Alitalia na krawędzi bankructwa

Dominik Sipiński - Profil Dominik Sipiński
09 października 2013 17:38
6 komentarzy
Reklama

Włoski przewoźnik Alitalia po raz kolejny jest na krawędzi bankructwa. Linia ma czas do piątku, by uregulować zaległości za paliwo. Niezbędne jest też podwyższenie kapitału o ok. 500 mln euro.

Jak podaje agencja Reuters, jeśli akcjonariusze Alitalii nie zadecydują o podwyższeniu kapitału spółki, przewoźnikowi grozi bankructwo. Zgromadzenie udziałowców jest zaplanowane na poniedziałek (14.10).

Linia przynosi straty od 2002 r. W 2008 r. państwową linię przejęło za ponad 1 mld euro konsorcjum 21 inwestorów. Później 25 proc. udziałów w nowej linii kupił koncern Air France-KLM. Pomimo restrukturyzacji nie udało się przywrócić rentowności linii. Najlepszy wynik przewoźnik osiągnął w 2011 r. - strata wyniosła wtedy tylko 6 mln euro. W pierwszym kwartale 2013 r. Alitalia straciła 136 mln euro.



Zgodnie z informacjami Reutersa od 2009 r. Alitalia straciła łącznie ponad 1 mld euro i ma dług o podobnej wielkości. 100 mln euro jest niezbędne, by umożliwić dalszą działalność przewoźnika, ale w celu skutecznej restrukturyzacji dofinansowanie powinno sięgnąć 500 mln euro.

Najpoważniejszym problemem Alitalii są zaległości związane z opłatami za paliwo. Włoski dostawca Eni zagroził, że jeśli akcjonariusze linii nie podwyższą jej kapitału, przestanie dostarczać paliwo do samolotów. Zgodnie z informacjami prasowymi Alitalii ma duży dług wobec Eni. Według Bloomberga niepewna przyszłość linii już odbiła się na sprzedaży biletów, ponieważ pasażerowie nie są pewni, czy ich loty nie zostaną odwołane.

Analitycy cytowani przez Reutersa podkreślają, że Alitalia pomimo olbrzymich długów pozostaje wartościowym przewoźnikiem dla grupy Air France-KLM i sojuszu SkyTeam. Straty dla aliansu z bankructwa włoskiej linii mogłyby przekroczyć 100 mln euro. Poza tym Włosi są zdecydowani utrzymać Alitalię z uwagi na to, że daje pracę ponad 14 tys. osób.

Dominik Sipiński
fot. Dominik Sipiński
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
krzysiekl 2013-10-10 15:04   
krzysiekl - Profil krzysiekl
dobrze, że te wszystkie niedochodowe linie z Europy latają bo jakby zostały same które się dobrze trzymają to ceny biletów poszły by bardzo w górę..;)
spotter10 2013-10-10 14:47   
spotter10 - Profil spotter10
Bo wszystko się odbywa na kredyt - brakuje kasy, ogłaszasz promocję, dostajesz kasę za przeloty które się odbędą za pół roku, z nadzieją, że nie wszyscy skorzystają i czekasz na lepsze czasy lub jakieś "strzały", które Ci pomogą. Niestety gdy to nie przynosi skutku, bo linia np. nie potrafi zauważyć na czas, że ma problem i że musi coś zrobić, by obniżyć koszty i/lub przyciągnąć pax'ów z kasą, to niestety ale spirala zadłużenia się nakręca. Dodaj do tego nieprzewidziane zdarzenia i upadłość gwarantowana. Jak czytam jaki dług ma Alitalia i ile kasy potrzebuje, to stwierdzam, że z LOT'em wcale nie jest tak koszmarnie. Wiem wiem - Alitalia duża jest a LOT mały.
mietek 2013-10-10 12:16   
mietek - Profil mietek
To jest swego rodzaju ewenement te linie lotnicze. Większość z nich przynosi straty, nawet AF i LH były ostatnio na minusie, a samoloty wciąż latają, linie kupują nowe maszyny i interes się kręci;)
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama