×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Analiza: Lucky Air, pierwszy chiński low-cost w Europie


Mało znane linie Lucky Air jeszcze w tym roku mają polecieć z Kunmingu do Helsinek. Będzie to pierwsze w historii niskokosztowe połączenie lotnicze między Chinami a Europą, choć trudno powiedzieć, czy Lucky Air to naprawdę linia niskokosztowa.


Przewoźnik zapowiedział uruchomienie lotów do Helsinek, pierwszego w swojej siatce połączenia do Unii Europejskiej, podczas konferencji World Routes 2017. Linia będzie latała z Kunmingu przez Chengdu dwa razy w tygodniu, wykorzystując szerokokadłubowe airbusy A330-300. Będzie to równocześnie pierwszy chiński przewoźnik obecny w Helsinkach i pierwsze niskokosztowe połączenie między Europą a Chinami. 

1. Linia z grupy HNA

Linia Lucky Air powstała w 2004 r. Jej główną bazą jest port lotniczy w Kunming w prowincji Yunnan w południowych Chinach. Początkowo przewoźnik nazywał się Shilin Airlines, od 2006 r. funkcjonuje pod obecną nazwą. 


Przewoźnik należy do HNA Group, prywatnego koncernu z silnym zapleczem w chińskiej administracji państwowej. Akcje Lucky Air są podzielone między Hainan Airlines (całkowicie należące do HNA Group), Shan Xi Airlines (50,6 proc. akcji należy do HNA Group) oraz regionalną firmę Yunnan Shilin Tourism Co. Łącznie niemal 90 proc. akcji jest w rękach HNA Group. Taki podział to efekt z jednej strony chińskich przepisów, które ograniczają możliwość łączenia linii z różnych prowincji, a z drugiej strony skomplikowanej księgowości HNA Group, co do której nikt nie ma pewności, jakie ma wyniki finansowe. W 2016 r. Lucky Air było wśród założycieli U-FLY Alliance, pierwszego na świecie sojuszu przewoźników niskokosztowych. 

Linia lata przede wszystkim po kraju, oferując rejsy do niemal wszystkich prowincji - rejsy w Chinach odpowiadają za ponad 86 proc. jej podaży. Jak wynika z danych OAG Schedules Analyser, w sezonie letnim 2017 r. obsługuje 426 loty tygodniowo z Kunmingu. Jej drugorzędne bazy to Zhenghzou w prowincji Henan (121 wylotów tygodniowo) oraz Chengdu w Syczuanie (69 wylotów tygodniowo). Trasy międzynarodowe to przeważnie loty do popularnych miejsc wakacyjnych w Azji Południowo-Wschodniej - linia lata m.in. na Phuket, do Krabi, na Koh Samui czy na wietnamską wyspę Phu Quoc. Ma też w siatce połączeń rejsy do regionalnych stolic (Manilli, Dżakarty, Hanoi, Kuala Lumpur oraz Hanoi), a także połączenie z Xuzhou do Osaki-Kansa i z Chengdu do Irkutska. Obecnie jedyną dalekodystansową trasą są loty z Kunmingu do Moskwy-Domodiedowa.


Przewoźnik nie podaje wyników przewozowych, ale w 2017 r. oferuje prawie 12,2 mln miejsc, co przekłada się zapewne na ok. 11 mln pasażerów. 

2. Udawany low-cost

Linia Lucky Air stylizuje się na przewoźnika niskokosztowego, ale tak naprawdę ma z nim niewiele wspólnego. Zróżnicowana flota, wydzielona klasa biznes nawet w samolotach wąskokadłubowych, stosunkowo luźne ustawienie foteli, możliwość kupna biletu z przesiadką - to wszystko pozycjonuję spółkę jako linię hybrydową, jeśli nie w pełni tradycyjną. 

Lucky Air zamierza jednak zmieniać się w stronę spółki niskokosztowej działającej z uwzględnieniem chińskiej specyfiki rynku. To oznacza zapewne utrzymanie klasy premium, ale przewoźnik chce wprowadzić np. opłaty za wybór miejsca i zagęścić układ foteli w klasie ekonomicznej. 

Z uwagi na model biznesowy linii nie należy spodziewać się prawdziwie niskokosztowych cen, jakie obiecują np. linie AirAsia X, Norwegian czy Scoot.

3. Początek ekspansji przewoźnika

Trasa do Helsinek to pierwsze połączenie do Unii Europejskiej obsługiwane przez Lucky Air. Zimą spółka poleci też do Sankt Petersburga. Jednak przewoźnik nie zamierza na tym poprzestać. 


Lucky Air zamierza za pośrednictwem spółki-matki pozyskać nowe samoloty szerokokadłubowe. W pierwszej kolejności mają to być dwa kolejne airbusy A330-300, ale potem Lucky Air chce latać boeingami 787 Dreamliner lub airbusami A350. To ma pozwolić na szybszą ekspansję na trasach europejskich. Linia rozważa też loty do Ameryki Północnej. Kunming obecnie posiada tylko jedno bezpośrednie połączenie z Europą lub Ameryką - do Paryża-CDG lata linia China Eastern Airlines. W mieście mieszka jednak 6,3 mln osób, a cała prowincja Junnan jest coraz bardziej atrakcyjna dla inwestorów i turystów, więc można spodziewać się szybkiego wzrostu ruchu.

4. Helsinki wzmacniają się jako hub na Azję

Dla Helsinek to już siódma trasa do Chin, ale pierwsza obsługiwana przez linię inną niż Finnair. Z tego powodu wejście Lucky Air to ważne wydarzenie dla fińskiego hubu. Dzięki temu jeszcze bardziej wzmocni on swoją ofertę połączeń do Azji (poza Chinami z Helsinek da się polecieć np. do czterech miast w Japonii i do Seulu). Helsinki wykorzystują dogodne położenie geograficzne i świetne promują się wśród chińskich turystów oraz przewoźników. Lotnisko m.in. jest pionierem pod względem wprowadzania popularnych w Chinach metod płatności czy dekorowania terminala chińskimi dziełami sztuki.

5. Połączenie dla Chińczyków

Lucky Air kieruje swoją ofertę przede wszystkim do pasażerów z Chin - międzynarodowa strona internetowa linii jest beznadziejna, a rozpoznawalność marki w Europie zerowa. Pasażerami będą zapewne, przynajmniej w pierwszych miesiącach funkcjonowania rejsów, zorganizowane grupy turystów z Państwa Środka. To dobra wiadomość dla operatorów lotniskowych sklepów, ale docelowo model taki nie jest zrównoważony.

Co prawda sama Finlandia, głównie dzięki znaczeniu lotniska w Helsinkach, jest coraz popularniejsza wśród chińskich turystów, to wielu z nich przylatuje tam, by odwiedzić Arktykę. Inni z kolei po krótkim postoju lecą dalej do Europy. Finnair czy JAL dzięki rozbudowanej współpracy i ciekawym pakietom stopover są dla takich grup bardzo atrakcyjne. Natomiast Lucky Air - linia nie będącą członkiem tradycyjnego sojuszu i nie mająca umów code-share z innymi spółkami - nie daje żadnych korzyści. 

Przewoźnik musi więc nawiązać współpracę code-share, która umożliwi mu transfer pasażerów do i z innych miast w Europie. Bez tego nie pozyska ani turystów z Europy, ani nie będzie atrakcyjny dla grup z Chin. Otwarte pozostaje pytanie, czy Finnair będzie skłonny współpracować z mało znaną linią Lucky Air, czy raczej oceni potencjał i sam może otworzyć loty do Kunmingu. 

grafiki Dominik Sipinski
fot. byeangel (Wikimedia Commons/CC)



gość_ed479 - Profil
gość_ed479
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!

Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie