Rosnące wydatki branży ryzykiem dla inwestorów

Tomasz Śniedziewski - Profil Tomasz Śniedziewski
27 grudnia 2017 10:30
Ceny samolotów, które rosły od czasów kryzysu finansowego w niektórych przypadkach osiągnęły zawyżony poziom. Powoduje to, że w najbliższej perspektywie rosnące koszty kredytu ponoszone przez przewoźników stanowią główne źródło zagrożenia dla branży lotniczej, informuje Scope Ratings AG.
Reklama

W tym roku wielu przewoźników lotniczych osiągało dobre wyniki finansowe, co powodowało że inwestorzy na całym świecie przejawiali coraz większe zainteresowanie nabywaniem udziałów w przedsiębiorstwach z branży lotniczej. Korzystne dla branży lotniczej czynniki powinny się utrzymać w 2018 r., przewiduje Scope, jednocześnie jednak w swoim najnowszym raporcie “Aviation Finance Outlook 2018: Tomorrow’s Problems are Created Today” (“Prognoza finansowa dla branży lotniczej na rok 2018: Jutrzejsze problemy powstają dzisiaj”), ogranizacja ratingowa wylicza problemy branży.

W obecnym czasie, który jest sprzyjający dla branży, linie lotnicze nie podjęły aktywnych działań na rzecz ograniczenia lub zmniejszenia kosztów. Zamiast tego linie lotnicze zwiększały wydatki, w szczególności na nowe samoloty. Tymczasem branża osiągała rekordowe zyski głównie w wyniku czynników zewnętrznych, w szczególności niskich cen ropy naftowej oraz niskich cen odsetek od kredytów. Czynniki te mogą w przyszłości ulec zmianie na gorsze, co spowoduje że linie lotnicze zostaną ze zobowiązaniami trudnymi do spłacenia, przekonuje Scope.

- Wycena niektórych transakcji pozyskania samolotów zawartych w 2017 r. nie może być wyjaśniona jedynie wzrostem przyszłych przepływów pieniężnych. Zawyżone ceny są wynikiem wyższej wyceny dyskontującej zwiększone przyszłe przepływy pieniężne (z uwagi na rozwój technologiczny i niskie ceny ropy naftowej) oraz niższe stopy dyskontowe - przekonuje Helene Spro Johansen, autorka raportu.


Ponieważ zmniejsza się przestrzeń do korekty cen, rośnie ryzyko kredytowe. W branży postępuje spadek yieldów, wydłużane są okresy kredytowania i, ponieważ inwestorzy konkurują o zawarcie porozumienia, rośnie wskaźnik wartości kredytu do wartości zabezpieczenia (LTV).

- Obecnie inwestorzy powinni dokonywać analizy cen samolotów tak aby prawidłowo oszacować relację ryzyko-zysk - sugeruje Spro w raporcie.

Na plus branży lotniczej Scope odnotowuje fakt, że silny wzrost popytu wspiera wzrost nakładów, stąd też nie można mówić o nadmiernym oferowaniu. Wzrost pasażerokilometrów (RPK) wyprzedza wzrost oferowania (ASK), a współczynniki wypełnienia (LF) utrzymują się na rekordowym poziomie. Dodatkowo dwaj główni producenci samolotów, czyli Airbus i Boeing, ograniczyli tempo produkcji i jak przewiduje Scope, w przypadku nadmiernej podaży maszyn na ryku prawdopodobnie podjęliby stosowne działania.

Problem nadmiernego oferowania jest zauważalny w niektórych regionach, w szczególności na Bliskim Wschodzie, gdzie przewoźnicy posiadają największą liczbę zamówień, złożonych w czasach gdy przewoźnicy ci notowali dwucyfrowe tempo wzrostu. W tym roku linie lotnicze z tego regionu zanotowały jednak dużo gorsze współczynniki wypełnienia, przychody oraz zyski.

Przeciwna sytuacja panuje w Stanach Zjednoczonych, gdzie linie lotnicze operują w oparciu o floty, których średni wiek należy do najwyższych oraz posiadają najmniejsze liczebnie zamówienia. Jak przewiduje Scope, amerykańskie linie lotnicze mogłyby przejąć zamówienia w sytuacji, gdy podmioty oryginalnie zamawiające samoloty nie byłyby w stanie zapłacić za zamówione maszyny.


Jak zauważa Scope, prognozowany w niektórych regionach wysoki wzrost ASK w połączeniu ze spadkiem RPK może być odbierany jako sygnał alarmowy o potencjalnym przeszłym nadmiernym oferowaniu.

- Inwestorzy powinni się przygotować na potencjalne zmiany, tak aby zabezpieczyć swoje inwestycje przed negatywnymi następstwami korekt cen samolotów - podpowiada Spro.



Scope Ratings AG jest prywatną agencją ratingową z główną siedzibą w Berlinie i oddziałami we Frankfurcie, Londynie, Madrycie, Mediolanie, Oslo i Paryżu, specjalizującą się w analizie i ocenie instytucji finansowych, przedsiębiorstw, struktur finansowych, projektów finansowych oraz finansów publicznych.

O tym, że największym wyzwaniem dla linii lotniczych w nadchodzącym roku będzie wzrost kosztów, informuje w swoim najnowszym raporcie także Stowarzyszenie Międzynarodowego Transportu Lotniczego (IATA). Zgodnie z przewidywaniami IATA ogółem koszty jednostkowe wzrosną w 2018 r. o 4,3 proc., co stanowi silne przyspieszenie wzrostu w porównaniu z tempem 1,7 proc. w 2017 r. Wzrost kosztów jednostkowych wyprzedzi spodziewany w przyszłym roku 3,5 proc. wzrost przychodów jednostkowych.

Mimo to silny popyt, efektywność oraz mniejsza wysokość odsetek od płatności, pomogą liniom lotniczym poprawić zysk netto w 2018 r., pomimo rosnących kosztów. Prognozowane wzrosty zainwestowanego kapitału (9,4 proc.) przewyższą średnie koszty kapitału branży (7,4 proc.), powodują, że rok 2018 będzie czwartym rokiem z rzędu, w którym branża będzie osiągała trwałe zyski - konkluduje IATA w swoim raporcie.

fot. Dominik Sipiński, Tomasz Śniedziewski
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama