Wulkan Agung zakłóca ruch lotniczy. Lotnisko na Bali zamknięte

Mirosław Pachowicz - Profil Mirosław Pachowicz
29 czerwca 2018 08:00
Wulkan Agung wyrzucał w ostatnich dniach chmury dymu i pyłów nawet na dwa kilometry w górę. To skutecznie utrudniło ruch lotniczy między Bali a Australią. Obecnie lotnisko w Denpasar zostało zamknięte do odwołania.
Reklama

Od czwartku do piątku rano lokalnego czasu linie zmuszone były odwołać ponad 20 rejsów z Australii do Denpasar. Niektóre zostały anulowane, część opóźnionych a kilka zawróconych. Problemy mieli pasażerowie Jetstar, Qantas, Virgin Australia i AirAsia. Teraz władzę zamknęły lotnisko na Bali do odwołania. Pasażerowie, którzy mają stamtąd zaplanowane rejsy proszeni są o bieżące śledzenie informacji lub kontakt z przewoźnikami, gdyż sytuacja jest ciągle dynamiczna.

Wulkan Agung sprawia problemy już od ubiegłego roku. Choć zagrożenie utrzymuje się na trzecim stopniu, to jego aktywność rośnie. Naukowcy spodziewają się nadchodzącej pełnej erupcji. Już w ubiegłym roku, we wrześniu, doszło do masowej ewakuacji ludności mieszkającej na zboczach góry. Od tamtej pory ciśnienie wewnątrz zdaje się ciągle rosnąć, a co jakiś czas powtarzają się wstrząsy.


Agung to tzw. stratowulkan, które wysokość sięga blisko 3 tys. m n.p.m. Jego krater ma średnicę ok. pół kilometra. Jest jednym z najniebezpieczniejszych i najaktywniejszych wulkanów świata. Ostatnia erupcja, która wydarzyła się w latach 1963-1964, pochłonęła aż 12 tys. ofiar.

fot. (w tekście): Josh Krancer (flickr.com, CC)
fot. (okładka): vectorkalkulus (flickr.com, CC)
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama