LOT wkrótce przedstawi nową strategię rentownego wzrostu do 2027 r.

Piotr Golianek - Profil Piotr Golianek
03 czerwca 2019 09:41
21 komentarzy
Polskie Linie Lotnicze LOT przedstawią w drugiej połowie br. nową strategię rentownego wzrostu do 2027 r. - poinformował Michał Fijoł, wiceprezes spółki.
Reklama

- Ogłoszoną przez nas w 2016 roku strategię rentownego wzrostu do roku 2020 już zrealizowaliśmy. Teraz przygotowujemy nową strategię, także rentownego wzrostu do roku 2027. Ona doprowadzi nas m.in. do powstania Centralnego Portu Komunikacyjnego – powiedział Fijoł cytowany przez PAP.

Zarząd przedstawi m.in. cele finansowe, zakładane prognozy wzrostu liczby pasażerów i liczby samolotów oraz kierunek rozwoju przewoźnika na lotniskach w Warszawie i w Budapeszcie.


- W nowej strategii będzie uwzględniony zarówno nasz wzrost w Warszawie z uwzględnieniem rozbudowy Lotniska Chopina, jak i również w Budapeszcie, który będzie naszym drugim, po Warszawie, hubem, czyli portem przesiadkowym. Będziemy z tego portu ogłaszać kolejne połączenia lotnicze. Rozwijamy lotnisko w Budapeszcie pod kątem pasażerów tranzytowych. Dotyczy to między innymi pasażerów z Bukaresztu, którzy mogą polecieć z przesiadką na tym lotnisku między innymi do Londynu City czy Nowego Jorku i Chicago, a także do Brukseli. Oferta połączeń tranzytowych zdecydowanie podnosi atrakcyjność lotniska w Budapeszcie - dodał Fijoł.

W tej chwili połowa pasażerów linii to pasażerowie tranzytowi. LOT będzie przewoził w szczycie sezonu letniego blisko 40 tys. pasażerów dziennie. W zeszłym roku linia obsługiwała prawie 30 tys. pasażerów dziennie. Łącznie w wakacje z usług przewoźnika ma skorzystać ok. 2 mln pasażerów. W ubiegłym roku przewoźnik przewiózł 8,9 mln pasażerów, obecny rok linia chce zamknąć z wynikiem 10 mln podróżnych.


Poprzednia strategia ogłoszona w 2016 r. ma zostać niedługo zrealizowana. Linia pracuje teraz nad nową strategią na lata 2020-2027, a więc do momentu uruchomienia Centralnego Portu Komunikacyjnego. Na konferencji LOT-u w Miami, Fijoł wspomniał także, że przewoźnik chciałby uruchomić połączenie do Hanoi lub Ho Chi Minh. Warto dodać, że LOT latał już do stolicy Wietnam w latach 2010-2011, wykorzystując wówczas boeingi 767.

W 2017 r. branżowy portal analityczny anna.aero w oparciu o dane Skyscanner wyliczył, że połączenie z Warszawy do Hanoi ma rosnący potencjał wśród pasażerów. Biletów na niego szukało wtedy nawet 220 tys. osób rocznie.

fot. mat. prasowe
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
gość_c4255 2019-07-23 10:19   
gość_c4255 - Profil gość_c4255
lysypiotr76- A Kraków to nie stolica ?
gość_ec29c 2019-07-22 21:01   
gość_ec29c - Profil gość_ec29c
I to jest właściwy kierunek: co prawda w Krakowie od czasu wejścia Wizza mamy nadpodaż i spadek cen, ale jeszcze w 2018 roku Kraków prawdopodobnie był najbardziej zyskownym rynkiem dla większości przewoźników w Polsce. To duży rynek i ma catchment area około 15 mln, podczas gdy WAW to tylko około 10 mln.

Wielkość rynków można liczyć duoportami: w 2018 WAW + WMI to było 20,8 mln, zaś KRK + KTW to 11,6 mln. Gdyby wyłączyć przesiadkowiczów to mamy 16,5 mln vs. 11,6 mln. BUD to 14,9 mln. Ignorowanie drugiego rynku w Polsce było ze strony LOT-u czystą głupotą, z drugiej strony pamiętajmy, że plan dynamicznego wzrostu w WAW został opracowany za Mikosza II i dopiero po zlikwidowaniu ograniczeń wynikających z otrzymania pomocy publicznej (de facto wkładu własnego na 788) został wprowadzony w życie.

Oczywiście pojawia się pytanie, gdzie LOT nie mając samolotów chce latać z KRK? Można polecieć do NY w systemie 1 na tydz. w zimie i 3 razy na tydz. w lecie. Można sprzedać reklamy Warszawy, Krakowa i Budapesztu w gazetce LOT-u i zacząć latać do Doliny Krzemowej. Tylko nie wiadomo, czy Trzaskowski zapłaci, bo LOT zrobił się sprawą polityczną. Koniec końców LOT może też zbazować dedykowanego Q400 i dodać ze dwa loty tygodniowo wieczorem do BUD, plus jakieś loty do Belgradu, Zagrzebia, Mińska, Wilna, Hanoweru itp. LOT może też próbować szczęścia bazując E195, ale prawie wszystkie trasy są już obstawione. Na razie LOT jest jakąś 4-5 linią w KRK razem z Norwegianem po Ryanie, Grupie Lufy i EasyJecie, ale Wizz ich przeskoczy i będą 5-6.

Strategia może być pisana pod wybory, projekt CPK, który Kaczor nie tylko zatwierdził, ale jeszcze radośnie ogłosił w radiu Białystok miał służyć pozyskiwaniu głosów wyborców politycznego centrum i mieszkańców dużych miast. A skończyło się klęską, CPK odbiera wyborców, zwłaszcza w Warszawie i było ważnym powodem wygranej Trzaskowskiego w I turze. A Radomia PiS i tak nie odzyskał.
lysypiotr76 2019-07-22 20:17   
lysypiotr76 - Profil lysypiotr76
W nowej strategii LOT-u na lata 2020-2028 planuje się rozwój siatki połączeń w oparciu o trzy porty lotnicze. Chodzi oczywiście o Warszawę, Budapeszt i Kraków. To trzecie miasto to jednak nowość. Dotychczas prezes opierał się o dwie stolice, teraz uwzględnia Kraków w swojej strategii.
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama