737 MAX gate: Co najmniej 35 pozwów sądowych po katastrofach MAX-ów

Bartłomiej Morga - Profil Bartłomiej Morga
29 kwietnia 2019 09:23
3 komentarze
Boeing miał otrzymać co najmniej 35 pozwów sądowych po dwóch katastrofach z udziałem boeingów 737 MAX - informuje Yahoo! Finance.
Reklama

Portal swoje wyliczenia przedstawił na podstawie informacji zebranych z dokumentów sądowych. Wynika z nich, że Boeing otrzymał co najmniej 34 pozwy ze strony rodzin ofiar obu katastrof - zarówno JT610 i ET302 - jak również pozew zbiorowy złożony w imieniu akcjonariuszy. Jak czytamy dalej na stronie Yahoo! Finance - pełnomocnicy rodzin ofiar twierdzą, że to Boeing ponosi w całości odpowiedzialność za utratę dwóch maszyn i śmierć łącznie 346 pasażerów feralnych lotów.

- Odpowiedzialność nie będzie tutaj przedmiotem prawdziwego sporu. Boeing jest winny. Ich sprzęt zawiódł. Ich samoloty rozbiły się dwukrotnie - powiedział Mark Lindquist, prawnik kancelarii prawnej Herrmann, reprezentujący rodziny 26 ofiar lotu JT610.

Ponadto, według informacji Yahoo! Finance, 9 kwietnia w imieniu akcjonariuszy, którzy zakupili akcje Boeinga w okresie od 8 stycznia 2019 r. do 21 marca 2019 r., został wniesiony pozew zbiorowy. Oni zarzucają producentowi, że gdy prawda o braku znajomości działania systemu MCAS wśród pilotów wyszła na jaw, cena akcji spadła na łeb na szyję.


Równolegle Departament Sprawiedliwości USA prowadzi dochodzenie w sprawie certyfikacji samolotu prowadzonej przez Federalną Administrację Lotnictwa Cywilnego (FAA), jak również sposobu wprowadzania do sprzedaży boeingów 737 MAX 8. Swoje śledztwo prowadzi również Biuro Inspektora Generalnego Departamentu Transportu Stanów Zjednoczonych.

To jednak tylko część problemów Boeinga. Choć producent robi wszystko by jak najszybciej doprowadzić do ponownej certyfikacji swoich wąskokadłubowych maszyn, to trudno przewidzieć ile potrwają kontrole zapowiadane ze strony EASA i innych organów nadzorujących, które chcą indywidualnie certyfikować samoloty. Kilkumiesięczne wyłączenie z eksploatacji oznaczać będzie najprawdopodobniej pozwy ze strony użytkowników MAX-ów, dla których uziemienie maszyn przynosi olbrzymie straty finansowe. Najpoważniejszym wyzwaniem może się jednak okazać poprawa swojego wizerunku i odbudowanie zaufania wśród pasażerów.

fot. mat. prasowe
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil
gość_00546 2019-05-01 21:17   
gość_00546 - Profil gość_00546
@gość_cf95f
Mówisz o tych firmach które nie były w stanie produkować dla US AirForce bo nie miały odpowiedniego produktu? Takie firmy z punktu widzenia obronności kraju są bez znaczenia i nie chodzi tu o żadne teorie spiskowe.
gość_cf95f 2019-04-30 01:14   
gość_cf95f - Profil gość_cf95f
@gość_959c4 tak tak, powiedz o swojej teorii spiskowej tym producentom, którzy się w US zwinęli lub zostali wykupieni...
gość_959c4 2019-04-29 19:51   
gość_959c4 - Profil gość_959c4
Boeing pozwala sobie na taką fuszerkę bo wiedzą że rząd federalny ze względów na obronność kraju nie pozwoli żeby Boeing upadł bo jest największym producentem samolotów w USA a w razie wojny ktoś te samoloty produkować musi i ciągłość produkcji musi być zachowana choćby to było marnej jakości. Dlatego też dotacje federalne dla Boeinga są w formie zamówień pomimo że jakość sprzętu jest słaba a cena jest o wiele wyższa niż dla sektora cywilnego.
 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama