Yamal zrezygnował z zakupu 10 kolejnych SSJ100

Mateusz Gałabuda - Profil Mateusz Gałabuda
15 lipca 2019 09:34
Połowa floty suchojów Superjet 100 (SSJ100) obsługiwanej przez Yamal Airlines, drugiego co do wielkości operatora tego typu w Rosji, została uziemiona w latach 2018 i 2019. Informacje takie wynikają z niedawno zatwierdzonego raportu rocznego.
Reklama

Winę za konieczność uziemienia tak dużej części floty ponoszą według raportu liczne wady konstrukcyjne i produkcyjne samolotu i silników, a także brak odpowiedniego wsparcia posprzedażowego ze strony producenta. Po raz pierwszy o rezygnacji linii z zakupu SSJ100 informowaliśmy w maju br. Raport roczny opublikowany przez przewoźnika szeroko argumentuje tę decyzję.

Regionalna linia lotnicza Yamal Airlines ma w swojej flocie piętnaście egzemplarzy SSJ100. Wszystkie maszyny są leasingowane od państwowej firmy transportowej GTLK na okres 12 lat. Sześć z nich dołączyło do floty przewoźnika w lutym 2017 roku, kolejna w listopadzie tego samego roku, a pozostałe osiem w okresie od marca do maja 2018 roku. Łączne roczne zobowiązania leasingowe linii lotniczych wynoszą już 2,2 mld rubli, a z każdym rokiem rosną o kolejne 34 mln rubli. Raport zauważa, że ​​z powodu licznych usterek SSJ100, które miały miejsce w okresie od 2017 do 2019 roku i w połączeniu z postanowieniami umowy, które stanowią, że uziemienie z przyczyn technicznych nie ma wpływu na ponoszenie opłat leasingowych, Yamal jest teraz narażony na ryzyko straty co najmniej miliarda rubli w postaci tych opłat za samoloty nie generujące przychodów.

Dodatkowo poinformowano, że sześć z jedenastu incydentów Yamal Airlines w 2018 roku miało miejsce na flocie SSJ100, a kolejne trzy miały miejsce w pierwszym kwartale tego roku. Częste problemy techniczne z silnikami SSJ100 zmusiły nawet personel techniczny i konserwacyjny linii lotniczych do wymiany silników poza hangarami, choć ta procedura pozwoliła częściowo zoptymalizować nieplanowane koszty utrzymania. Linie Yamal Airlines po raz pierwszy wyraziły swoje obawy związane z brakiem części zamiennych do samolotu już wiosną 2017 roku. Mimo to przewoźnik planował początkowo wyleasingować kolejne dziesięć egzemplarzy SSJ100. Jednak zmiana nastroju objawiła się w maju tego roku, kiedy dyrektor generalny linii Wasilij Kryuk ogłosił, że jego Yamal postanowił nie kontynuować rozwoju floty SSJ100 ze względu na wysokie koszty eksploatacji i utrzymania.


Jednocześnie, zgodnie z raportem, linie lotnicze z Salechardu planują zamiast tego kontynuować rozwój floty wąskokadłubowej opartej o samoloty Airbusa. W planach jest odbiór dwudziestu nowych samolotów europejskiego producenta, choć dokładne terminy, a przede wszystkim wersje nie są znane. Obecnie Yamal użytkuje osiem A321 i trzy mniejsze A320. Ich wysoka niezawodność uczyniła z nich podstawę floty przewoźnika. Umowy leasingu operacyjnego dla ośmiu z tych samolotów obowiązują do 2023, a dla pozostałych trzech do 2026 roku. Średni wiek maszyn z floty Yamala wynosi 15 lat. W międzyczasie przewoźnik planuje wycofanie z floty nieco wiekowych bombardierów CRJ200LR oferujących po 50 miejsc pasażerskich. Umowy leasingowe na trzy z tych regionalnych odrzutowców wygasają w 2019 roku, zaś na kolejne pięć rok później.

Yamal Airlines jest głównym przewoźnikiem operującym w obszarze północno-zachodniej Syberii , Jamało-Nienieckim regionie autonomicznym, skąd pochodzi ponad 90 proc. rosyjskiego gazu ziemnego. Region odpowiada również za około 12 proc. rosyjskiej produkcji ropy naftowej.

Pomimo napięć finansowych linie lotnicze Yamal zdołały w ubiegłym roku wygenerować niewielki zysk netto w wysokości 13,5 mln rubli, co jest pozytywną konsekwencją optymalizacji kosztów obsługi naziemnej oraz decyzji dotyczących zarządzania flotą. W 2018 roku przewoźnik otrzymał również około 3,9 mld rubli w ramach różnych subsydiów, w tym 714 mln z budżetu regionu Jamało-Nienieckiego i 1,1 mld oraz 1,3 mln jako rekompensatę za opłaty leasingowe, odpowiednio, za samoloty producentów zagranicznych i rosyjskie. Informacje te wynikają z raportu rocznego. Około 50 proc. zysku linii zostanie wypłacone jako dywidenda dla jej akcjonariuszy, pośród których są administracja regionu Jamalsko-Nienieckiego (98,2 proc.) i spółka Fonika (1,8 proc.). Yamal Airlines pracuje obecnie nad strategią rozwoju na najbliższe dziesięciolecie i wykorzystuje przy tym wsparcie globalnej firmy doradczej Ernst & Young.


Suchoje SSJ100 nie mają łatwego życia. Samoloty okazały się bardzo awaryjne i niedopracowane, zaś producent nie może pochwalić się umiejętnością zażegnywania kryzysów i zdaje się nieco zbyt mało aktywnie reagować na reakcję rynku przejawiającą się utratą zainteresowania jego maszyną. Między innymi z uwagi na powyższe z planów dotczących rozwoju floty w oparciu o suchoje zrezygnowały linie lotnicze Adria Airways. Od maja SSJ100 cieszy się jeszcze gorszą opinią po tym jak w katastrofie maszyny w Moskwie zginęło kilkadziesiąt osób. Pojawiły się teorie, że do wypadku doprowadziło uderzenie pioruna w kadłub samolotu, które uszkodziło jego liczne instalacje, z czym jednak współczesne maszyny powinny sobie radzić bez problemu. Ponadto do niebezpiecznej sytuacji mogli też doprowadzić swoim postępowaniem piloci, którzy nie ominęli burzy po starcie.

fot. mat. prasowe
Reklama
Pasazer.com na Facebooku
...wczytuję...

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama