Avianca walczy o przetrwanie i kasuje nierentowne trasy

Marek Stus - Profil Marek Stus
09 września 2019 10:01
8 komentarzy
Kolumbijskie linie lotnicze Avianca walczą o przetrwanie na rynku i odzyskanie rentowności. Przewoźnik rezygnuje z kilkudziesięciu przynoszących straty tras.
Reklama

Nowy prezes linii, Anco van der Werff w wywiadzie dla kolumbijskiego dziennika El Tiempo potwierdził zawieszenie 25 najbardziej nierentownych połączeń. Dotyczy to przede wszystkim większości lotów oferowanych na rynku peruwiańskim, a także wybranych tras w krajach Ameryki Środkowej. Poza Kolumbią Avianca jest obecna w Ekwadorze, Gwatemali, Hondurasie, Kostaryce, Nikaragui, Peru i Salwadorze. W maju br. swoją działalność zakończyła Avianca Brasil, a kilka tygodni później Avianca Argentina. Obie linie formalnie nie były powiązane z kolumbijską Avianką, ale należały do tej samej grupy kapitałowej.

- Został wdrożony plan naprawczy dla Avianki. Nasza firma przechodzi obecnie przez trudny okres. Rozwijaliśmy się bardzo intensywnie w ostatnich latach, posiadamy liczną i złożoną flotę, musimy się restrukturyzować - powiedział van der Werff. Prezes linii dodał także, że bieżący rok zakończy się dla przewoźnika dalszymi stratami. Całkowie zobowiązania Avianki sięgają obecnie poziomu 5 miliardów dolarów, wliczając skapitalizowaną wartość leasingu ponad 150 samolotów.


Restrukturyzacja, wdrożona jednocześnie na kilku płaszczyznach, ma polegać m.in. na refinansowaniu zadłużenia, uproszczeniu floty, rezygnacji z obsługi nierentownych tras i koncentracji na poprawie obsługi klienta. Władze firmy na razie niechętnie mówią o zwolnieniach, ale w obliczu kryzysu, w którym znalazła się Avianca, te także wydają się nieuchronne.

W pierwszej kolejności linie mocno ograniczają obecność na najmniej perspektywicznym rynku jakim okazało się Peru. Ze skutkiem natychmiastowym zlikwidowane zostały tam wszystkie połączenia krajowe z wyjątkiem lotów między Limą i Cuzco, których kontynuowanie będzie zależało od ich wyników przewozowych. Zawieszono także wybrane połączenia zagraniczne oferowane z obu tych miast. Sporej redukcji podlega również środkowoamerykańska siatka połączeń Avianki. Bardziej stabilna jest sytuacja w Kolumbii i Ekwadorze, choć także na tych rynkach linie starannie analizują wyniki dla poszczególnych tras i wprowadzają drobne zmiany. Niewykluczona jest natomiast redukcja częstotliwości lotów, zwłaszcza na niektórych trasach krajowych w Kolumbii, a zwolnione w ten sposób samoloty będą przeznaczane do obsługi bardziej dochodowych tras z Bogoty i Medellin do Ameryki Północnej.


Restrukturyzacja kolumbijskiej linii oznacza również poważną redukcję floty. Obecnie cała grupa Avianki posiada 180 samolotów, z czego 12 zostało przeznaczonych na sprzedaż, a kilka innych znalazło już nabywców. W pierwszej kolejności chodzi przede wszystkim o mniejsze maszyny: airbusy A318, embraery 190, ATR 42 i Cessny 208 używane do obsługi lokalnych tras w Kostaryce, Gwatemali i Hondurasie. Do końca bieżącego roku przewoźnik zwróci leasingodawcom kolejne 24 samoloty. W dalszej perspektywie ograniczenia nie ominą floty długodystansowej. - Będziemy podejmować skomplikowane decyzje w celu uproszczenia floty, mamy zbyt wiele samolotów dalekiego zasięgu, dużych samolotów - podkreśla van der Werff.

Bieżący plan naprawczy zakłada, że już w przyszłym roku wyniki operacyjne linii ulegną wyraźnej poprawie, a w 2021 roku Avianca powinna odzyskać rentowność. Kolumbijskie linie są drugim najstarszym przewoźnikiem lotniczym na świecie. Swoją działalność rozpoczęły równo 100 lat temu.

Fot. P. Bożyk

Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil
gość_99680 2019-09-10 10:57   
gość_99680 - Profil gość_99680
Dreamlinery maja inna konfiguracje poza tym dzieki problemom z MAXami Lot moze liczyc na spore upusty biorac kolejne samoty bezposrednio od producenta.
Embraer po Aviance idealnie wpisuja sie w charakter pasazera biznesowego.
Ciekawe jakie miasta dostana LCY
Marcin14 2019-09-09 23:53   
Marcin14 - Profil Marcin14
Łatwo powiedzieć o koncentrowaniu się na lotach do Ameryki Północnej (chyba chodzi o te trzy kraje poza Ameryką Środkową i Karaibami), a dużo trudniej będzie wykonać, bo amerykańscy przewoźnicy od dawna rozszerzają swoją ofertę do Kolumbii i widzą w tym interes. Aviance będzie bardzo trudno się rozwinąć, a nawet utrzymać obecny rynek, bo na prawie wszystkich kierunkach do USA ma już żądną konkurencję - FLL (Jet Blue i Spirit), MIA (American), JFK (Delta i jeszcze United do EWR), MCO (Jet Blue i Spirit). Jedynie do Waszyngtonu i Los Angeles nie mają bezpośredniej konkurencji, ale zarówno Delta jak i United oraz American mają dogodne przesiadki w swoich hubach w Atlancie, Houston i Dallas, gdzie znowu Avianca nie lata. Ze względu na największą diasporę, najważniejszy jest kierunek nowojorski - to coś podobnego do celów naszego LOT-u.

Dodatkowo, Spirit bardzo agresywnie rozwija od niedawna swoją siatkę połączeń do różnych lotnisk w Kolumbii i Ekwadorze ze swoich hubów na Florydzie i bardzo szybko przejmuje coraz większą część rynku.
spooks 2019-09-09 23:28   
spooks - Profil spooks
@gość_27b0a nie ma się co ekscytować, Efromovich już nie jest prezesem Avianki. Utracił władzę na rzecz United. zobacz link
 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama