S. Udvar-Házy: Linie jak LOT muszą obniżyć koszty

Dominik Sipiński - Profil Dominik Sipiński
04 września 2015 08:55
17 komentarzy
W Europie Środkowo-Wschodniej jest miejsce na linie tradycyjne, ale muszą mieć niższe koszty - ocenia Steven F. Udvar-Házy. Twórca ILFC, największej firmy leasingującej samoloty, uważa, że stworzenie nowego narodowego przewoźnika w Polsce byłoby tańsze i prostsze niż kupno LOT-u
Reklama

W rozmowie z Pasazer.com podczas konferencji CEE Aviation w Budapeszcie Udvar-Házy odniósł się do perspektyw dla lotnictwa w całym regionie Europy Środkowo-Wschodniej.

Amerykański biznesmen o węgierskich korzeniach, założyciel International Lease Finance Corporation (dziś należy do AerCap), a obecnie prezes Air Lease Corporation i jeden z najważniejszych ludzi w światowym lotnictwie, podkreślił, że w regionie jest miejsce na silnego przewoźnika tradycyjnego.

- Jednak taka linia musi mieć o około 15 proc. niższe koszty niż spółki takie jak Lufthansa czy British Airways. Podróżni zawsze będą wybierali większą, bardziej znaną linię, dlatego spółki z Europy Środkowo-Wschodniej muszą oferować niższe ceny i być bardziej efektywne - podkreślił Udvar-Házy.


Dodaje, że ważna jest też nowoczesna flota. Udvar-Házy docenia LOT za pozyskanie Dreamlinerów, ale podkreśla, że polski przewoźnik musi jak najszybciej wymienić stare boeingi 737-400 i pozyskać nowe maszyny średniej wielkości.

Udvar-Házy odniósł się również do możliwości zakupu LOT-u przez funduszu Indigo Partners, należący do Williama A. Franke (szanse na sfinalizowanie transakcji spadły z uwagi na opóźnianie procesu przez Ministerstwo Skarbu Państwa, co z kolei skłoniło do rezygnacji Sebastiana Mikosza, prezesa linii). Według szefa ALC Franke jest bardzo dobrym inwestorem, który odniósł sukces w Spirit Airlines i przeprowadza głęboką restrukturyzację Frontier Airlines. Jednak Udvar-Házy podkreśla specyfikę zakupu państwowej linii.

- LOT ma za wysokie koszty pracy, zbyt małą wydajność i zbyt mocno podlega wpływowi politycznych decyzji rządu. Myślę, że Indigo mogłoby łatwiej i taniej zbudować zupełnie nową linię lotniczą w Warszawie, niż przejąć i rozwijać LOT - mówił Udvar-Házy.

Według niego możliwość synergii między LOT-em a Wizz Airem (fundusz Indigo Partners jest największym udziałowcem w węgierskiej linii) jest niewielka. Udvar-Házy ocenił, że LOT jest w stanie samodzielnie dowozić sobie pasażerów z innych stolic i miast w Europie Środkowo-Wschodniej, bo nie są to bardzo duże potoki pasażerskie. Z kolei Wizz Air nie ma ambicji, by rozwijać się na trasach długodystansowych.

- Modele biznesowe tych linii są zupełnie różne - zaznaczył Udvar-Házy. Dodał: - Uważam, że sam Wizz Air będzie wkrótce jedną z europejskich mega-linii. Spółka ta ma bardzo niskie koszty jednostkowe, nawet niższe niż Ryanair i easyJet, a po dostawie airbusów A321 spadną one jeszcze bardziej.

fot. Dominik Sipinski
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
gość_bc49e 2015-09-11 13:31   
gość_bc49e - Profil gość_bc49e
Prokuratura bada, czy 400 milionów złotych pomocy, jakie spółka PLL LOT otrzymała od rządu zostało wydane zgodnie z ich przeznaczeniem - dowiedziało się RADIO (...). Prokuratorzy nabrali podejrzeń w tej sprawie po przesłuchaniu nielegalnie nagranych rozmów ministrów i biznesmenów w warszawskich restauracjach.

Prascy prokuratorzy odsłuchali dwie rozmowy, z kwietnia i października 2013 roku. Pierwsza odbyła się między Zbigniewem Jagiełło - prezesem PKO BP, Mateuszem Morawieckiem - prezesem BZ WBK, Krzysztofem Kilianem - ówczesnym prezesem PGE i Bogusłą Matuszewską - ówczesną wiceprezes PGE. W drugiej brał udział minister transportu Sławomir Nowak, minister skarbu Włodzimierz Karpiński, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju Zbigniew Rynasiewicz oraz prezes NIK Krzysztof Kwiatkowskiego.Na ich podstawie prokuratorzy nabrali podejrzeń, że LOT przeznaczył uzyskaną na spłatę długów pomoc publiczną w pierwszej kolejności na wypłatę premii. W drugim wątku śledztwa chodziło o przedłożenie w ministerstwie skarbu nierzetelnego oświadczenia dotyczącego okoliczności uzyskania pomocy publicznej.

Według informacji Radia (...) PLL LOT wydał na premie tylko w 2014 roku 4 miliony złotych.
gość_f5db8 2015-09-11 12:41   
gość_f5db8 - Profil gość_f5db8
gość_1ec4a: O SFO jeszcze nie było oficjalnych informacji.
gość_1ec4a 2015-09-11 11:03   
gość_1ec4a - Profil gość_1ec4a
Tygrysku, a żeś dowalił. O SFO to już chyba i tak LOT mówił oficjalnie? Chyba że mi się pomyliło.
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama