QZ8501: Ostre wznoszenie i przeciągnięcie

Dominik Sipiński - Profil Dominik Sipiński
22 stycznia 2015 17:21
7 komentarzy
Tuż przed katastrofą airbus A320 linii Air Asia Indonesia wykonujący lot QZ8501 zaczął gwałtownie zwiększać wysokość. Indonezyjskie władze podały, że z pierwszej analizy danych z rejestratorów lotu wynika, że maszyna wznosiła się zbyt szybko, co doprowadziło do przeciągnięcia.
Reklama

Wstępne informacje uzyskane z rejestratorów lotu wskazują, że po uzyskaniu zgody na zwiększenie wysokości lotu do 38 tys. stóp piloci indonezyjskiego airbusa zaczęli bardzo szybko wykonywać ten manewr. Prędkość wznoszenia miała sięgnąć nawet 6 tys. stóp na minutę - ujawnił minister transportu Indonezji.

Normalna prędkość wznoszenia dla samolotu typu A320 na wysokości przelotowej rzadko przekracza 1,5-2 tys. stóp na minutę.

Po rozpoczęciu wznoszenia w kokpicie rozległy się alarmy, w tym ostrzegający przed przeciągnięciem. Alarmy zostały nagrane na rejestratorze odgłosów z kokpitu i zagłuszyły słowa pilotów - podały oficjalne źródła.

Przeciągnięcie skutkuje utratą siły nośnej, w wyniku czego samolot gwałtownie traci wysokość. Jeśli piloci nie zareagują odpowiednio i bardzo szybko, przeciągnięcie może łatwo doprowadzić do katastrofy.

Kadłub rozbitego samolotu wciąż pozostaje na dnie Morza Jawajskiego. Sztormowa pogoda uniemożliwia nie tylko jego podniesienie, ale nawet zbadanie kadłuba przez nurków. Zgodnie z przypuszczeniami śledczych, to właśnie w kadłubie znajduje się większość ciał ofiar. Do tej pory udało się odnaleźć 69 ciał. Na pokładzie były 162 osoby - niemal na pewno wszystkie zginęły.

W przyszłym tygodniu władze Indonezji opublikują komunikat o postępach w postępowaniu. Pełna treść wstępnego raportu nie zostanie jednak ujawniona. Na opracowanie pełnego raportu, który pozna opinia publiczna, władze mają rok.

Airbus A320 linii Air Asia Indonesia rozbił się 28 grudnia podczas lotu z Surabai (Indonezja) do Singapuru.
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil
spotter10 2015-01-23 09:34   
spotter10 - Profil spotter10
Każda katastrofa lotnicza to jest suma wielu, małych czynników. Nigdy nie ma jednej, bezpośredniej przyczyny. Bo zdarzają się sytuacje, że będzie 20 czynników i nic się nie stanie, ale gdy będzie ten 21., to już się stanie. I nie koniecznie on musi być powodem, bo gdyby np. on się pojawił, ale nie było np. 3. czynnika, to katastrofa by się nie wydarzyła.
gość_1076e 2015-01-23 07:43   
gość_1076e - Profil gość_1076e
gość_4ed1f na tej wysokosci na pewno uzywali autopilota, ale np jezeli wpadli w jakis ostry prad wznoszacy, to autopilot mogl sie wypiac, podobnie jak przy duzej turbulencji.
gość_4ed1f 2015-01-22 23:11   
gość_4ed1f - Profil gość_4ed1f
Pytanie do ekspertów: dlaczego piloci nie używali autopilota do zmiany wysokości?
 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama