×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Raport: Ryanair i Transavia napędzały Europę w 2016 r.


W 2016 r. podaż biletów lotniczych w Europie wzrosła o 6,5 proc. do 1,23 mld. Najszybciej rosnącym rynkiem była Islandia, najwięcej miejsc przybyło w Hiszpanii, a spośród przewoźników niekwestionowanym liderem był Ryanair.



Na podstawie danych z systemu OAG Schedules Analyser Pasazer.com szczegółowo przeanalizował, jak zmienił się rynek lotniczy w Europie (obejmującej, zgodnie z definicją OAG, także Rosję, Kaukaz i Turcję). 

Dane pokazują, że na całym kontynencie przewoźnicy zaproponowali aż 1,23 mld miejsc na pokładach samolotów. To o 6,5 proc. (75,7 mln) więcej niż w 2015 r. Tylko trzy kraje zanotowały spadki, w 43 odnotowano wzrosty. Najszybciej ruch rósł na Islandii, Białorusi i w Gibraltarze, Polska znalazła się tuż za pierwszą dziesiątką ze wzrostem o 12,8 proc., dwukrotnie szybszym niż średnia. Pod względem liczby dodanych miejsc rekordowe wzrosty notowały Hiszpania (13,4 mln dodatkowych miejsc), Wielka Brytania (11,4 mln) i Niemcy (6,8 mln). 


Z kolei spośród przewoźników na trasach do, z i w obrębie Europy procentowo najwyższe wzrosty zanotowały: rosyjski low-cost Pobeda (54,9 proc.), American Airlines (49,8 proc.) i Transavia (34,4 proc.). Pod względem liczby dodanych miejsc bezkonkurencyjny był jednak Ryanair, który zwiększył podaż aż o 14,7 mln foteli (13,6 proc.). LOT ze wzrostem o 23,7 proc. znalazł się na 10. miejscu.

Najszybciej rosną małe kraje

W 2016 r. podaż biletów z czterech krajów wzrosła o ponad jedną czwartą. Zdecydowanym liderem była Islandia - kraj ten zanotował wzrost o 35,5 proc. W 2016 r. przewoźnicy zaoferowali z tej wyspy 4,28 mln miejsc, aż o 1,12 więcej niż rok wcześniej. 

Tak duży wzrost był efektem przede wszystkim rozwoju oferty linii WOW Air. Islandzki low-cost w ciągu roku ponad podwoił liczbę sprzedawanych miejsc z 355 tys. w 2015 r. do 759 tys. w zeszłym. Swoje dołożyły SAS, który zaczął latać na Islandię, oraz Icelandair, który zanotował 21,8-proc. wzrost.

Tylko nieco wolniej wzrosła podaż biletów lotniczych z Białorusi (o 33,1 proc. do 2,14 mln), co z kolei było skutkiem przede wszystkim ekspansji narodowej Belavii. M.in. dzięki nowym boeingom 737 białoruski przewoźnik zwiększył liczbę oferowanych miejsc o 31 proc.


Próg 30-proc. wzrostu przekroczył jeszcze Gibraltar, traktowany jako osobne terytorium lotnicze. Oferta wzrosła tam o 30,5 proc. do 347 tys. miejsc. Ofertę zwiększyły tam zarówno easyJet, jak i Monarch Airlines.

Na kolejnych miejscach znalazły się dwa duże kraje Europy Środkowo-Wschodniej: Bułgaria (wzrost o 25,3 proc. do 4,68 mln miejsc wylotowych) oraz Rumunia (wzrost o 21,6 proc. do 10,2 mln). W obydwu przypadkach motorem wzrostu były dwie dobrze znane Polakom linie niskokosztowe. Ryanair w Bułgarii zwiększył ofertę o ponad 600 proc. do 316 tys., a w Rumunii urósł o 140 proc. do 842 tys. miejsc. Z kolei Wizz Air zanotował wzrosty o ok. jedną czwarta w obydwu krajach, odpowiednio do 969 tys. i 3,21 mln. 

Kolejne miejsca w rankingu krajów z największym wzrostem zdobyły Luksemburg (o 18,4 proc. do 2,24 mln), Ukraina (o 15,9 proc. do 9,3 mln - co wiązało się m.in. ze wzrostem podaży miejsc do Polski) oraz Macedonia (o 14,8 proc. do 1,08 mln). 

Polska, która zajęła 12. miejsce, ze wzrostem o 12,8 proc. do 19,4 mln miejsc wypadła bardzo dobrze na tle rywali z tej samej klasy. Wyprzedziła nas wprawdzie Portugalia (wzrost o 14,6 proc. do 27 mln), ale znaleźliśmy się przed Irlandią (11,4 proc. do 19,8 mln), Danią (10,3 proc. do 22,4 mln) i Szwecją (9,8 proc. do 29 mln). Za Polską znaleźli się Czesi, którzy zanotowali wzrost o 11 proc. do 8,53 mln miejsc wylotowych. Minimalnie wyprzedziły nas za to Węgry, gdzie podaż wzrosła o 13 proc. do 7,1 mln. 

Głównymi odpowiedzialnymi za wzrost w Polsce byli LOT (19,8 proc. wzrostu podaży), Wizz Air (13,5 proc.) i Ryanair (11,3 proc.).

Duże kraje, mniejsze wzrosty

Największe europejskie rynki notowały w 2016 r. nieco niższą dynamikę, co ma związek z wyższą bazą. Pod względów wzrostów bezwzględnych zmiana w tych krajach była bowiem bardzo duża. 

Zdecydowanym liderem pod względem liczby nowych miejsc lotniczych w sprzedaży w 2016 r. była Hiszpania. W kraju tym podaż wzrosła o 11,1 proc., co stanowiło aż 13,34 mln miejsc. W efekcie przewoźnicy zaoferowali 134,2 mln miejsc z Hiszpanii. Na ten wzrost największy wpływ miały Ryanair (wzrost o 13,7 proc. do 22 mln oferowanych miejsc wylotowych)

Podaż miejsc z Wielkiej Brytanii wzrosła o 11,4 mln miejsc do 166,7 mln. Stanowiło to wzrost o 7,3 proc. Także tutaj na zmianę najbardziej wpłynął Ryanair, który mimo spowolnienia tempa rozwoju w Wielkiej Brytanii po referendum w sprawie Brexitu, w 2016 r. zwiększył ofertę z tego kraju o niemal 3,3 mln miejsc (16 proc.). Kolejne 2 mln nowych miejsc dorzucił easyJet (wzrost o 7,7 proc.), a ok. 900 tys. - Flybe (8,6 proc.). 

Procentowo i liczbowo niższy wzrost zanotowały Niemcy, gdzie podaż zwiększyła się o 4,8 proc., czyli 6,78 mln, do 147,8 mln miejsc. 

Procentowo podobne statystyki jak Niemcy odnotowały kolejne kraje: Włochy (wzrost o 5,1 proc., czyli 4,95 mln), Turcja (3,7 proc., czyli 3,76 mln) i Francja (3,7 proc., czyli 3,72 mln). W tej statystyce Polska zajęła 13. miejsce.

Tylko trzy kraje europejskie w 2016 r. zanotowały spadek podaży miejsc lotniczych. Była to Łotwa (spadek o 0,2 proc, czyli 8 tys. miejsc), Norwegia (-0,4 proc., czyli 141 tys. miejsc - głównie w efekcie wprowadzenia podatku lotniczego) i Rosja (-1,6 proc., czyli 1,14 mln miejsc).

Przewoźnicy: Ryanair napędza Europę

Pod względem wzrostów procentowych, liderami w Europie w 2016 r. były niewielkie linie. Absolutnym rekordzistą jest rosyjski low-cost z grupy Aerofłotu, Pobeda. Przewoźnik, który przejął wiele tras krajowych od spółki-matki, zwiększył ofertę aż o 54,9 proc. do 4,21 mln miejsc. Bardzo dobry wynik zanotowały też linie American Airlines, których oferta z Europy wzrosła o 49,8 proc. - to głównie efekt przejęcia US Airways i tras tej linii m.in. do Wielkiej Brytanii, Niemiec, Irlandii i Włoch.

Spośród linii unijnych bezkonkurencyjna była Transavia. Holenderski i francuski oddział tej należącej do koncernu Air France-KLM linii zaoferowały aż o 34,4 proc. więcej miejsc niż w 2015 r. Podaż przewoźnika w 2016 r. sięgnęła 13,9 mln miejsc. Transavia rosła przede wszystkim w Niemczech (zwiększyła tam podaż miejsc aż dziewięciokrotnie) i Wielkiej Brytanii (dokąd w 2015 r. w ogóle nie latała). Duże wzrosty procentowe zanotowała też we Włoszech, Austrii i na Węgrzech (ponad 40 proc.), a liczbowe - w Holandii i Francji (po ok. 700 tys. dodatkowych miejsc). 

Na kolejnych miejscach znalazły się Belavia (wzrost o 32,6 proc. do 2,72 mln miejsc), Volotea (o 32,3 proc. do 4,59 mln) i Adria Airways (o 31,1 proc. do 2,19 mln). 

Jednak pod względem liczby miejsc wprowadzonych do sprzedaży godnych rywali nie miał Ryanair. Irlandzki low-cost dodał w 2016 r. aż 14,7 mln biletów (wzrost o 13,6 proc.). Spółka procentowo najszybciej rozwijała się w Bułgarii (o 611 proc.), Rumunii (140 proc.) i Danii (80,3 proc.), ale pod względem liczby dodanych miejsc na bardziej tradycyjnych rynkach - w Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i Niemczech. Ryanair dodał w tych krajach odpowiednio 3,29 mln miejsc, 2,66 mln i 2,29 mln. 


Na kolejnych miejscach znalazły się inne linie niskokosztowe: easyJet (wzrost o 7,4 proc., czyli 5,55 mln miejsc) i Wizz Air (18,9 proc., czyli 4,04 mln). Obydwie rozwijały się przede wszystkim w Wielkiej Brytanii, przy czym dla easyJeta był to głównie rynek wylotowy (m.in. do Hiszpanii i Francji), a dla Wizz Aira - przylotowy (głównie z Polski i Rumunii).

Najlepszą z linii tradycyjnych pod względem wzrostu podaży w 2016 r. był Turkish Airlines - linia dodała 3,77 mln miejsc, czyli 5,5 proc. 

LOT znalazł się na wysokim 10. miejscu pod względem procentowego wzrostu podaży (o 23,7 proc.), choć z uwagi na względnie niewielką skalę działalności przełożyło się to na miejsce pod koniec drugiej dziesiątki w wartościach bezwzględnych (1,38 mln nowych miejsc). 

fot. Dominik Sipinski
grafiki Dominik Sipinski

Raport opiera się na podaży miejsc, która nie musi przekładać się bezpośrednio na liczbę pasażerów. Podane wartości dotyczą miejsc wylotowych z danego kraju. W statystykach wzrostu uwzględniliśmy jedynie przewoźników oferujących rocznie ponad milion miejsc w skali Europy i 100 tys. miejsc w poszczególnych krajach. 



gość_63a18 - Profil
gość_63a18
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!

Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie