LOT poleci z Budapesztu do Bukaresztu i Brukseli

Paweł Cybulak - Profil Paweł Cybulak
14 lutego 2019 09:29
27 komentarzy
LOT rozwija swoją siatkę ze stolicy Węgier. Od 2 września br., Embraery 195 wystartują z Budapesztu do dwóch kolejnych miast w Europie - do Brukseli i Bukaresztu. Linia zaoferuje aż 7 bezpośrednich tras z Budapesztu.
Reklama

Rozkład pozwoli na wykonanie podróży biznesowej do Brukseli w ciągu dnia umożliwiając powrót do Budapesztu bez konieczności rezerwowania noclegu. Nowe połączenie docenią również pasażerowie podróżujący między Budapesztem a Bukaresztem. Rumunia należy do ważnych partnerów gospodarczych Węgier i staje się również coraz chętniej wybieranym kierunkiem turystycznym.

LOT poleci na trasie Budapeszt-Bukareszt dwa razy dziennie z wyjątkiem weekendów.
Rozkład obu połączeń został przemyślany w ten sposób, aby w pełni wykorzystać potencjał hubowy lotniska Ferenc Liszt w Budapeszcie, co pozwoli budować ruch transferowy przez port w stolicy Węgier.


- LOT zgodnie z obietnicą, jaką złożyliśmy węgierskim pasażerom, rozwija swoje skrzydła w Budapeszcie i tak jak zapowiadaliśmy otwiera kolejne bezpośrednie połączenia do ważnych miast w Europie i na świecie. Po Londynie City pora na Brukselę i Bukareszt, dwa miasta, do których nie ma dziś bezpośredniego połączenia wykonywanego przez linię full service. Od dziś tylko LOT oferuje bez przesiadek aż trzy klasy podróży i przelot wygodnym Embaerem. Właśnie tego potrzebowali nasi pasażerowie – mówi Rafał Milczarski, prezes LOT-u. – Wraz z nowymi połączeniami rozwijamy lotnisko w Budapeszcie pod kątem pasażerów tranzytowych. Dotyczy to między innymi pasażerów z Bukaresztu, którzy mogą polecieć z przesiadką na tym lotnisku między innymi do Londynu City czy Nowego Jorku i Chicago, a także do Brukseli. Oferta połączeń tranzytowych zdecydowanie podnosi atrakcyjność lotniska w Budapeszcie – dodaje.

- Lotnisko Budapeszt z przyjemnością przyjmuje nowe połączenia oferowane przez LOT z Węgier – powiedział Jost Lammers, Prezes Budapest Airport. – Rejsy do ważnych europejskich stolic są odpowiedzią na obecne zapotrzebowanie pasażerów i uzupełnieniem oferty połączeń z Budapesztu. Razem z uruchomionymi w ubiegłym roku połączeniami transatlantyckimi do Nowego Jorku, Chicago a także do Warszawy, Krakowa i London-City, LOT jest jednym z najlepiej rozwijających się przewoźników na naszym lotnisku – dodaje.

Nowe połączenia będą obsługiwane nowoczesnymi Embraerami 195, każdy z nich posiada 118 foteli w 3 klasach podróży: biznesowej, ekonomicznej premium i ekonomicznej. Do obsługi nowych tras LOT na stałe zbazuje w Budapeszcie jeden egzemplarz tego typu.

Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
gość_2693a 2019-02-18 23:31   
gość_2693a - Profil gość_2693a
Skoro w Warszawie nie ma miejsca to teraz LOT powinien budowac siatkę w Budapeszcie i dokladac kolejne samoloty z połączeniami w podobnym ukladzie: 2 rejsy do Europy Zachodniej: rano i po poludniu (jak Bruksela) oraz dwa rejsy na Balkany: w srodku dnia i w nocy (jak Bukareszt) i w ten sposob hub sie sam zbuduje, bo wszystkie rejsy balkanskie beda mialy tranzyty na rejsy do Europy Zachodniej i z powrotem. Do tego trzeba przesunac na troche pozniej rejsy do Stanów i wprowadzic kolejne kierunki w USA i Kanadzie, aby mialy tranzyty na Balkany i byc moze w dalszej kolejnosci połączenia do Azji majace tranzyty do Europy Zachodniej. I oczywiscie połączenia do polskich regionów.
Przez pierwsze 4-5 lat dodawalbym po 4-6 Embrarerow w kazdym sezonie, a w kolejnych latach po 3-4 737 rocznie. Do tego co roku po 2-3 Dreamlinerow i w szybki sposob powstałby drugi hub LOTu w BUD. Po tych kilku latach zebrało by sie ok 35-45 EMB, 10-15 737 i 10-15 787: w sumie 55-75 samolotów czyli podobna ilośc jaka LOT ma teraz. Liczba obsługiwanych miast z Budapesztu bylaby pewno podobna jak teraz w Warszawie, ale ich lista by sie nie pokrywała. Mozna sobie wyobrazic taki LOT, ktory woziłby w sumie ok 16-18 mln pasazerow majac dwa huby: w Warszawie i Budapeszcie.
gość_0ec52 2019-02-18 12:13   
gość_0ec52 - Profil gość_0ec52
@gość_ec29c Strategia przesiadek ( głownie z krótkodystansowego na dlugodystansowy lub odwrotnie) stanowi dziwnym trafem podstawe dziłania chyba wszystkich większych lini lotniczych.

Tak system wielu hubów i baz ma sens. Tylko czy możesz zauważyć, że te huby np lufthansy są w miastach generujących znacznie większy ruch niż Warszawa, z większym poziomem zamożności średniego paxa.

I przede wszystkim do mówienia o skali BA/LH czy nawet finnaira brakuje kilkudziesięciu milardów zainwestowanego kapitału, kórego 'narodowe srebro o wspaniałej historii' nie ma skąd wziąć.

Lot wykupujący 'bankrutujący' airBaltic? prędzej odwrotnie, bo lot jest bliżej bankructwa.
gość_9badd 2019-02-18 10:48   
gość_9badd - Profil gość_9badd
Kolega gość_ec29c powymyślał sobie jakieś pojęcia - wytrychy, typu "Duży Finnair", "Drugie British Airways". Problem w tym, że pasują jedynie do teorii, którą sam wyznaje, a nie do rzeczywistości.
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama