Chiny zainteresowane udziałami w Air Serbia

Jakub Kolanko - Profil Jakub Kolanko
17 grudnia 2020 08:31
2 komentarze
Jedna z trzech największych linii lotniczych w Chinach jest zainteresowana zakupem 49 proc. udziałów we flagowym serbskim przewoźniku. Inwestycja może być jednak zablokowana przez Brukselę, pomimo że Serbia nie jest jeszcze członkiem Unii Europejskiej.
Reklama

Jedna z trzech wiodących chińskich grup lotniczych wyraziła zainteresowanie przejęciem mniejszościowego udziału w Air Serbia – informuje EX-YU Aviation News, za serbskim dziennikiem Danas. Chińczycy mieliby być chętni na zakup 49 proc. serbskiego przewoźnika należących obecnie do Etihad Airways.

Chiński rząd poinformował stronę serbską, że ​​„chińska spółka państwowa jest gotowa przejąć 49 proc. udziałów w serbskiej spółce znajdującej się w trudnej sytuacji”. Dziennik Danas, powołując się na źródło bliskie rządowi, donosi, że strona Serbska jest zadowolona z możliwości pozyskania chińskiego kapitału dla Air Serbia; „Byłoby dobrze, gdyby wielki chiński przewoźnik został współwłaścicielem Air Serbia i przejął udziały po Etihadzie. Rząd jest przygotowany na przyjęcie takiej propozycji. Istnieje jednak obawa, że ​​Bruksela się na to nie zgodzi” – cytuje gazeta.

W ubiegłym roku Parlament Europejski przyjął nowe prawo ustanawiające możliwość szerszego monitorowania obcych inwestycji w UE. Jak się okazuje, pod te regulacje podchodzi także Serbia, która nie jest członkiem UE, jednak ma status państwa kandydującego do Wspólnoty, a jej wejście do Unii Europejskiej możliwe jest do 2025 r. To właśnie dlatego serbski rząd miał nie odpowiadać jeszcze na chińską ofertę i powstrzymać się z podaniem informacji do publicznej wiadomości.


Jak informowaliśmy kilka dni temu, Etihad Airways zdecydował się zawiesić loty do Belgradu i zakończyć partnerstwo z Air Serbia, której jest współwłaścicielem. W przyszłym roku przewoźnik zakończy współpracę codeshare z Air Serbia oraz będzie chciał pozbyć się swojej części udziałów w serbskiej linii. Etihad Airways jest właścicielem 49 proc. udziałów w Air Serbia, a pozostałe 51 proc. należy do serbskiego rządu. Już w czerwcu br. Belgrad rozpoczął rozmowy z bliskowschodnią linią o zwiększeniu udziałów w swoim narodowym przewoźniku, jeżeli Etihad nie byłby chętny na pokrycie odpowiedniej części strat poniesionych w trakcie lotniczego koronakryzysu.

Część Air Serbia miałaby trafić najprawdopodobniej do jednej z trzech największych linii lotniczych w Chinach, z których wszystkie są własnością państwa. Są to Air China, China Eastern Airlines oraz China Southern Airlines.

Fot.: materiały prasowe
Reklama

Ostatnie komentarze

analityk 2020-12-17 12:12   
analityk - Profil analityk
Łakomy kąsek? Niezły żart. Wszystkie inwestycje Etihada to generalnie dramat: Air Berlin, Alitalia, Air Serbia. Z tych firm Air Serbia i tak była chyba najmniejszą wtopą ale to malutka linia, która wcześniej czy później zostanie rozjechana przez low costy .
wojtek 2020-12-17 10:22   
wojtek - Profil wojtek
Łakomy kąsek dla Lotu. Czyżby po Nordice i Condorze porzucili mocarstwowe plany?
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama