Air Serbia: Prezentacja nowej marki

Piotr Bożyk - Profil Piotr Bożyk
26 października 2013 21:51
5 komentarzy
Reklama

Linia Jat Airways to już oficjalnie Air Serbia. Rebranding serbskiego przewoźnika to odcięcie się od przeszłości i prezentacja nowej jakości zarówno na pokładzie jak i w całej firmie. Wczoraj (25.10) podczas specjalnej konferencji prasowej James Hogan, prezes Etihad Airways, Aleksander Vučić, wicepremier rządu Serbii oraz Dane Kondić, nowy prezes Air Serbia oficjalnie zaprezentowali nowy samolot i przedstawili plany na najbliższe lata.


Inwestycja Etihadu

W sierpniu tego roku serbski rząd oraz zarząd ówczesnego Jat Airways zgodzili się na ofertę przejęcia przewoźnika przez linię Etihad. Borykający się z problemami finansowymi Jat poszukiwał inwestora strategicznego od pięciu lat.

Najważniejsze postanowienia partnerstwa obu linii:
  • Etihad zakupi 49 proc. udziałów w Jat Airways,
  • Jat Airways zmieni nazwę i markę na Air Serbia,
  • Etihad podpisał pięcioletni kontrakt na wyłączność w zarządzaniu nową linią,
  • Etihad i rząd Serbii dofinansują linię po 40 mln dolarów i zapewnią dalsze finansowanie w wysokości 60 mln dolarów,
  • W październiku Air Serbia rozpocznie loty do Abu Zabi.

Jest to już piąta inwestycja Etihad w zagranicznego przewoźnika. Według postanowień umowy linia Air Serbia nie ma możliwości podejmowania kluczowych decyzji biznesowych. Jest to jeden z warunków Etihadu mimo mniejszościowego udziału. 1 października zarząd arabskiego przewoźnika wyznaczył nowego prezesa, wiceprezesa ds. finansowych oraz wiceprezesa ds. operacyjnych i przejął kierowanie linią.

W ramach umowy Etihad przekaże 40 mln dolarów pożyczki, które następnie 1 stycznia 2014 r. zostaną zamienione na akcje Air Serbia. Finansowanie w podobnej formie i kwocie zapewni także rząd Serbii. Obydwaj udziałowcy zobowiązali się także do dalszego finansowania poprzez pożyczki i inne mechanizmy finansowe w wysokości 60 mln dolarów, w celu spełnienia zapotrzebowania na kapitał obrotowy i rozwój sieci połączeń.

- Mamy zaszczyt powitać Air Serbia w naszym sojuszu kapitałowym. Widzimy w Air Serbia duży potencjał. To nowe partnerstwo rozwija nasz zasięg działania o kilka milionów nowych pasażerów. Zyskujemy dostęp do kolejnej części rynku europejskiego - powiedział James Hogan, prezes Etihad.

Airbusy A319 zastępują Boeingi 737-300

Flotę Air Serbia zasilił ostatnio pierwszy Airbus A319 (YU-APC). Jest to pierwsza z 10 maszyn A319 jakie trafią do przewoźnika. Kolejne trzy maszyny przylecą do stolicy Serbii w pierwszej połowie listopada. Łącznie we flocie znajdzie się 12 samolotów z Tuluzy: 10 A319 oraz dwa A320, które zastąpią obecnie używane Boeingi 737-300.



Dostawa Airbusów to tymczasowe rozwiązanie, które jest związane z inwestycją linii Etihad w serbskiego przewoźnika. W przyszłym roku linia ma podjąć decyzję o zakupie do 15 nowych maszyn A320neo/ceo lub B737NG/MAX. Warto dodać, że flota ATR-ów 72-200/500 ma zostać utrzymana do końca sezonu zimowego 2013/14, a następnie zostanie zastąpiona pięcioma nowymi Bombardierami CRJ900 NextGen lub Embraerami E190.

Flota Air Serbia (Jat Airways) składa się obecnie z 16 samolotów: jednego Airbusa A319, 10 Boeingów 737-300 oraz pięciu ATR-ów 72. Ostatnie samoloty B737 opuszczą flotę przewoźnika w połowie lutego.

Wnętrza Airbusów A319

Każdy z pokładów Airbusa A319 zabierze 128 pasażerów w konfiguracji dwóch klas podróży: ośmiu w klasie biznes (2-2) i 120 w ekonomicznej (3-3). Serwis pokładowy i wystrój kabiny jest zbliżony do tego z samolotów A320 linii Etihad.

Poniżej prezentujemy zdjęcia z klasy biznes.









A także klasy ekonomicznej.




Nowy wizerunek personelu pokładowego

Podczas piątkowej imprezy przewoźnik zaprezentował także nowe mundurki.






Plany połączeń dalekodystansowych

Air Serbia planuje w 2016 roku uruchomienie również rejsów dalekodystansowych do USA i Kanady - poinformował premier Serbii. Eithad i prezes linii potwierdzili te plany. Serbski przewoźnik ma rozpocząć loty do Chicago i Toronto w sezonie letnim 2016. Jednak według nieoficjalnych doniesień duże zainteresowanie lotami do Nowego Jorku skłoni linię do uruchomienia tej trasy już pod koniec przyszłego roku.

W celu wykonywania połączeń transatlantyckich przewoźnik wynajmie trzy maszyn A330-200 od Etihadu. Maszyny będą latać pod marką Air Serbia.

Code-share oraz reaktywacja połączeń

Od maja tego roku obowiązuje także nowa umowa code-share, w której kody linii Etihad pojawiły się na 23 rejsach obsługiwanych przez Air Serbia z Belgradu. W zamian za to Etihad umieścił kody Air Serbia na swoich 18 trasach. Natomiast linia airberlin umieści kody serbskiej linii na wszystkich rejsach do Ameryki Północnej (Nowy Jork, Chicago).

Ponadto Air Serbia reaktywuje także loty z Belgradu do Banja Luki, Bejrutu, Budapesztu, Bukaresztu, Kairu, Kijowa, Lublany, Pragi, Sofii, Warny oraz od 30 marca 2014 roku do Warszawy.


Piotr Bożyk
Fot. Air Serbia, Luka Popovic - EXYUaviation.blogspot.com
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
gosc_81962 2013-12-28 00:57   
gosc_81962 - Profil gosc_81962
marqoos_pl: A Ty wiesz lepiej, że LOT nic nie robi i wiesz, że nie pozyskuje inwestora.
marqoos_pl 2013-10-27 10:15   
marqoos_pl - Profil marqoos_pl
Bardzo dobre posunięcie serbskiego rządu! Pod zarządem Etihada może w którkim czasie na europejskim rynku wyrosnąć "średniej wielkości" linia lotnicza, z którą należy się liczyć (mowa tutaj o LOT, który zapewne takiego "ryzyka" nawet nie bierze pod uwagę). Etihad Airways jest bardzo młodą linią lotniczą, ale za to z bardzo dobrymi wynikami oraz sukcesami przy otwieraniu nowych tras, kierunków i zarządzaniu innymi liniami. Również ich wielką zasługą (oraz EK) było to, że "nauczyli" europejskich klientów, że "w świat" można latać przez Bliski Wschód, a nie tylko z przesiadką "gdzieś w Europie". Niestety dla przewoźników takich jak LH, AF/KL, BA, VS, którym to odebrali znaczną część klientów podróżujących Europa-Australia/Azja, a teraz Europa-Afryka. Również rynek Azja/Bliski Wschód-Ameryka Północna rozwija się bardzo dobrze i Etihad doskonale o tym wie - rozwija/wspiera zarówno swoją siatkę, jak i swoich partnerskich linii (air berlin, Jet Airways, Air Seychelles). LOT powinien się modlić o takiego partnera jak Etihad, a nie oczekiwać cudu i pomocy z nikąd...
gosc_4b380 2013-10-27 10:04   
gosc_4b380 - Profil gosc_4b380
LOTu nie kupią bo żelbetonu nie da się skruszyć a poza tym politycy chcą przede wszystkim ugrać coś dla siebie i nadal mieć możliwość obsadzania stołków w RN i w zarządzie oraz powiększając listę osób które mogą dożywotnie latać za free a wszystko po to by kupować sobie głosy za pieniądze podatników!!!
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama