×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Qantas rozważa zakupy boeingów 737 MAX lub 797


Linie lotnicze Qantas przymierzają się do procesu wymiany floty samolotów obsługujących połączenia krajowe. Wśród potencjalnych modeli samolotów przewoźnik rozważa boeingi 737 MAX oraz będące w fazie wczesnych projektów boeingi 797.


Obecnie flota Qantas obsługująca loty wewnątrz Australii opiera się na boeingach 737-800 oraz airbusach A330. Przewoźnik rozważał też skierowanie na trasy krajowe boeingów 787-9, które w tym roku dołączą do floty linii lotniczej, jednak ostatecznie władze przewoźnika zadecydowały, że Dreamlinery będą obsługiwały wyłącznie trasy międzynarodowe. 

Qantas chce, by w ciągu najbliższych kilku lat flota obsługująca loty transkontynentalne została odświeżona. 

- W ciągu najbliższych kilku lat przeprowadzimy konkurs pomiędzy airbusami A320neo oraz boeingami 737 MAX na samolot, który zastąpi naszą flotę boeingów 737 - powiedział Alan Joyce, prezes Qantas.

Jak sugeruje “Australian Business Traveller” długoletnia współpraca Qantas z Boeingiem stawia właśnie tego producenta jako pretendenta do bycia dostawcą przyszłych samolotów dla australijskiego przewoźnika. 


Rosnący ruch lotniczy i ograniczona liczba slotów na australijskich lotniskach powodują, że w kręgu zainteresowań Qantas pojawia się nowy samolot Boeinga “środka rynku”, boeing 797. 

- Jesteśmy zainteresowani nowym samolotem szerokokadłubowym, nad którego stworzeniem zastanawia się Boeing, który byłby fantastyczny na loty transkontynentalne oraz być może na loty do Azji, na papierze dane ekonomiczne tego modelu wyglądają bardzo dobrze - zdradził Joyce.

Boeing 797 jest obecnie na etapie wstępnej fazy projektów i jego producent nie podjął jeszcze decyzji, czy projekt wejdzie do produkcji. Decyzja w tej sprawie mogłaby zapaść na początku przyszłego roku, a pierwsze komercyjne loty modelu byłyby możliwe w 2025 r. 

- Na trasach takich jak Melbourne - Sydney  dodaliśmy więcej rotacji boeingów 737, co rynek przyjął przychylnie. Ale mamy ponad 50 proc. slotów w Sydney i z czasem lotnisko osiągnie kres przepustowości - według naszych prognoz stanie się to w 2023 r. - tak więc posiadanie większego samolotu, który obsłuży te trasy będzie kluczowe - dodał Joyce.


fot. Qantas



gość_41d34 - Profil
gość_41d34
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!

Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie