Kral: Loty do Kijowa przynosiły straty

Paweł Cybulak - Profil Paweł Cybulak
16 kwietnia 2012 16:29
11 komentarzy
Reklama

Aerosvit potwierdza rezygnację z wykonywania operacji na trasie z Krakowa do Kijowa. Połączenie miało powrócić po zimowej przerwie, jednak przewoźnik zdecydował o całkowitej likwidacji tej trasy. O sprawie pisaliśmy w piątek w artykule "Nie polecimy z Krakowa do Kijowa".

- Jest kilka przyczyn zawieszenia połączenia z Krakowa do Kijowa. Przede wszystkim nasze loty w ubiegłym roku przyniosły straty. Jednym z powodów tego był brak odpowiedniego samolotu do obsługi tej trasy. Embraer 145 okazał się zbyt mały i drogi, natomiast Boeing 737 za duży. Według naszych wyliczeń najlepszy samolot do obsługi tego połączenia to taki, który posiada od 70 do 90 miejsc - mówi w rozmowie z Pasazer.com Vaclav Kral, dyrektor Aerosvitu na Europę Centralną.



Przewoźnik rozważał możliwość obsługi rejsów w czasie Euro 2012.

- Początkowo planowaliśmy te operacje tylko w trakcie turnieju EURO 2012, jednak w obliczu problemów z dostępnością samolotów w tym czasie musimy wykonać inne zaplanowane loty i operacje czarterowe - dodaje Kral.

Kilka prób uruchomienia połączenia do stolicy Ukrainy spaliło na panewce. Przytaczany przez przewoźnika argument o braku odpowiedniego samolotu do obsługi tej trasy nie jest w pełni przekonywujący. Wyników ekonomicznych nie poprawiły także maszyny typu An-148, które już w ubiegłym roku Aerosvit wysyłał do Krakowa zamiast Embraerów 145. Wszystko wskazuje więc na to, że niezależnie od pojemności samolotu linie nie były w stanie na tym połączeniu zarobić.

Reasumując powodów porażki tej trasy było wiele: brak zdecydowanych kroków ze strony przewoźnika mających na celu ugruntowanie swojej pozycji w Krakowie, często opóźnione i odwołane rejsy, brak zaufania pasażerów spowodowany ciągłym żonglowaniem dostępnością lotów poprzez uruchamianie i zamykanie sprzedaży, słabo oceniany przez pasażerów produkt pokładowy, ograniczona ilość rejsów z Krakowa jak i ilość kierunków dostępnych z przesiadką w Kijowie.

Z naszych informacji wynika ponadto, że z połączenia do Kijowa korzystali przede wszystkim pasażerowie zainteresowani promocyjnymi taryfami oferowanymi przez Aerosvit do wybranych miast azjatyckich. Dominacja ruchu niskopłatnego nie mogła zagwarantować przewoźnikowi zadowalających wyników finansowych.
Z pewnością duży wpływ na fiasko tego połączenia miała również konkurencja Wizz Aira, który z sukcesem od ponad trzech lat oferuje loty na trasie Katowice - Kijów.

Paweł Cybulak, Marek Stus
Fot. Andrew W. Sieber
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil
gosc_e319d 2012-04-19 08:26   
gosc_e319d - Profil gosc_e319d
Sporo młodzieży skorzystało z połączenia do Bangkoku. Niezłe było połączenie do Tbilisi. Oba za przystępną cenę. Za taką, za jaką pasażer godzi się na śmierdzący kibel. Serio, kibel śmierdział na obu rejsach tam i z powrotem, więc to nie było incydentalne. Tyle na temat możliwości pozyskania przez Aerosvit pasażera biznesowego.
gosc_3992c 2012-04-17 15:28   
gosc_3992c - Profil gosc_3992c
Połączenie było niezłe, wygodne tanie i z Krakowa do Bangkoku, ale spóźnienia i zmiany terminów lotów denerwujące:

zobacz link
gosc_1ec57 2012-04-17 12:17   
gosc_1ec57 - Profil gosc_1ec57
To ja przedstawie ile pasażerów obsłużono na trasie do Kijowa dzisiaj z KTW: Przylot 157pax LF=87%, odlot 153pax LF=85%. Gość_7b111 z moich informacji wynika że jednak wiekszość pasażerów jest z regionu śląskiego. Nie wiem skąd wynikają twoje obserwacje bo siedząc w samolocie nie masz możliwości sprawdzenia skąd pochodzą dani pasażerowie.
 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama