CSA: Do floty dołączą A220-300 i A321XLR

Bartłomiej Morga - Profil Bartłomiej Morga
23 października 2019 12:20
11 komentarzy
Dziś CSA poinformowały o zmianach w zamówieniu na nowe maszyny. Jak już informowaliśmy wcześniej, przewoźnik pozyska airbusy A220-300, ale także wybierze większe A321XLR zamiast tradycyjnych A320neo.
Reklama


W sumie do floty przewoźnika dołączą rzeczywiście cztery egzemplarze airbusów A220-300, ale także trzy airbusy A321XLR. Przypomnijmy, że w ten sposób Czech Airlines korzystają z przysługującego mu prawa opcji zapisanego w zawartej jeszcze w 2006 roku umowie na dostawę nowych samolotów od europejskiego producenta. Decyzja ta była odsuwana w czasie ze względu na złą sytuacją ekonomiczną CSA.

Wyposażone w 149 foteli airbusy A220-300 docelowo zastąpią jednak nie, tak jak informowano wcześniej, airbusy A319, a znacznie mniejsze ATR-y. Przewoźnik zaznacza, że na tej zmianie pasażerowie zyskają więcej - wdrożenie A220 w miejsce turbośmigłowych ATRów będzie oznaczało przede wszystkim szybszą podróż w znacznie bardziej komfortowych warunkach.

Pierwsze dwie maszyny wyprodukowane w Mirabel w Kanadzie przylecą do Pragi pod koniec przyszłego roku, pozostałe dwie w pierwszym i drugim kwartale 2021 roku.

- Zakup airbusów A220 i A321XLR jest częścią naszej długoterminowej strategii rozwoju siatki połączeń. Włączenie samolotów do floty zapewni CSA przewagę nad konkurentami, pozwoli zbudować atrakcyjną ofertę i przyczyni się do poprawy przepustowości na istniejących trasach - mówi Petr Kudela, prezes zarządu CSA.


Daty dostaw pierwszego egzemplarza airbusa A321XLR nie podano. Wiadomo jednak, że na jego pokładzie znajdzie się miejsce dla 195 pasażerów.

- Airbus A321XLR ma najdłuższy zasięg z modeli należących do rodziny A320neo, dzięki czemu klienci będą mogli wygodnie podróżować, a CSA skorzysta na znacznie niższym zużyciu paliwa - podkreśla Christian Scherer, dyrektor sprzedaży Airbusa.

Dzięki zasięgowi wynoszącemu około 8700 kilometrów, Czesi będą mogli nowe maszyny wykorzystać do uruchomienia bezpośrednich lotów do USA - co zresztą otwarcie zadeklarowali.

Obecnie flota Czech Airlines składa się z sześciu A319, pięciu ATR-ów 72, jednego boeinga 737-800 i jednego airbusa A330-300.

fot. mat. prasowe
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil
gość_9ccee 2019-10-27 09:18   
gość_9ccee - Profil gość_9ccee
Rzeczywiście. Czesi mega-mądrzejsi. Z flotą kilku długodystansowych samolotów. Biorąc pod uwagę potencjał Pragi w świecie, to budzą respekt ich osiągnięcia w dziedzinie skomunikowania Pragi ze światem. Oj totalna opozycjo.....
gość_4603d 2019-10-24 10:48   
gość_4603d - Profil gość_4603d
gość_04dec

No naprawde... CSA bez przejęcia przez Smartwings zaraz by się zwinęła. Faktycznie jest się czego uczyć. Bo wybrali Airbusy? Litości.
Myślę, że nawet LOT nie jest tak przywiązany do Boeinga, że będzie nastepne lata patrzył jak mu się co chwile flota sypie. I w końcu się skuszą na coś z rodziny A320, chociaż osobiście trzymam kciuki za Boeinga. Oczywiście za to, żeby wyszedł z aktualnych problemów i zwiększył jakość.
gość_13540 2019-10-24 09:04   
gość_13540 - Profil gość_13540
LOT robi łaskę Boeingowi, więc nie kupi A321, bo by się pani Mosbacher pogniewała. A dudy nie wpuściliby więcej do White House.
 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama