Wizz Air z 72,4 mln euro zysku w pierwszym kwartale

Piotr Golianek - Profil Piotr Golianek
26 lipca 2019 12:52
Wizz Air wypracował 72,4 mln euro zysku netto w pierwszym kwartale roku obrotowego 2020, który rozpoczął się 31 marca br. i zakończył 30 czerwca br. Przewoźnik patrzy z optymizmem na wyniki za cały bieżący rok finansowy.
Reklama

W analogicznym okresie w poprzednim roku obrotowym Wizz Air odnotował stratę netto w wysokości 29,3 mln euro. Przedsiębiorstwo zanotowało 25,4-proc. wzrost przychodów do poziomu 691,2 mln euro. Liczba pasażerów wzrosła o ponad 20 proc. do poziomu 10,4 mln osób. Średnie obłożenie pokładowe wzrosło z 92,1 proc. do 93,7 proc.

Prezes przewoźnika, József Váradi, w przeciwieństwie do wielu europejskich linii, które przewidywały, że nadchodzą trudne czasy - patrzy z optymizmem na bieżący rok finansowy.

- Wyższe ceny paliwa wspierają wyższe taryfy biletowe, ponieważ słabsi przewoźnicy wycofują nierentowne trasy, a w konsekwencji Wizz Air podniósł swoje całoroczne tempo wzrostu nowych połączeń z 16 proc. do 20 proc. Pomimo tego szybszego tempa wzrostu, jesteśmy pewni, że potwierdzimy naszą całoroczną prognozę na poziomie 320-350 mln euro zysku netto za obecny rok finansowy. Jak zwykle, prognoza ta zależy od wyników w zakresie przychodów w pozostałej części najważniejszego okresu letniego, jak również w drugiej połowie roku obrotowego 2020, o której to nasza firma, podobnie jak większość linii lotniczych, ma obecnie mgliste przewidywania - powiedział Váradi.

Wyniki za I kwartał zostały wypracowane w obliczu wyższych cen paliwa dzięki stałemu i rygorystycznemu zarządzaniu kosztami oraz silnej pozycji zarówno w okresie świąt Wielkanocnych jak i w generowaniu dodatkowych przychodów.


- Wysokie stopy wzrostu gospodarczego w Europie Środkowo-Wschodniej utrzymują się, a nasz model ultra-niskokosztowy skutecznie stymulował dalszy wzrost współczynnika wykorzystania miejsc, co w połączeniu ze wzrostem RASK o 5 proc. spowodowało wzrost przychodów o 25 proc. w tym kwartale - dodał Váradi.

W opinii prezesa, połączenie niskiej bazy kosztowej przewoźnika z rosnącym rynkiem Europy Środkowo-Wschodniej czyni z niego strukturalnego zwycięzce. Linia rozpoczęła już wprowadzanie do floty nowych airbusów A321neo, które są jeszcze bardziej wydajne, a także dobrze wycenione i atrakcyjnie finansowane. To jeszcze bardziej zwiększy przewagę Wizz Aira jako niekwestionowanego lidera kosztowego wśród wszystkich europejskich linii lotniczych, z wiodącymi na rynku stopami wzrostu i jedną z najwyższych marż zysku w branży.

Ponadto, na tegorocznych targach Paris Air Show ogłoszono, że flota Wizz Air wzbogaci się o 20 airbusów A321XLR, które umożliwią wprowadzenie nowych lotów długodystansowych m.in. na Bliski Wschód i do Indii.

LOT ma kłopoty. Wizz Air gotowy wkroczyć

Váradi w rozmowie z dziennikarzami po opublikowaniu wyników przewoźnika, wśród linii mających kłopoty wymienił Alitalię, Tarom oraz LOT. Prezes oświadczył, że jeśli któraś z tych linii zbankrutuje to Wizz Air jest przygotowany, żeby wkroczyć, przejąć rynek i wykorzystać sytuację, tak jak miało to miejsce po upadku linii Monarch czy airBerlin.


Warto dodać, że węgierski przewoźnik nie został dotknięty problemami spowodowanymi przez uziemienie boeingów 737 MAX, bo w jego flocie znajdują się wyłącznie airbusy. Co więcej Wizz Air wykorzystuje przewagę, że jego konkurenci posiadający wadliwe maszyny byli zmuszeni zamknąć niektóre trasy oraz spowolnić tempo wzrostu. Przez kryzys maxów Ryanair będzie zmuszony do zamknięcia części baz, co z pewnością wykorzystuje jego konkurencja.

fot. mat. prasowe

Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama