Phoenix było zbyt gorące, by latać

Dominik Sipiński - Profil Dominik Sipiński
23 czerwca 2017 09:45
1 komentarz
Linie American Airlines odwołały 20 czerwca 50 lotów z i do Phoenix w amerykańskim stanie Arizona, bo... było tam zbyt gorąco. Bombardiery CRJ200 tej linii nie mogą bowiem operować, gdy temperatura przekracza 47,8 stopni Celsjusza.
Reklama

W ciągu dnia odwołane zostały 22 wyloty z Phoenix do 17 miejscowości (w tym m.in. do Los Angeles, Flagstaff, Albuquerque, Austin i Mazatlan w Meksyku) oraz 21 przylotów z 16 kierunków (także z Los Angeles, Flagstaff czy z San Antonio). Ponadto odwołanych zostało siedem lokalnych rejsów do Tucson w Arizonie.

Wszystkie te połączenia miały być obsługiwane przez bombardiery CRJ200 pod marką American Eagle.

Samoloty te są jednak certyfikowane wyłącznie do temperatury 35 stopni Celsjusza w tzw. standardzie ISA (International Standard Atmosphere), czyli po przeliczeniu na temperaturę na poziomie morza. Ponieważ Phoenix leży na wysokości ok. 350 m n.p.m., to 35 stopni ISA oznacza 47,8 stopnia Celsjusza na tym lotnisku. Tymczasem we wtorek w Phoenix temperatury sięgały 50 stopni i przez kilka godzin przekraczały limit operacyjny bombardierów.
Reklama

Ostatnie komentarze

Marcin14 2017-07-10 23:50   
Marcin14 - Profil Marcin14
Coś tu nie gra. Według standardu ISA temperatura zmienia się o 6,5 C z każdym kilometrem zwiększającej się wysokości. Dla Phoenix można by dodać tylko jakieś 2 stopnie C z groszami. Może chodziło o temperaturę 45 C na poziomie morza? 35 C to zresztą trochę niska granica operacyjna. Nawet w Polsce takie temperatury zdarzają się od czasu do czasu, a w strefie podzwrotnikowej i zwrotnikowej są normalką (dlatego zresztą mamy taką stałą temperaturę ciała).
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama