Buzz: Boeingi 737 MAX już pomalowane, ale nieprędko polecą z pasażerami

Filip Kubicki - Profil Filip Kubicki
23 grudnia 2019 14:07
12 komentarzy
Pierwsze boeingi 737 MAX otrzymały już malowanie nowej marki Ryanaira - polskiego Buzz. Samoloty jednak niezbyt szybko polecą z pasażerami w związku z globalnym uziemieniem maxów.
Reklama

Samoloty o znakach SP-RZB oraz SP-RZC to odpowiednio druga oraz trzecia maszyna 737 MAX zamówiona przez Ryanaira dla Buzz (kiedyś Ryanair Sun). SP-RZB jest już pomalowany w barwy przewoźnika i czeka na odbiór, który jednak odbędzie się dopiero po zakończeniu ponownej certyfikacji przez organy regulacyjne. Natomiast SP-RZC opuścił końcową linię montażową i niedługo zostaną na niego nałożone oznaczenia linii.



Przewoźnik nie jest na obecną chwilę w stanie odebrać samolotów z uwagi na globalne uziemienie boeingów 737 MAX. Po dwóch tragicznych katastrofach z udziałem 737 MAX światowe organy decydujące o ruchu lotniczym zdecydowały się uziemić wspomniane maszyny do czasu, gdy w samolotach zostaną naprawione usterki i będą ponownie sprawne do wykonywania bezpiecznych operacji. Ryanair na ten moment zamówił dla Buzza - 8 boeingów 737 MAX 200.




Wciąż nie wiadomo jak długo boeingi 737 MAX nie będą mogły wzbić się w powietrze z pasażerami. Nawet po uzyskaniu certyfikacji, opóźnienia w dostawach będą liczone w miesiącach, bądź nawet w latach. Boeing ogłosił w ubiegłym tygodniu, że od stycznia 2020 roku wstrzyma produkcję maxów. Amerykański producent nie wyprodukuje już także kolejnych boeingów 737-800, bo ostatni pasażerski samolot w tym wariancie odebrał niedawno KLM. Oznacza to, że z taśm produkcyjnych w styczniu nie zjedzie żaden samolot z tej rodziny.

Ryanair Sun/Buzz to samodzielna jednostka grupy Ryanair, która otrzymała polski certyfikat przewoźnika lotniczego na początku 2018 roku, a latem 2018 roku rozpoczęła loty czarterowe dla największych biur podróży w Polsce. Linia wykorzystywała w tym celu 5 maszyn typu Boeing 737-800. Od sezonu zima 2018/2019, linia wykonuje również połączenia regularne w formule wet-lease dla Ryanair. Obecnie linia dysponuje flotą 17 samolotów, a latem liczba ta wzrośnie do 25. Jesienią 2019 roku przewoźnik zmienił nazwę na Buzz oraz zyskał nowy branding swej floty, symbolizujący młodość, zapał i pozytywną energię. Buzz będzie obsługiwał zarówno loty regularne dla Ryanair jak i czarterowe dla polskich biur podróży.

fot. mat. prasowe

Reklama
W tym temacie przeczytasz
Brak wiadomości
Pasazer.com na Facebooku
...wczytuję...

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
gość_d15fb 2019-12-27 16:38   
gość_d15fb - Profil gość_d15fb
Dziwi mnie snucie wizji o bankructwie Boeinga. Ktoś, kto uważa, ze do tego dojdzie musi być niezłe naćpany. Nie ma możliwości, by Stany na to pozwoliły, bo to jeden z filarów ich gospodarki.
adam1987: nie ma czegoś takiego jak „firma”, każda firmę tworzą ludzie, od ludzi zależy tez tzw. kultura firmy i wszystko inne. Tak wiec firma i ludzie to całość. Problem w tym, ze na ogol w tego typu sytuacjach kary ponosi glownie „firma”, zaś ludzie dawno są już poza nią i rzadko kiedy cokolwiek ich dotyka.
adam1987 2019-12-27 13:10   
adam1987 - Profil adam1987
@gość_29db9: "to nie firma przyczyniła się do katastrofy dwóch samolotów, ale osoby w niej które podejmowały decyzje" Jak dla mnie brzmi na klasyczny przypadek kiedy to firma przyczyniła się do katastrofy. Firma jako taka, nie ma świadomości i nie podejmuje żadnych decyzji. Wszystkie decyzje podejmują właśnie osoby decyzyjne. Kara należy się zarówno firmie jak i pracownikom odpowiedzialnym. :p
gość_29db9 2019-12-27 10:59   
gość_29db9 - Profil gość_29db9
Dziwi radość z (potencjalnego) bankructwa Boeinga: to nie firma przyczyniła się do katastrofy dwóch samolotów, ale osoby w niej które podejmowały decyzje. Nie były to efekty ludzkich pomyłek, ale świadomego pójścia na skróty dla pompowania zysku (a więc w konsekwencji ich premii). Tak więc to ci co podejmowali takie decyzje powinni ponieść (karne) konsekwencje. Prawo w USA na to pozwala, ale mechanizm ten nie jest często stosowany. Bankructwo Boeinga więc nic nie da bo ludzie ci już dawno zgarnęli swoje premie od zysków i większość z nich pewno już dawno tu nie pracuję, a ci co zostali i tak sobie znajdą pracę (albo żyć będą z tego co już zarobili).
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama