Airbus A380neo nie wcześniej niż w 2022 r.?

Piotr Golianek - Profil Piotr Golianek
27 listopada 2015 14:20
3 komentarze
Linie Emirates, największy użytkownik samolotów airbus A380 z niecierpliwością czeka na wieści dotyczące produkcji nowego wariantu A380neo. Jednak sam producent na razie odwleka rozpoczęcie produkcji nawet do 2022 r.
Reklama

Airbus uważa, że nowa wersja największego pasażerskiego samolotu świata powstanie nie wcześniej niż w 2022 roku, chociaż może to nastąpić nawet później. Jak na razie potencjalne zainteresowanie wyraziło tylko Emirates. Mimo że zamówienie przewoźnika z Zatoki Perskiej byłoby kluczowe, to europejski producent wciąż musiałby się upewnić, że byliby także inni przewoźnicy zainteresowani A380neo.

//www.pasazer.com/img/images/normal/airbus,a380,lbg,pbozyk2.jpg
- Pasażerowie kochają A380, ale linie lotnicze to co innego - powiedział Fabrice Bregier, prezes Airbusa.

John Leahy zaznaczył wstępnie podczas Dubai Airshow, że pierwsze A380neo mogłyby się pojawić w służbie około 2023 r.

Od początku 2015 r. na bardzo duże samoloty (boeingi B747 czy airbusy A380) w wersji pasażerskiej nie dokonano żadnego zamówienia. Odzwierciedla to załamanie trendu popularności dużych samolotów i zdecydowany powrót do łask mniejszych dwusilnikowych maszyn. Mniejsze samoloty generują niższe koszty niż czterosilnikowe A380, a mogą też pomieścić niewiele mniej pasażerów.

Fot. Piotr Bożyk
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil
gość_16fea 2016-02-21 10:46   
gość_16fea - Profil gość_16fea
Tak naprawdę to A380 bez Emirates posypałby się jak domek z kart Jeśli Emirates nie będą zainteresowane to projekt nie wypali A czy jest zainteresowany? Sam nie wyłoży pieniędzy na produkcje Może co najwyżej kupić produkt finalny Zgadzam się co do LHR Coraz większe samoloty ale i to w końcu się zatrzyma Bez pasa się zapcha za kilka lat Dlatego część lata z Gatwick by nie stracić klientów BA też zaczęło
greg0303 2016-02-21 07:10   
greg0303 - Profil greg0303
Tom Williams, dyrektor operacyjny Airbusa, w udzielonym ostatnio wywiadzie brytyjskiej gazecie Telepraph, powiedział, że model A380 mógł być pomyłką producenta.

Kiedy podejmowano decyzję o rozpoczęciu projektu SuperJumbo, Boeing miał duże zyski ze sprzedaży swojego modelu B747, ale w tamtych czasach ceny paliwa były o wiele niższe i kursy wymiany walut bardziej atrakcyjne dla europejskiego producenta. Zdaniem Williamsa, obecnie model A380neo nie ma zbyt dużego sensu biznesowego ze względu na małe zainteresowanie i znikomą sprzedaż największego samolotu pasażerskiego na świecie.
Producent wychodzi na swoje sprzedając teraz każdą sztukę A380, ale ogromne nakłady w rozpoczęcie produkcji tego modelu (8,8 miliarda Euro) powodują nieopłacalność całego programu. Williams twierdzi, że ego producenta było dużym bodźcem do rozpoczęcia produkcji SuperJumbo.

Przedstawiciele Airbusa rozmawiali z rządami kilku europejskich krajów w sprawie ewentualnej pożyczki, która pomogłaby w pokryciu kosztów wprowadzenia do produkcji wariantu A380neo.

Mój komentarz.
Pamiętam, że Airbus przekonywał, że super duże samoloty będą potrzebne do obsługi lotów między największymi lotniskami na świecie. Przykład portu lotniczego Londyn/Heathrow pokazuje chyba najlepiej, jak zwiększenie liczby oferowanych miejsc, bez konieczności dodatkowych rejsów, pomaga w ofercie przewozów lotniczych, szczególnie, gdy lotnisko jest operuje blisko swoich maksymalnych możliwości przepustowych.
Ostatnio przewoźnicy decydują się na zagęszczoną konfigurację wnętrza A380: Emirates, ANA oraz również linie Air France myślą o zwięszeniu ilości miejsc. Niektórzy wciąż uważają, że SuperJumbo jest zbyt duży na ich potrzeby (linie w Afryce, Ameryce Północnej i Południowej, niektórzy przewoźnicy w Azji). British Airways twierdzą, że cena A380 jest zbyt wysoka i zainteresowani są tylko leasingiem dodatkowych używanych samolotów tego typu.

Boeing równiez liczy na powrót zainteresowania super dużymi maszynami 4-silnikowymi. Amerykański producent ma nadzieję na kolejne zamówienia B747-8 w wersji pasażerskiej i towarowej.

W najbliższych latach losy modeli A380 i B747-8 na pewno wyjaśnią się.

demar 2015-11-27 21:19   
demar - Profil demar
Z drugiej strony po co Airbus miałby się śpieszyć z A380neo?
W tej chwili chcą zoptymalizować produkcję, aby była opłacalna i rentowna już w okolicach 2 sztuk na miesiąc (22-25 rocznie), a to oznacza, że posiadane zamówienia zapewniają 3-4 lata spokojnej produkcji.
 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama