PPL coraz bliżej inwestycji w Radom

Jakub Bujnik - Profil Jakub Bujnik
04 kwietnia 2018 15:05
44 komentarzy
Podczas dzisiejszej (4.04) konferencji prasowej na Lotnisku Chopina w Warszawie, Przedsiębiorstwo Państwowe "Porty Lotnicze" przedstawiło wyniki analizy "due digilence" dotyczącej lotniska komplementarnego dla Warszawy.
Reklama

Opracowanie przygotowała firma Arup, która m.in. pracowała przy budowie nowego portu w Stambule czy planowaniu nowej drogi startowej dla lotniska Londyn Gatwick. Według niej rekomendowanym portem dla inwestycji PPL-u jest Radom. Jednak wynik nie jest ostateczną decyzją przedsiębiorstwa w sprawie inwestycji ponieważ w związku z brakiem współpracy udziałowców w Modlinie, nie została tam przeprowadzona pełna analiza due digilence, a tylko charakterystyka lotniska.

- Nie mamy możliwości przeprowadzić pełnej analizy due digilence ze względu na brak zgody reszty udziałowców spółki. Jest temu winna umowa handlowa z Ryanairem do której zarząd blokuje dostęp, tłumacząc, że nasze oba porty są dla siebie konkurencją. To paranoja. Proszę zauważyć, że generujemy dwa różne rodzaje ruchu. Jak mamy być dla siebie konkurencją? - tłumaczy Mariusz Szpikowski, dyrektor PPL-u.

Według Szpikowskiego PPL nie może inwestować w Modlinie nie znając jego obecnej sytuacji finansowej. Irlandzki przewoźnik posiada bowiem w podwarszawskim lotnisku stawki degresywne, które spadają wraz ze wzrostem liczby obsłużonych pasażerów - Nie wiemy jakie są zobowiązania Modlina wobec Ryanaira. Tu nie chodzi tylko o obecne stawki, ale o to czy po rozbudowie i wzroście liczby pasażerów np. do 5 mln rocznie w umowie nie będzie zobowiązań do obniżenia stawki np. do 3 zł. Może dlatego władze województwa czy port mają tak dużo do ukrycia, że boją się opublikowania danych. Możliwe, że byłoby to bulwersujące dla otoczenia - dodaje Szpikowski.

W przeprowadzonej analizie możemy przeczytać, że za Radomiem przemawia kilka czynników, które m.in. skrócą czas prowadzenia inwestycji i rozbudowy lotniska do założonych parametrów. Na lotnisku w Sadkowie PPL może posiadać pełną kontrolę nad portem lotniczym, podczas gdy w Modlinie od wielu lat, jak twierdzi PPL, wspólnicy nie potrafią wypracować wspólnego stanowiska w zakresie strategii rozwoju spółki. Kolejnym atutem ma być obecnie brak przewoźników w Radomiu dzięki czemu pracę mogłyby być rozpoczęte niezwłocznie bez zakłócania istniejącego ruchu. - Z Radomia nikt nie lata, nie dlatego, że świeci pustkami, ale w związku z jego słabym stanem infrastruktury; zbyt krótką drogą startową, brakiem miejsc postojowych czy infrastruktury nawigacyjnej, którą obecnie obsługuje wyłącznie wojsko. To bardziej prototyp lotniska niż port lotniczy - mówi prezes PPL-u.


Według specjalistów z firmy Arup obecnie ani Radom ani Modlin nie byłyby pod względem infrastruktury gotowe do przejęcia części ruchu z Lotniska Chopina. - Obecnie żadne z tych lotnisk nie jest gotowe do przejęcia pasażerów z Chopina. Mówienie, że w Modlinie jest łatwiej z gotową infrastrukturą jest błędem - tłumaczy Ireneusz Kołodziej z firmy Arup.

Firma Arup w analizie przygotowanej dla PPL-u zakłada dwa etapy rozbudowy lotniska w Radomiu. W pierwszym etapie czas inwestycji pozwalający na przeniesienie ruchu z Warszawy zająłby 20 miesięcy. Lotnisko w Sadkowie początkowo obsługiwałoby do 3 mln pasażerów rocznie (wraz z ruchem czarterowym). Koszt szacowanej inwestycji to 425 mln zł. Koszt drugiego etapu to 467 mln. Projekt zakłada prowadzenie dalszych prac bez ingerencji w prowadzony ruch lotniczy. Wtedy Radom zyskałby przepustowość od 7 do 8 mln pasażerów rocznie (wraz z ruchem czarterowym i niskokosztowym).

- Rozbudowa w Modlinie nie jest tańsza niż w Radomiu, wręcz jest droższa i bardziej czasochłonna z uwagi na prowadzony tam obecnie ruch. 3 mln pasażerów rocznie jak na polskie warunki to bardzo dużo. Pracę musiałaby ograniczyć przepustowość tego lotniska. W przypadku Radomia możemy zacząć od razu - mówi dyrektor PPL-u.

Pierwszą z wykonanych inwestycji w Radomiu miałoby być wydłużenie istniejącej drogi startowej, która wynosi 2000 metrów. W założeniach Arup droga zostanie wydłużona do 2500 m. - Została wydana decyzja administracyjna, która pozwala rozpocząć niezwłocznie pracę nad wydłużeniem drogi startowej w Radomiu. Pracę mogłyby rozpocząć się na jesieni tego roku - dodaje Kołodziej.

Kolejny etap to wybór inwestora i stworzenie projektu, w tym czasie również mogłyby być prowadzone działania mające na celu przygotowanie terenu pod inwestycje. Według analizy pracę powinny zostać ukończone około 20 miesięcy od ich rozpoczęcia.

Lotnisko w Radomiu początkowo zakłada prowadzenie 12 operacji na godzinę po pierwszym etapie rozbudowy i nawet 40 po drugim. Wszystko musi jednak zostać uregulowane porozumieniem operacyjnym pomiędzy wojskiem a PPL-em, ponieważ obecnie działająca jednostka w Radomiu prowadzi w Sadkowie loty szkoleniowe - Pierwszym krokiem było podpisanie porozumienia między Ministerstwem Infrastruktury i Ministerstwem Obrony Narodowej. Jesteśmy teraz na etapie rozmów operacyjnych. Uważam, że spokojnie możemy uregulować kwestie z tym związane. Umowa operacyjna musi zadbać o interesy wojska i ruchu cywilnego - dodaje dyrektor PPL-u.

Oprócz porozumienia z wojskiem problemem PPL-u może okazać się kwestia przeniesienia przewoźników czarterowych i niskokosztowych z Lotniska Chopina do Radomia. W świetle przepisów część lotów czarterowych oraz loty niskokosztowe są normalnymi rozkładowymi lotami. Prawo nie definiuje "linii niskokosztowej", więc zmuszenie któregoś z przewoźników byłoby jego dyskryminacją. Zasady przeniesienia ruchu muszą być oparte o jawne i niedyskryminujące reguły. - Jednym z takim parametrów może być częstotliwość lotów do danego miejsca, określenie typu obsługiwanych samolotów lub ich pojemność względem liczby pasażerów. Zestawienie tych danych mogłoby nam pokazać jaki ruch byłby obsługiwany w Radomiu a jaki w Warszawie - mówi Szpikowski. W przypadku dyskryminacji któregoś z przewoźników sprawa mogłaby trafić do Komisji Europejskiej.

fot. Jakub Bujnik
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil
gość_39c5b 2018-04-10 15:47   
gość_39c5b - Profil gość_39c5b
"przewoźnik posiada bowiem w podwarszawskim lotnisku stawki degresywne" bo większość cenników właśnie tak działa... a nie buduje się pod jedyne słuszne narodowe linie i potem zdziwienie, że nikt inny nie korzysta ze zniżek. pan prezes się ośmiesza, zresztą nie po raz pierwszy. a co do pytania z komentarza czy trwoniłby swoje prywatne? oczywiście, że nie, bo prościej rozkładać kolejne firmy, a tego na koncie trochę ma.
eFJot 2018-04-09 15:59   
eFJot - Profil eFJot
gość_72119:
"Najbliższe mozliwe terminy S7 i LK8 to 2022."

Piszesz nieprawdę.
Droga szybkiego ruchu S7, na całym odcinku Warszawa-Radom (obecnie w użytku jest około połowy) ma być gotowa do kwietnia 2021.
Linia kolejowa LK8 obecnie również jest w remoncie, oddawana będzie etapami, ostatecznie całość odcinka Warszawa-Radom ma być gotowa do połowy 2021.

Po zakończeniu S7 i LK8, kwestia szybkiego dojazdu z Warszawy do Radomia nie będzie kłopotliwa.
skorzewski 2018-04-08 13:00   
skorzewski - Profil skorzewski
Czy CPK poestanie to keszcze dluga droga, na razie wiemy ze Okęcie się powoli zapycha i trzeba się pozbyć wszelkimi sposobami konkurencji wszelakiej co powoli się dzieje ... cisza nocna, zakaz tankowania z pasazerami itp za chwilę znowu coś dolożą by pozbyć się Wizzaira i zwolni sie wiele slotow porannych.
Pani prezydent Łodzi powinna powalczyć o tanie linie i o pasażerów dla nich, zbudować jak najszybciej łącznik lodz lotnisko - centrum i uruchomić na tej trasie bezpośrednie pociągi do Warszawy w takcie pół h z jedym przewoźnikiem a nie jak obecnnie regio, interregio, tlk, ic i lka+km, czas ulatwic zycie mieszkańcom i wprowadzić jeden typ czyli regioExpress (część pociągów przyspieszona ) i jeden bilet jak i cena.
 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama