PPL: Czeka nas naturalna selekcja polskich lotnisk. Nie wszystkie przeżyją

Krzysztof Loga Sowiński - Profil Krzysztof Loga Sowiński
16 września 2020 09:00
28 komentarzy
Modlin w agonii, Szczecin zagrożony upadłością a Lublin i Łódź bez perspektyw. Okres pandemii, według prezesa Przedsiębiorstwa Państwowego "Porty Lotnicze", jest czasem selekcji. Przeżyją tylko najsilniejsi.
Reklama

Ze słów Mariusza Szpikowskiego, szefa Przedsiębiorstwa Państwowego "Porty Lotnicze" (PPL) wyłania się dość ponury obraz polskich lotnisk regionalnych. Jego zdaniem pomysł na dofinansowanie portu modlińskiego jest niczym innym, jak tylko przedłużaniem agonii spółki, która w zasadzie spełnia warunki do postawienia jej w stan upadłości. Szpikowski nie wierzy, że sytuacja lotniska na północ od Warszawy zmieni się po spłacie zobowiązań, ani po wynegocjowaniu nowej umowy z Ryanairem.

Z kolei w Szczecinie, zdaniem Szpikowskiego, marszałek województwa zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz prowadzi niebezpieczną i niezrozumiała grę, która może skończyć się upadłością lotniska w Goleniowie. W tym konflikcie PPL ma związane ręce, bo może finansować wyłącznie działalność inwestycyjną, a do tego potrzebna jest zgoda Komisji Europejskiej. Z kolei proces notyfikacji został opóźniony z powodu przeciągających się negocjacji samorządowców z bankiem, których PPL nie był stroną. Kwota planowanych inwestycji PPL w szczecińskie lotnisko wynosi 108 mln zł.


Szpikowski uważa, że pandemia i okres odbudowywania ruchu po jej wygaśnięciu doprowadzi do naturalnej selekcji wśród portów lotniczych w Polsce. Nad istnieniem niektórych z nich będzie trzeba się zastanowić, bo nie jest pewne czy takie lotniska, jak Lublin czy Łódź mają odpowiedni potencjał do kontynuowania działalności. Szef PPL twierdzi również, że Polska potrzebuje jasnej strategii lotniskowej, która będzie umożliwiała prowadzenie aktywnej polityki wobec linii lotniczych, a zwłaszcza wobec przewoźników budżetowych.
Aktualnie PPL jest bez wątpienia najsilniejszym podmiotem lotniskowym na polskim rynku. W 2019 r. wynik przedsiębiorstwa zamknął się zyskiem netto w wysokości 356 mln zł. Szpikowski ocenia też pozytywnie niedawny zakup Baltony, choć przyznaje, że COVID-19 zmusił do zmiany planów tego nowego podmiotu w grupie kapitałowej PPL.

Cała rozmowa z Mariuszem Szpikowskim, prezesem PPL niebawem na łamach Pasazer.com.

Fot.: Materiały prasowe
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil
gość_46db6 2020-09-18 19:46   
gość_46db6 - Profil gość_46db6
gość bc5a8: "oczywiście, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia".
Forumowicz bc.... ma swoje racje, ale w tym kraju poza Warszawą również mieszkają potencjalni pasażerowie, którym zależy na komforcie, i skróceniu czasu dojazdu do lotniska.
Kiedyś przerabialiśmy wątek" cały naród buduje stolicę", więc dla równowagi pozwólcie rozwijać się innym. Niebawem dla Radomia można będzie dojechać koleją w mniej niż godz. czy też drogą ekspresową S7, która jest w budowie. Myślę, że będzie to krótsza podróż niż z niektórych dzielnic W-wy do Modlina. Zapraszamy więc na Sadków, chyba, że nie... bo nie.
Czas pokaże, czy ten projekt miał raję bytu. Powtórzę mimo opcji "afrykańskiej" tak mocno lansowanej przez prześmiewców, że niektórym naprawdę będzie bliżej z Radomia do ... Afryki, i nie tylko.
Pozdr
gość_bc5a8 2020-09-18 13:30   
gość_bc5a8 - Profil gość_bc5a8
@gość_46db6 "po prostu boicie się konkurencji" - poważnie?
Pozwolę sobie wytłumaczyć koledze:
1. Warszawa potrzebuje nowego lotniska bo Chopin się powoli zapycha a nie ma jak go rozbudować, a dodatkowo są zakazy lotów nocnych
2. Modlin jest właściwie jedynym lotniskiem najbliższym Warszawie poza WAW. Natomiast WMI to twór kojarzony z PO, więc PiS zgodnie ze swoją ideologią traktuje ten port lotniczy za wroga do fizycznej likwidacji
3. Skoro nie możemy zbudować następcy na terenie Modlina (a za taką budową przemawia ekonomia i logistyka), to musimy wymyśleć inną lokalizację lotniska. I tutaj na scenę wchodzi Radom.
4. Radom nie został wybrany przez PiS bo ma dobrą lokalizację (a ma fatalną - jest kilkakrotnie dalej od Warszawy niż Modlin), a dlatego, że rząd PiS nie mógł (nie chciał) wybrać Modlina ze względów ideologicznych. Rządu kompletnie nie obchodzi rozwój Radomia, jako miasta. Dlatego to pytanie o obawy o konkurencję jest nie na miejscu.
Natomiast rząd świadomie jest gotowy wydać mnóstwo publicznych pieniędzy, pozbawiając Warszawiaków (i nie tylko) lotniska, budując nowe, bardzo odległe lotniska-widmo tylko po to żeby dowalić jedynemu lotnisku, które może w chwili obecnej zastąpić (oczywiście po wielkiej rozbudowie) WAW.
To już ten nieszczęsny Baranów byłby lepszą lokalizacją warszawskiego lotniska. I jeśli w momencie oddania do użytku miałby szybkie połączenie kolejowe z Warszawą (SKM lub jakiś airport express) to by mogło nawet wyglądać nieźle. Niestety ktoś w PiS wpadł na pomysł żeby zrobić z tego centralne megalotnisko Polski (które jest niepotrzebne i niemożliwe do zrealizowania przez rozmiar kraju) i coś co mogło wyglądać na niezły pomysł rozrozło się do megalomańskich zapędów jakiejś osoby z ewidentnymi kompleksami.
gość_0ec07 2020-09-18 12:54   
gość_0ec07 - Profil gość_0ec07
Radom Pany. I ma lotnisko!!!
 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama