Locomore wróci na tory

Mirosław Pachowicz - Profil Mirosław Pachowicz
22 sierpnia 2017 08:23
10 komentarzy
Niedawno upadły niemiecki przewoźnik Locomore wróci na tory już 24 sierpnia br. - donosi "Rynek Kolejowy". Wszystko za sprawą przejęcia przez czeski Leo Express, który tym sposobem chce zapoczątkować ekspansję na rynku naszych zachodnich sąsiadów.
Reklama

Locomore było inicjatywą powstałą w oparciu o crowdfunding. Jego twórcy zgromadzili przed rozruchem 640 tys. euro. Pociąg kursował od 16 grudnia 2016 r. między Stuttgartem a Berlinem (m.in. przez Frankfurt nad Menem i Hanower). Jego zaletą była niska cena (od 22 euro) i względnie krótki czas przejazdu (o godzinę dłuższy niż pociągów uruchamianych przez DB i ponad 3 godziny krótszy od autokarów).

W składzie pociągu kursowały wagony z lat '70 XX w., które po przejęciu z Rumunii zostały gruntownie odrestaurowane. Wnętrze było dostosowane do przewozu rowerów i posiadało m.in. specjalne 12-osobowe przedziały tematyczne, w których mogli podróżować pasażerowie o podobnych zainteresowaniach.


Niestety w maju br., mimo szeroko zakrojonych planów rozwoju o kolejne trasy, okazało się, że wpływy z biletów są zbyt małe i nie wystarczają na utrzymanie kursów. Stało się to powodem złożenia wniosku o upadłość naprawczą. Przewoźnik kursował jeszcze jakiś czas, ale w końcu zdecydowano się na wstrzymanie działalności.

Jak dowiedział się jednak "Rynek Kolejowy" Locomore miało zostać w połowie sierpnia br. przejęte przez czeskiego przewoźnika Leo Express, który pod niemiecką marką, ale na własnym certyfikacie chce wozić ludzi w Niemczech. Dodatkowo, doszło do porozumienia z FlixBus, który stał się jednym sprzedawcą biletów na połączenia kolejowe Leo Express.

fot. -Felixm- (flickr.com, CC)
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
gość_4c0e9 2017-08-25 20:10   
gość_4c0e9 - Profil gość_4c0e9
gość_d4b1e: Mnie akurat zawsze trzymają skomunikowania (które często są dosyć krótkie)- czy to na innych przewoźników czy z innych przewoźników. Raz miałem sytuację, że przez niemal godzinne spóźnienie odjechał mi ostatni pociąg KD z Wałbrzycha, więc zafundowali mi taksówkę do domu (20 km), którą jechałem sam. W sumie to chyba głównie kwestia na kogo się akurat trafi, jednak częste (i nieraz głupie) zmiany rozkładów jazdy są bez sensu. Mam nadzieję, że wreszcie wprowadzą- wzorem z krajów zachodnich- cykliczny rozkład.
gość_99f61 2017-08-25 13:56   
gość_99f61 - Profil gość_99f61
Fajny news, mozna dosyc tanio i wygodnie sobie pojechac na trasie Berlin-Hannover-Stuttgart.
gość_d4b1e 2017-08-25 13:12   
gość_d4b1e - Profil gość_d4b1e
do gość_4c0e9 ! Co do komfortu to masz rację Dart, Pendolino, cóż dyliżanse w XIX wieku tez były wygodne z tym, że jechało się kilka dni to prawie tak jak teraz 600 km w 10 godzin! I o tym tu mowa! W dodatku skomunikowanie pociągów i częste zmiany rozkładu jazdy nijak mającego się do zapotrzebowania i propozycji to właśnie jest ten standard, którego nikt oprócz ICC PKP Ci nie zafunduje!
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama