×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


LOT rośnie (prawie) najszybciej w Europie


- Wydaje się, że LOT jest dziś najdynamiczniej rozwijającą się linią lotniczą w Europie - powiedział na posiedzeniu sejmowej komisji infrastruktury wiceminister skarbu. Sprawdziliśmy - to niemal prawda, bo od LOT-u lepsza jest tylko Transavia.


Mikołaj Wild, podsekretarz stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa odpowiedzialny m.in. za LOT, podkreślał, że tempo rozwoju przewoźnika to duże wyzwanie. Tak istotna dynamika wynika głównie ze zniesienia ograniczeń Komisji Europejskiej w związku z otrzymaną pomocą publiczną. Dzięki temu od początku roku LOT może otwierać nowe połączenia i jest ograniczony tylko wielkością flotą. 

Zweryfikowaliśmy słowa wiceministra Wilda w systemie OAG Schedules Analyser. Sprawdziliśmy liczbę oferowanych przez największe linie lotnicze miejsc w latach 2015 i 2016. Wzięliśmy pod uwagę wszystkie spółki, które rocznie oferują co najmniej 5 mln miejsc (mniejsze linie mogą łatwo notować duże wahania). Uwzględniliśmy przewoźników z terenu Unii Europejskiej i EFTA, Ukrainy i Turcji. 

Okazuje się, że LOT faktycznie jest jedną z najszybciej rozwijających się linii lotniczych w Europie. W 2016 r. przewoźnik wystawi na sprzedaż 7,52 mln miejsc - to o 22,3 proc. więcej niż rok temu (6,15 mln). Wynika to oczywiście z tego, że w ubiegłym roku LOT, ograniczony przez Komisję Europejską, nie mógł w pełni wykorzystywać swojej floty. W tym roku te ograniczenia już nie obowiązują, więc LOT uwolnił moce przerobowe samolotów. Jednak bez nowych samolotów przewoźnik nie będzie w stanie utrzymać takiego poziomu wzrostu.


Szybciej rozwija się jedynie Transavia. Liczone łącznie obydwa oddziały tej niskokosztowej linii (holenderski i francuski) należącej do koncernu Air France-KLM w 2016 r. zaoferuje 15,01 mln miejsc, o 33,8 proc. więcej niż rok temu. Wysoki - ale już niższy niż LOT- wzrost notuje także inna spółka francusko-holenderskiego koncernu, czyli regionalny HOP! Linia ta w bieżącym roku zwiększa ofertę o 21,6 proc. do 6,6 mln miejsc. 


Polska linia jest jednak wyraźnym liderem wśród linii tradycyjnych - większość przewoźników w czołówce rankingu to low-costy.

Po piętach LOT-owi depcze jednak znacznie groźniejszy rywal - Wizz Air. Węgierska linia w 2016 r. zwiększy ofertę o 20,3 proc. do 26,07 mln miejsc (ponad trzykrotnie więcej niż LOT). Low-cost rośnie wprawdzie nieco wolniej niż LOT, ale w sposób dużo bardziej zrównoważony. Dzięki nowym samolotom jest w stanie utrzymać tempo wzrostu w kolejnych latach, gdy LOT zwolni.

Żadna inna linia nie przekracza 20-proc. poziomu wzrostu, ale jest sporo graczy, którzy rosną w dwucyfrowym tempie. Bardzo dobry wynik notuje brytyjska linia Thomas Cook - w 2016 r. jej oferta zwiększy się o 19,8 proc. do 7,43 mln miejsc. To jednak przewoźnik, który opiera się na lotach czarterowych, a wzrost jego oferty wynika w części z konsolidacji na tym rynku. 

Spośród linii regularnych duże wzrosty notują przewoźnicy spoza Unii - Ukraine International Airlines (wzrost o 19,3 proc. do 6,24 mln miejsc) i turecki Onur Air (18,4 proc. do 5,58 mln). 

Z kolei w Unii wyraźnie szybciej rozwijają się linie niskokosztowe niż tradycyjne. Dwucyfrowe tempo wzrostu notują: Jet2.com (13,8 proc. do 7,16 mln miejsc), Ryanair (13,3 proc. do 124,5 mln), Eurowings z germanwings (12,1 proc. do 25,14 mln), Vueling Airlines (11,4 proc. do 34,5 mln) i Flybe (11,1 proc. do 14,26 mln). 

Tylko dwie linie tradycyjne rosną w tym roku szybciej niż o 10 proc. To Brussels Airlines, które zwiększają ofertę o 11,6 proc. do 11,65 mln miejsc, oraz Turkish Airlines, które rosną o 10,6 proc. do 88,58 mln miejsc. 

Inne duże linie rosną w 2016 r. znacznie wolniej. Norwegian zwiększy liczbę oferowanych miejsc tylko o 8,4 proc. do 35,43 mln, Finnair - o 6,3 proc. do 15,16 mln, a easyJet - o 6 proc. do 81,23 mln. KLM zwiększy ofertę o 4 proc. (do 36,89 mln miejsc), British Airways - o 3,9 proc. (do 62,51 mln), a SAS - o 2,8 proc. (do 41,26 mln). 

W grupie Lufthansy, poza szybko rosnącymi Eurowings, reszta linia rozwija się wolniej: Austrian o 6,9 proc. (do 15,76 mln miejsc), Swiss o 5,4 proc. (do 20,61 mln), a sama Lufthansa zmniejsza w tym roku ofertę o 0,4 proc. do 83,55 mln miejsc. Inni przewoźnicy, którzy w 2016 r. zaoferują mniej miejsc niż rok wcześniej to m.in. airberlin (-1,2 proc. do 31,9 mln miejsc), Air France (-3,2 proc. do 58,33 mln) i Aegean (-12,9 proc. do 11,53 mln). 

Porównując ofertę należy jednak pamiętać, że nie przekłada się ona automatycznie na liczbę przewiezionych pasażerów. W tym roku z uwagi na niskie ceny biletów i rosnący popyt wiele linii poprawa wskaźnik wypełnienia miejsc, co oznacza, że liczba podróżnych wzrośnie bardziej niż wynikałoby to ze zmiany oferty. 

Do tego nasze wyliczenia opierają się na rozkładach już wgranych do systemów rezerwacyjnych. Niewykluczone, że linie, szczególnie niskokosztowe, ogłoszą jeszcze kolejne trasy na sezon zimowy, co doprowadziłoby do wyższego niż podany powyżej wzrostu. 

Niezależnie od tych uwag warto wyróżnić LOT, bo faktycznie rzadko zdarza się, aby polska linia była europejskim liderem. Jednak jak słusznie zaznaczył w Sejmie wiceminister Wild, tak szybki rozwój wiąże się z dużymi wyzwaniami. Przede wszystkim, aby utrzymać choćby zbliżone, dwucyfrowe tempo, LOT potrzebuje nowych samolotów. 

grafika Dominik Sipinski
fot. Piotr Bożyk
dane OAG Schedules Analyser



gość_3d85a - Profil
gość_3d85a
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!

Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie