×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Roczny Raport Pasażera 2019: Polska enklawą wzrostów w stagnacyjnej Europie


W ubiegłym roku Polska i cały region Europy Środkowo-Wschodniej w przeciwieństwie do reszty kontynentu odnotowywał imponujące wzrosty, które głównie wypracowywały linie Ryanair, Wizz Air i LOT.


W niniejszym raporcie postaramy się przedstawić obraz i wyniki polskiego pasażerskiego rynku lotniczego w roku 2019 - obraz całościowy i w miarę dokładny. Posłużymy się przy tym danymi publikowanymi przez ULC, porty lotnicze, przewoźników oraz OAG Schedules Analyser. Pokażemy też zbiorcze wyniki rynków i portów w rejonie Europy Środkowo-Wschodnie opierając się na danych organizacji ACI-Europe. 

Raport składa się z czterech części:

  1. "Polska enklawą wzrostów w stagnacyjnej Europie" - w którym omówimy syntetyczne wyniki w regionie Europy Środkowo-Wschodniej,
  2. "Giganci walczą o polski rynek" - omówimy wyniki i sytuację w poszczególnych portach/regionach,
  3. "Kraków wyróżnia się na tle Europy, a Warszawa jest zatkana" - w tej części zaprezentujemy wyniki rynku polskiego oraz wyniki, pozycję konkurencyjną i strategie głównych graczy,
  4. "Strategia LOT-u" - wyniki, pozycja i strategia narodowego przewoźnika.

Wprowadzenie

Niewątpliwie analiza wyników polskiego rynku w roku ubiegłym ma wyjątkowo duże znaczenie z kilku powodów. Globalnie, a szczególnie w Europie, odnotowujemy wyraźne osłabienie trendu wzrostowego, który w latach poprzednich osiągał rekordowe poziomy. Wskazują na to dane publikowane przez Europejskie Zrzeszenie Portów Lotniczych – ACI Europe oraz przez IATA. W roku 2017 liczba pasażerów obsłużonych przez porty europejskie wzrosła aż o 8,5 proc, a w roku następnym o 6,1 proc. Europejskie linie lotnicze odnotowały w tych latach odpowiednio wzrost w pasażero-kilometrach o 6,6 proc. oraz o 8,2 proc. Coraz lepsze były też ich współczynniki wykorzystania miejsc pasażerskich (LF-y). W roku 2017 wyniosły 83,9 proc, a w 2018 roku – 84,5 proc.


W roku ubiegłym notujemy wyraźne osłabienie koniunktury. Dotyczy to szczególnie drugiej połowy 2019. Wzrost ruchu na lotniskach europejskich wyniósł jedynie 3,2 proc. i był najniższy od 5 lat. Przewozy linii europejskich wzrosły jedynie o 4,2 proc. natomiast rekordowy był poziom LF-ów - aż 85,2%. Jak widzimy przewoźnicy europejscy zwiększyli swój udział w rynku. To w ogromnym stopniu zasługa tanich linii z naszego kontynentu – wskazywaliśmy na to w naszym raporcie.  

Główny powód osłabienia koniunktury na europejskim rynku lotniczym to niewątpliwie pogorszenie ogólnej sytuacji ekonomicznej globalnie i na naszym kontynencie. W tej sytuacji warto sprawdzić czy ten trend światowy i europejski ma bezpośredni i duży wpływ na wyniki polskich lotnisk oraz linii lotniczych operujących z i do naszego kraju. Analogicznie, choć nie tak już szczegółowo warto przyjrzeć się sytuacji w naszym regionie.

Wyniki roku ubiegłego mają też bardzo duże znaczenie ze względu procesy zmian, jakie zachodzą w PLL LOT. Wielokrotnie pisaliśmy o bardzo odważnej strategii szybkiego rozwoju polskiej linii oraz jej znaczeniu dla naszego rynku, a od kilku lat i dla niektórych części naszego regionu.     

Wyniki głównych rynków w regionie Europy Środkowo-Wschodniej w roku 2019 oraz indeksy zmian


Uwagi: Wyniki rynku polskiego podajemy z naszego Barometru i Raportu. ACI nie dysponuje wynikami kilku polskich lotnisk. Podajemy wyniki Austrii i Wiednia zarówno ze względu na ich położenie geograficzne jak i rolę tego portu, jako jednego z ważnych hubów dla EŚW   

Wyniki najważniejszych portów regionu – w całym roku 2019, indeksy zmian do 2018 i 2017

Uwaga: Pokazujemy wyniki portów, w których ruch przekroczył 2,5 mln pasażerów. Wyniki polskich lotnisk omawiamy dość szczegółowo poniżej. Tu pokazujemy jedynie jak wysoko plasują się w rankingu regionalnym dwa największe polskie porty.  

Przedstawione powyżej dane w pełni uzasadniają tezę, że trend zmian w naszym regionie jest obecnie inny niż w pozostałej części kontynentu. Roczne indeksy wzrostu są zdecydowanie wyższe niż średnia europejska. Co więcej na wielu dużych i ważnych rynkach, w drugiej połowie roku, odnotowujemy przyśpieszenie tempa wzrostu. Jeden z powodów tej sytuacji to inwestowanie w nasze rynki przez największe ultra-tanie linie – Wizz Air i Ryanair.

Szczególnie ten pierwszy przewoźnik jest bardzo aktywny starając się maksymalnie wykorzystać, niewątpliwie przejściowe, problemy sprzętowe głównego konkurenta. Roczny indeks wzrostu węgierskiej linii wyniósł 17,7 proc., a w ostatnich miesiącach roku przekraczał znacznie 20 proc.

Istotnym impulsem pro-rozwojowym było też otwieranie się wielu krajów i rynków non-EU zarówno ogólno-polityczne i gospodarczo-turystyczne, jak i lotnicze. Bardzo dobrym przykładem jest  Ukraina, ale również Białoruś i Albania.

Ogólno-regionalnym powodem tak szybkiego wzrostu jest też bardzo aktywna polityka handlowa linii lotniczych zarówno tanich, jak i tradycyjnych. Od wielu lat przekonują się one, że mają do czynienia z bardzo dużym niezaspokojonym popytem na przewozy lotnicze. Istotne znaczenie mają też ruchy migracyjne, czyli zmiany krajów pobytu przez miliony pracowników i ich rodzin. Oczywiście najlepszym przykładem jest  Polska, ale też Rumunia, a od niedawna i Ukraina. W tym ostatnim przypadku istotnie zwiększa to też dynamikę wzrostu przewozów z i do Polski.      

Aktualny układ sił w naszym regionie przedstawiliśmy w specjalnej analizie - Europa Środkowo-Wschodnia nie jest pustynią czekającą na podbój.

Wyniki całego polskiego rynku w 2019 r.

Bardzo niedawno ULC opublikował wyniki po trzech kwartał roku, które wykorzystujemy w naszym raporcie. Według danych podanych przez porty obsłużyły one w całym roku 2019 - 48 986 tys. pasażerów (+7,2 proc.), łącznie z portem w Zielonej Górze. Lotniska tego nie uwzględnialiśmy w naszych Barometrach Rynku Polskiego, jednak nie jest to liczba pasażerów, którzy odbyli podróże lotnicze, gdyż ruch krajowy jest w tym przypadku liczony podwójnie. 

Ruch ten w ciągu dziewięciu miesięcy roku wyniósł 1 450 tys. pasażerów. Ruch krajowy w czwartym kwartale oszacowaliśmy na podstawie oferowania na rejsach krajowych, informacji przekazanej przez Lotnisko Chopina oraz danych historycznych. Oferowanie w tym kwartale wyniosło 686 tys. foteli, a przewozy, regularne i czarterowe w IV kwartale 2018 – 487 tys.  Przyjęliśmy, że ruch krajowy wyniósł w IV tym kwartale 2019 około 500 tys. pasażerów, a w całym roku 2019 – 1950 tys., rosnąc o 2,9 proc.  

Przy tak oszacowanym ruchu krajowym przewozy pasażerskie na rynku polskim, krajowe i międzynarodowo wyniosły 47 036 tys. pasażerów, co oznacza wzrost o 7,4%

Sam ruch międzynarodowy wyniósł 45 086 tys. – wzrost o 7,6 proc.  Analizując potencjał popytowy samego rynku polskiego musimy pamiętać, że w danych portów (prawie wyłącznie Lotnisko Chopina) oraz przewoźników zawarty jest również międzynarodowy ruch tranzytowy (bardzo przeważa tu LOT), ci pasażerowie nie powinni być uwzględniani. Zaznaczmy także, że pasażerowie w ruchu w ruchu tranzytowym kraj – zagranica liczeni są podwójnie.

LOT nie publikuje szczegółowych danych dotyczących swoich przewozów tranzytowych jednak przekazuje systematycznie informację, że w porcie Chopina ten rodzaj ruchu stanowi około 50 proc. całości. Podobne proporcje dotyczą pasażerów krajowych. Oznacza to, że niecałe 900 tys. pasażerów na rejsach krajowych kontynuuje podróż na odcinkach międzynarodowych. 

Przewozy międzynarodowe, rozkładowe LOT-u na Lotnisku Chopina w roku 2019 wyniosły około 7 770 tys. pasażerów. Ruch tranzytowy to około 3 880 tys. Do tego dodajemy liczonych podwójnie tranzytowych pasażerów krajowych – 880 tys. i otrzymujemy liczbę 4760 tys. którą powinniśmy odjąć od łącznej liczby pasażerów, którzy odbyli podróże z/do i przez Polskę. 

Oznacza to, że liczba pasażerów z/do Polski wyniosła w roku 2019  około 42 300 tys. Nawet, jeżeli LOT nieznacznie zawyża udział ruchu tranzytowego w swoich przewozach to skala błędu, przy szacowaniu potencjału rynkowego nie jest duża – pamiętajmy bowiem o ruchu tranzytowym typu inter-line, na przykład tranzyty LOT – Lufthansa, które są niemożliwe do precyzyjnego oszacowania.     




gość_c2218 - Profil
gość_c2218
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!

Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie