwowa, Koszyc, Popradu i Bratysławy. Ciekawostką jest, że z kolei Ryanair ponownie zaaplikował o rejsy z Lotniska Chopina do Londynu-Stansted, Paryża-Beauvais, Pescary, Brukseli-Charleroi, Eindhoven, Oslo-Torp, Kijowa-Boryspolu, Burgas, Aten, Odessy i Liverpoolu. Wcześniej w sezonie zimowym 2020/2021 Ryanair aplikował i otrzymał zgodę na trasy z Warszawy do Alicante, Aten, Barcelony, Bolonii, Brukseli-Charleroi, Dublina, Edynburga, Liverpoolu, Londynu-Stansted, Madrytu, Malagi, Bergamo, Neapolu, Nottingham, Rzymu-Ciampino oraz Wiednia.


Podsumowując, pod względem ofertowym, u przewoźników panuje ostrożny entuzjazm, przynajmniej w kwestii występowania o sloty, a przynajmniej było tak, gdy linie planowały rozkład. Nie da się ukryć, że połączenia dowozowe, biznesowe i długodystansowe nie są obecnie popularne i tej popularności nie odzyskają w najbliższej przyszłości. W pierwszej kolejności ruch lotniczy będzie odradzać się na trasach turystycznych i to właśnie w nie inwestują obecnie przewoźnicy - na Lotnisku Chopina inwestuje głównie LOT. Oczywiście wystąpienie o sloty nie jest równoznaczne z uruchomieniem trasy, a to w obecnych realia jest jeszcze większą zmienną niż zwykle. Od decyzji polityków teraz i w najbliższej przyszłości będzie zależeć wygląd siatki połączeń w najzyskowniejszym dla linii okresie, czyli w miesiącach wakacyjnych.

fot. mat. prasowe

Reklama

Ostatnie komentarze

Megula 2021-04-12 08:31   
Megula - Profil Megula
Idą w tym kierunku bo teraz zmienia się rynek i przyzwyczajenia klientów i sposób pracy. Dobrze że podążają za zmianami
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama