Air Italy planuje rozwój w USA mimo sprzeciwu amerykańskich gigantów

Mateusz Gałabuda - Profil Mateusz Gałabuda
15 maja 2019 09:49
1 komentarz
Włoskie linie lotnicze Air Italy planują na przyszły rok ogłoszenie co najmniej dwóch nowych połączeń do Północnej Ameryki. Wszystko to przy protestach amerykańskich przewoźników. Włosi mają też nadzieję na ujawnienie pierwszego partnera z rynku amerykańskiego jeszcze w 2019 roku.
Reklama

Jedna z dwóch planowanych tras będzie trasą sezonową, przekonuje Rossen Dimitrov, dyrektor zarządzający Air Italy. Przewoźnik widzi spory potencjał w przekształceniu w przyszłym roku jednego z dwóch kalifornijskich połączeń (San Francisco i Los Angeles), które teraz są w ofercie sezonowo w całoroczne. Air Italy lata także od 6 maja do Toronto z rozwijanej przez linię bazy w Mediolanie, skąd wcześniej zaoferowała loty właśnie do Kalifornii. W drugiej połowie tego roku przewoźnik planuje zawieszenie sezonowych połączeń do USA i przeniesienie maszyn i załóg do obsługi tras na Malediwy, Zanzibar, Teneryfę czy do Mombasy. Cały rok w ofercie pozostaną loty do Miami i Nowego Jorku. Na razie przesunięta została inauguracja trasy z Mediolanu do Chicago. Możliwe, że zostanie ona uruchomiona w 2020 roku.


Plany rozwoju Air Italy na amerykańskim rynku nie spotkały się z entuzjazmem trzech głównych amerykańskich linii. American Airlines, Delta Air Lines i United Airlines, wspierane przez związki zawodowe zjednoczone pod nazwą The Partnership for Open and Fair Skies, zwracają uwagę, że 49 proc. udziałów we włoskich liniach posiada Qatar Airways, który tym samym próbuje tylnymi drzwiami rozwijać swoje interesy w USA. Dimitrov odpiera zarzuty jako bezpodstawne i pyta dlaczego europejska linia lotnicza stosująca się do wszelkich wymogów prawnych miałaby działać niezgodnie z regulacjami rynku. Zwraca też uwagę, że pomimo sporego udziału katarskiego przewoźnika w Air Italy, żadne z połączeń do USA z Mediolanu nie jest elementem umowy code-share między Qatar Airways a włoską linią. Dimitrov zapewnił, że jakiekolwiek działania ze strony amerykańskich linii nie spowodują opóźnienia planów Air Italy. Według aktualnego rozkładu linia nie wykonuje żadnych operacji z kodami Qatar Airways, a jedyne połączenia z kodami Air Italy do Dohy to cztery trasy obsługiwane przez Gulf Air.


Działania koalicji amerykańskich gigantów mogą zdecydowanie utrudnić Air Italy poszukiwanie partnera na rynku w Ameryce Północnej. Mimo to Dimitrov przekonuje, że włoski przewoźnik chciałby móc współpracować ze wszystkimi trzema liniami, gdyby tylko te zrezygnowały z nieuzasadnionego ataku.

- W kwestii pierwszego porozumienia z linią partnerską możliwe jest, że ogłosimy je jeszcze w tym roku, gdy umowa będzie sfinalizowana - mówi Dimitrov. - Będzie to pierwszy krok w kierunku umowy code-share, a takich amerykańskich partnerów może być więcej niż jeden.

Mimo zapewnień Dimitrova wydaje się mało prawdopodobne by, biorąc pod uwagę dominację trzech głównych graczy na amerykańskim rynku, Air Italy miało duży wybór spośród potencjalnych partnerów do umowy code-share. Muszą być to linie, które są w stanie zapewnić dużą liczbę operacji do Miami i nowojorskiego JFK, dokąd włoskie linie latają przez cały rok. W Nowym Jorku rozsądnym wyborem wydają się linie JetBlue Airways, które mają tam swoją bazę i posiadają już kilka umów z zagranicznymi partnerami. JetBlue to po Delcie drugi największy przewoźnik operujący z lotniska JFK. W Miami wybór nie jest już tak prosty, ponieważ ponad połowę połączeń na tym lotnisku obsługuje American Airlines. Poza nią oraz dwiema pozostałymi, które sprzeciwiają się rozwojowi Air Italy w USA, jedynym operatorem połączeń krajowych z Miami jest Frontier Airlines.

fot. mat. prasowe
Reklama

Ostatnie komentarze

gość_77c30 2019-05-15 19:55   
gość_77c30 - Profil gość_77c30
wiadomo, JET BLUE :-)
 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama